Zamknij
REKLAMA

Październikowa sesja powiatowa. Będzie list do Kaczyńskiego?

22:28, 30.10.2019 | O.R
REKLAMA
Skomentuj
Od lewej Tomasz Walczewski, Daniel Kowalik, Marek Jędrzejczak fot. Cezary Kucharczyk

Dziś w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego odbywa się sesja Rady Powiatu Kutnowskiego. Na sali jest obecnych 18 radnych na 21. Nie ma radnych Jacka Urbaniaka i Bartosza Serendy. Serenda  po jakimś czasie przyszedł na sesję.

 

W porządku obrad znalazły się zmiany uchwały o uchwaleniu Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Kutnowskiego na lata 2019 – 2023, w budżecie powiatu, w sprawie określenia zadań, na które przeznacza się środki finansowe Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w roku 2019, zwiększenie wysokości środków finansowych na utrzymanie dziecka w placówce opiekuńczo – wychowawczej typu rodzinnego, przyjęcie „Programu Ochrony Środowiska dla powiatu kutnowskiego na lata 2019-2020 z perspektywą do 2024 roku” wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. 

Ten ostatni punkt był nieco rozbudowany. Referowała go Barbara Miszkiewicz z Wydziału Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska.

- Ustawą o ochronie środowiska nałożony jest obowiązek stworzenia takiego programu, gminy, powiaty i województwa - mówiła Barbara Miszkiewicz. - Zadania z okresu i ochrony środowiska wykonują inne instytucje i jednostki. Tak naprawdę możemy się przyglądać i monitorować. Jednostki gminne mogą więcej, mają program niskiej emisji, program azbestowy i na to odpowiednie fundusze. W powiecie zbieramy te informacje, monitorujemy i wskazujemy kierunki działań w poszczególnych rejestrach. Wskazujemy w programie na przykład największe zakłady, które mogą przyczynić się do emisji zanieczyszczeń, zlokalizowane miejsca gdzie jest promieniowanie elektromagnetyczne, przedsiębiorców, którzy posiadają pozwolenia zintegrowane, którzy zajmują się gospodarką odpadami. Program jest ogólnym oglądem powiatu w zakresie mocnych i słabych stron w ochronie środowiska.

- „Program Ochrony Środowiska dla powiatu kutnowskiego na lata 2019-2020 z perspektywą do 2024 roku” podsumowuje stan środowiska na terenie powiatu oraz zawiera zestawienie jej mocnych i słabych stron ujętych w analizie SWOT. Określono  w nim obszary, kierunki interwencji, cele i zadania, których realizacja przyczyni się do sukcesywnej poprawy stanu środowiska oraz bezpieczeństwa ekologicznego mieszkańców powiatu. Działania ujęte w programie maja również na celu ograniczenie negatywnego wpływu źródeł zanieczyszczeń na środowisko naturalne, ochronę i rozwój walorów środowiska, a także racjonalne gospodarowanie jego zasobami.  Dzięki wnikliwej analizie stanu środowiska możliwe stało się zdefiniowanie najważniejszych celów środowiskowych, do jakich powinno się dążyć kierując się dobrem środowiska i ideą zrównoważonego rozwoju. - czytamy w Programie.

- Pozwolę się nie zgodzić z Panią, że powiat powinien tylko monitorować, jak chce coś robić, to chyba robi - zaczął radny Marek Drabik. - Nie wspomniała pani o takim elemencie, który widzą i mieszkańcy i ci którzy do nas przyjeżdżają, a mianowicie o brudzie w rowach. To temat wałkowany przez kilka kadencji. razem z panem Jurkiem Prukiem próbowaliśmy coś zrobić, ale to trwa i trwa. Składam ciągle wnioski do budżetu, wnioski, interpelacje, ale jak było brudno, tak jest. Co by Pani o tym powiedziała. Dlaczego te rowy powiatowe są takie brudne?

