Zamknij

Słyszę, więc jestem. Niezwykłe warsztaty i koncert muzyki renesansowej

Lucyna Jaronek biuro promocji sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej 17:21, 09.03.2026 Aktualizacja: 17:22, 09.03.2026
Skomentuj Słyszę, więc jestem. Niezwykłe warsztaty i koncert muzyki renesansowej fot. Lucyna Jaronek

W licheńskiej bazylice, wśród dźwięków dawnych fletów i renesansowych polifonii, rozegrało się wydarzenie wykraczające poza ramy zwykłego koncertu. Zespół „Audio Ergo Sum”, łączący niewidomych artystów z kadrą akademicką, udowodnił, że w muzyce nie ma miejsca na litość – jest za to miejsce na partnerstwo, profesjonalizm i pasję, która wypełnia każdą chwilę życia.

Muzyka, która niweluje bariery

Zespół Audio Ergo Sum (łac. „Słyszę, więc jestem”) to unikalny projekt działający w ramach Ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Z Muzyką do Ludzi”. Przez ostatni weekend sanktuarium w Licheniu stało się dla nich przestrzenią intensywnej pracy warsztatowej. Grupa, która powstała około trzech lat temu, jest owocem projektów unijnych poświęconych innowacyjnym metodom zapisu nutowego dla osób niewidomych oraz inkluzywności w edukacji muzycznej.

„Chodziło o to, by dzieci z niepełnosprawnością wzroku przestały być izolowane w osobnych placówkach, a stały się naturalną częścią szkół muzycznych” – wyjaśnia Ewa Smoleńska, prezeska Stowarzyszenia. „Z tych działań wyłonił się zespół, który dziś regularnie koncertuje i pokazuje, że osoby niewidome są pełnoprawnymi partnerami w muzykowaniu”.

Renesans: wyzwanie i radość

Repertuar zespołu koncentruje się na polskim renesansie. Wybór tej epoki nie jest przypadkowy – muzyka dawna, choć technicznie wymagająca, oferuje strukturę, która pozwala na harmonijną współpracę muzyków zawodowych z uzdolnionymi amatorami. Podczas niedzielnej Mszy św. w bazylice oraz późniejszego koncertu zgromadzeni wierni mogli usłyszeć zarówno dzieła sakralne, jak i świeckie, wykonywane na historycznych instrumentach.

W zespole panuje atmosfera, którą członkowie określają jako „studencką” lub wręcz rodzinną. Warsztaty to zarówno czas intensywnej pracy – od rannych prób sekcyjnych po wieczorne próby generalne – jak też wspólnego muzykowania przy gitarze i dzielenia się własnymi kompozycjami.

Bohaterowie drugiego planu? Nie, to liderzy pasji

Siłą „Audio Ergo Sum” są ludzie i ich osobiste historie, które dodają muzyce głębi.

Ola w zespole gra na flecie prostym, ale jej serce bije mocniej na dźwięk lutni. Instrument ten, niezwykle rzadki i trudny do opanowania, stał się jej wielkim marzeniem. Dzięki Stowarzyszeniu udało się zakupić lutnię, na której Ola stawia teraz pierwsze kroki pod okiem instruktorów.

„Dla osoby niewidomej bycie samoukiem na lutni jest właściwie niemożliwe, nauczyciel musi pokazać każdy detal” – przyznaje Ola. Choć na koncercie w Licheniu wystąpiła jeszcze z fletem, jej determinacja w nauce gry na nowym instrumencie jest imponująca. Pytana o rolę muzyki w jej życiu, odpowiada krótko: „To pasja i spełnienie. Nie umiałabym żyć w ciszy”.

Dla pana Wojtka, który na co dzień zajmuje się doradztwem technicznym i szkoleniami, muzyka jest stanem skupienia, który towarzyszy mu niemal w każdej sekundzie.

„Otaczam się muzyką, wypełniam się nią. Nawet gdy siedzę lub rozmawiam moje ręce czy nogi cały czas wybijają jakiś rytm” – śmieje się pan Wojtek. Warsztaty w Licheniu są dla niego odskocznią od „poważnego” życia zawodowego. „Traktuję to zajęcie serio, choć pozwala mi ono na ogromny luz. To rodzaj wyluzowania się od codziennych spraw”.

Przesłanie z Lichenia

Występ w licheńskiej bazylice był dla zespołu szczególnym wyróżnieniem. Specjalnie na tę okazję przygotowano program wzbogacony o utwory liturgiczne, by wpisać się w majestat miejsca. Jednak najważniejszym sygnałem, jaki popłynął z empory, nie były same nuty, ale lekcja społeczna.

„Nauczyliśmy się, że w tej pracy nie chodzi o litość, ale o wzajemne wymagania” – podsumowuje Ewa Smoleńska. „Audio Ergo Sum” to żywy dowód na to, że prawdziwa integracja odbywa się poprzez wspólne tworzenie piękna, a muzyka renesansowa, choć liczy setki lat, wciąż może być mostem łączącym światy widzących i niewidomych.

 

(Lucyna Jaronek biuro promocji sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%