- Rowy są przynależne do dróg. Za drogi odpowiedzialni są zarządcy dróg i to do nich pytanie - odpowiedziała B. Miszkiewicz. - Nie potrafię Panu odpowiedzieć dlaczego jest brudno.

- No właśnie, pani nie potrafi i dlatego jest brudno - odparł radny. 

- Przepraszam bardzo ale od tego są zarządcy dróg - powtórzyła urzędniczka. 

Starosta Kutnowski, zarządca dróg z rowami o które pytał radny Drabik twardo się nie odzywał.

- W jaki sposób program był konsultowany?- pytał Drabik. 

- Program był na stronie, w BIP, odbyły się konsultacje społeczne- odparła B. Miszkiewicz.

- Nie jestem świeżo upieczonym radnym, choć może czasem grillowanym, ale przyznam, że nie wiedziałem że powiat konsultuje program - powiedział Drabik.- 90% radnych nie wiedziało, że jest konsultowany taki program. 

Radny Artur Gierula pytał o konsultacje Programu Ochrony Środowiska dla powiatu kutnowskiego, czy były one przeprowadzone publicznie czy tylko poprzez wywieszenie programu na BIP.

Urzędniczka odpowiedziała, że przez wywieszenie na BIP i opinie sanitarne i innych organów.

- Czy pisząc program wzięła pani pod uwagą moje wnioski na przykład o zadbanie o rowy, przystanki, drogi, bo brud jest okropny? - spytał Drabik.

- Nie wzięłam tego pod uwagę. Pisałam ten program z dużym udziałem radnej Magdaleny Krupińskiej-Kotulskiej. My skupiamy się na przedsiębiorcach, zakładach, instalacjach, nie takich jednostkowych. My jako wydział zajmujemy się zdefiniowanymi jednostkami i swoje rzeczy do nich kierujemy - powiedziała Miszkiewicz.

- Miałem już nie pisać do Kaczyńskiego, ale chyba muszę napisać - powiedział Drabik.

Radna Magdalena Krupińska -Kotulska zwróciła uwagę radnemu Drabikowi, że rowami zajmuje się Wydział Drogownictwa.

- Kto śmieci? Mieszkańcy naszego powiatu i ościennych. Nie rozumiem dlaczego ludzie śmiecą, są worki w rowach, my za to wszyscy płacimy. Trzeba się zapytać takiego mieszkańca dlaczego śmieci? Przecież to nie my radni śmiecimy. To jest moje prywatne zdanie - zabrał głos Tomasz Walczewski z Zarządu Powiatu.

- Nasze monitorowanie polega tylko na zbieraniu informacji, są policje ekologiczne, WIOŚ, Sanepid - mówiła urzędniczka. - Program jest teoretyczny, taki jest jego kształt.

Radny Andrzej Szarwas spytał o działające na terenie powiatu kutnowskiego zakłady utylizacji odpadów, gospodarowania nimi. Czy mają one zezwolenia udzielone przez Marszałka Województwa Łódzkiego? Urzędniczka odparła, że wszystkie mają zezwolenie od Marszałka. Starosta nie decyduje w zakresie zezwoleń dla takich zakładów.

Na stronie powiatu i w jego biuletynie informacji publicznej nie znaleźliśmy teraz omawianego programu. Nie jest tam nawet załączony z projektem uchwały dziś procedowanej.

- Na podstawie art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu Informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, przeprowadzone zostało opiniowanie społeczne projektów Programu Ochrony Środowiska dla powiatu kutnowskiego na lata 2019-2020 z perspektywą do 2024 roku i Prognozy oddziaływania na środowisko " Programu Ochrony Środowiska dla powiatu kutnowskiego na lata 2019-2020 z perspektywą do 2024 roku". Projekty obu dokumentów zostały zamieszczone w BIP Starostwa W terminie 21 dni od daty podania do publicznej wiadomości obwieszczenia o rozpoczęciu procesu opiniowania społecznego przedmiotowych dokumentów tj. od 19 czerwca 2019 r., nie wniesiono uwag i wniosków do projektów Programu i Prognozy - informuje nas Barbara Miszkiewicz i przesyła program. 

PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA  i PROGNOZA 

Radni przyjęli „Program Ochrony Środowiska dla powiatu kutnowskiego na lata 2019-2020 z perspektywą do 2024 roku” wraz z prognozą oddziaływania na środowisko 16 głosami "za", 2 "wstrzymującymi się" i jednym przeciwnym.

Przy omawianiu informacji starosty z działań międzysesyjnych radny Marek Drabik zapytał o obecność Marka Jędrzejczaka na gali XI Festiwalu im. Szaloma Asza organizowanego przez Miejską i Powiatową Bibliotekę Publiczną w Kutnie.  - Po co tam pan był? Co pan tam robił? Proszę przybliżyć tę postać - powiedział radny.

- Jako że jest to informacja starosty, a nie jesteśmy omnibusami aby wiedzieć, kto, co, dokładnie kim jest, na galach, na których występujemy. Jeśli jest konieczność sprecyzowania informacji, którą przedstawiłem, proszę zwracać się na piśmie. Na pewno konkretny życiorys Szaloma Asza przedstawię państwu - odparł Daniel Kowalik, starosta.

W sprawach różnych radny Krzysztof Debich zapytał starostę Daniela Kowalika czy jest różnica między decyzją starosty a opinią Komisji w przyznaniu nagród dla nauczycieli.

- Prosiłbym aby powtórzył pan pytanie, bo nie zrozumiałem pytania - odparł Kowalik.

Debich powtórzył pytanie, a starosta odpowiedział, że komisja jest tworem opiniodawczym, opiniuje wnioski dyrektorów szkół, a zarząd wydaje decyzje. Z kolei wicestarosta Marek Jędrzejczak wyjaśnił, że jest różnica, dwie osoby z pozytywną opinią Komisji nie otrzymały nagrody. Głos zabrała Jolanta Pietrusiak, członek zarządu informując o tym, że decyzja zarządu została wyrażona w głosowaniu i nie chodzi o powody tej decyzji. 

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (18)

do radnejdo radnej

11 1

Cytat "Głos zabrała Jolanta Pietrusiak, członek zarządu informując o tym, że decyzja zarządu została wyrażona w głosowaniu i nie chodzi o powody tej decyzji."
Ależ pani radna musiał być jakiś powód ,żeby zarząd podjął taką decyzję wyrażając ją w głosowaniu, czyż nie tak? Ot tak bez powodu dla tych dwóch osób zagłosowaliście inaczej ?No musi być jakiś powód czy ot tak sobie?

12:14, 30.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Czytelnik Czytelnik

8 1

Był artykuł o widzimisię pani Joli https://ekutno.pl/pl/11_wiadomosci/41435_wiem_ale_nie_powiem_widzimisie_zarz_du_powiatu.html 12:24, 30.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

epep

6 0

Dlaczego powiat nie dba o przydrożne rowy? Takie pytanie zadał radny... 15:18, 30.10.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

RedakcjaRedakcja

7 0

I takie i inne, pisze się relacja. Pozdrawiam 16:57, 30.10.2019


EwaEwa

6 0

A może bezrobotni zajęliby się czyszczeniem rowów co panie radny? 19:28, 30.10.2019


BenekBenek

8 1

A ja pytam pana radnego dlaczego niektórzy nie pracują a powinni, co? 19:30, 30.10.2019


Obserwator Obserwator

13 2

Niech radny Drabik spojrzy na swoją posiadłość w Bedlnie i odpowie sobie na pytanie
07:41, 31.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

folklor!!!folklor!!!

5 1

Pierwej uwidacznia się Nam (o zgrozo!!!) stary, obmierzły, politykierski komuch, dalej sługus i onegdaj przyboczny kacyka z upadłego -kld-, następnie lokalny aktywista upadłej samo-brony, a do tej politykierskiej menażerii za prezydialną "ladą" zasiada i "moczy" się przed każdą wypowiedzią stary komuch z zielonej przystawki post-zsl(psl!?). Ot, taka to "dobra" lokalna peło-wiacikowa zmiana pod szyldem PIS-u, o zgrozo!!!
P.S.
No właśnie, przydałby się "list" do Prezesa i ciekawi Nas Prawdziwych Ludzi Prawicy, co odpowiedziałby, na taki właśnie polityczny rynsztok w jego politycznym, kucienkowym obejściu ?!! Oczywiście, jeżeli jakakolwiek korespondencja ma szansę dotrzeć do rąk Prezesa z lokalnych struktur, booo.... jak mawiają wtajemniczeni, każda korespondencja z zewnątrz przeglądana jest (jak w areszcie /kiciu/ nim dotrze do celi), i jeżeli nie ma w niej peanów na cześć lokalnych kacyków (czytaj: np. nieudacznika seam-fora z wiochy pod leczyckiej), to takowe pisma są na wejściu natychmiast kasowane, niestety! Przykład - wieloletnie bujanie się na kucienkowym stołku darmozjada, matoła dyzmy klepa-tosia, ponoć nazywanego "sołtysem" lokalnych pisiorowych struktur! No ale, już niedługo ten w/w konglomerat różnych, różnistych komuszych popłuczyn będzie mógł spokojnie wysiadywać na swoich peło-wiacikowych zydlach, boooo.... lokalne <prawo i sprawiedliwość> szybkimi krokami zmierza po nich, aby odstrzelić tę politykierską zarazę i gangrenę drążącą Prawicowe Kutnowskie Środowisko! Amen 10:30, 31.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mirasmiras

0 0

Jeśli już to Pani Miszkiewicz
13:23, 31.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RedakcjaRedakcja

1 0

Dzięki za uwagę, poprawione 16:29, 31.10.2019


mobilny przedstawicimobilny przedstawici

8 0

Wczytałem się w mądrości radnego Marka D. i zajrzałem do jego oświadczeń majątkowych, które umieszczone są na BIP Starostwa Powiatowego. No cóż może nam powiedzieć radny , który jest bezrobotny i niczego nie ma nawet dachu nad głową, prawda?Niby wymienił jakąś kancelarię prawną ale zarobki ZERO. Ciekawe w jakim charakterze pracuje w tej kancelarii co to ma zerowe dochody?Jeżeli pan będzie pisał do Prezesa Kaczyńskiego to może trochę wyraźniej niż swoje oświadczenie wyjaśniające pomyłkę w oświadczeniu majątkowym . 19:41, 31.10.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Mieszkaniec Gminy BeMieszkaniec Gminy Be

5 0

Nigdy na tego radnego nie głosowałem i jestem z tego dumny. Mam nadzieję, że to jest jego ostatnia kadencja. 16:05, 01.11.2019


pracującypracujący

5 0

Czy on jest aż tak wybitnym specjalistą ,że od lat jest bezrobotny?Czy dieta radnego jest wystarczająca ,żeby się utrzymać? 17:13, 01.11.2019


a propos....a propos....

4 0

W tytule artykułu miast "dyskutują" winno być napisane - bełkocą tudzież otwierają otwory gębowe, nie panując nad dźwiękami jakie z tych otworów -sie wydobywajo-, prawda?!
No ale, wiemy, że Pani Ola jest Kobietą inteligentną, z wysoką kulturą i zapewne, z resztą i całkiem przypadkiem, nie "jedzie" z tym peło-wiacikowym, politykierskim folklorem po tzw. bandzie, tak? 10:31, 03.11.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

RedakcjaRedakcja

3 0

Tym razem muszę przyznać że było coraz bliżej dyskusji, nie to co w Krośniewicach kiedy ŻADNE zasady (umyślnie wielkimi) nie mają znaczenia, wagi i przestrzegania. Wolna amerykanka albo jatka słowna spod kiosku z piwem, gdzie procenty pomagają w uwolnieniu się od kulturalnych zachowań. W powiecie idzie lepiej, jest udzielanie głosu, prrrr dla emocjonujących się dyskutantów, tam przez mijający rok nauczono się, że jak się mówi i krzyczy jednocześnie to po prostu - kanał się wyłącza, dlatego widzę fantastyczne postępy. Zasada w eterze, TV i relacjach sesji w necie - NIE MÓWIMY JEDNOCZEŚNIE zaczyna działać. A w Krośniewicach to już tak chyba będzie się nie nauczą - póki wymiar sprawiedliwości prawomocnie nie rozpatrzy wszystkich zgłoszonych zawiadomień. Po wszystkim będzie kulturalnie i spokojnie. Wybrańcy dadzą szansę wyborcom. Za pasem bogata wokanda. 15:04, 03.11.2019


beczułkabeczułka

1 0

Pani redaktor może i jest w powiecie dyskusja , ale niektórzy radni tak bełkocą,że trudno ich zrozumieć . A jak zaczną gadać to nie mogą skończyć i sami nie wiedzą o co im chodziło . Mało tego są tacy co używają słów , których znaczenia nie rozumieją i wplatają je jako elokwenci w swoje wypowiedzi . No dramat, po prostu dramat. 20:53, 18.01.2020


ListDoListDo

3 0

Na Żoliborzu, w małym domeczku
pomiędzy ludźmi - ot po sąsiedzku,
sam, bez teściowej, dzieci i żony,
mieszkał staruszek pewien zmarszczony.
Jako ,że kotów hodował parkę
pokrytą sierścią miał marynarkę.
Do tego jeszcze w skarpetkach dziury
co dopełniały obraz ponury.
Cicho się jakoś po świecie plątał,
ni prawa jazdy, ni w banku konta...
Z rodziny został sam, z siostrzenicą
co wielokrotną była dziewicą.
Miał ten staruszek do władzy parcie
i o tę władzę walczył zażarcie.
Wreszcie na przekór całemu światu
zbudował sobie partię frustratów,
która na skutek losu przekory
w końcu wygrała w Polsce wybory
i bez wątpienia za ich przyczyną
okropnie nam się dziadek "rozwinął".
Realizując swój pomysł śmiały
podporządkował sobie Kraj cały.
Rozdawał "stołki" i kasę dzielił
tłumacząc reszcie obywateli,
że choć jest kiepsko i gorzej będzie
to on ich dobro wciąż ma na względzie,
nie czerpiąc z tego korzyści żadnych -
sam skromny, biedny i nieporadny.
Aż nagle szarym styczniowym świtem
w świat poszły wieści niesamowite,
że to nie tylko dom i dwa koty
lecz jeszcze kilka miliardów złotych ....
tak pomalutku do grosza grosik...
biedny dziadunio Polsce "zakosił".
WIĘC DZIŚ MĄDRZEJSI TYM DOŚWIADCZENIEM
NA PRZYSZŁOŚĆ CZUJNI BĄDŹMY SZALENIE
I NAUCZENI DZISIEJSZĄ CHWILĄ
WCIĄŻ PAMIĘTAJMY - POZORY MYLĄ.
Niechaj wspomaga nam pamięć wiotką
mezalians jeża z ryżową szczotką,
który dowodem jest doskonałym
ŻE GRĄ POZORÓW JEST TEN ŚWIAT CAŁY ? 10:34, 04.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do robotydo roboty

1 0

"Dlaczego te rowy powiatowe są takie brudne?"( wypowiedź radnego Drabika).Panie radny no to niech pan coś z tym zrobi, co? Może niech bezrobotni a tacy chyba są nawet wśród radnych posprzątają, czyż nie? 20:47, 18.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ekutno.pl | Prawa zastrzeżone