Oczywiście trzeba mieć też serce i szacunek dla ciężkiej fizycznej pracy, ale kiepskie planowanie prac na osiedlu w centrum Kutna i zwykła opieszałość, znacznie zmniejszyły okoliczności łagodzące opinie mieszkańców. Częściowo prace zostały wykonane, choć brakuje tu i tam wykończenia, oczywiście trzeba osiedle potem porządnie posprzątać i zadbać o zieleń, bo w tej kwestii jak wszędzie w Kutnie - barbarzyństwo. No i oświetlić, bo jedna latarnia na trzy bloki to chyba gruba pomyłka.
Ogromne zdziwienie mieszkańców wzbudziło zmniejszenie liczby miejsc parkingowych. Wydawać by się mogło, że oczywista dla kutnowskiego magistratu będzie potrzeba poszerzenia parkingów, chociażby ze względu na usytuowanie sklepu Mila i na wcześniejsze postulaty społeczności lokalnej. Miejsc będzie jednak mniej, a w przyszłym roku mieszkańców Barlickiego i Wojska Polskiego czeka następna przebudowa, bo wtedy zostanie wykonany nowy projekt i pewnie pojawi się kasa na poszerzenie, kosztem zieleni, terenu na parkowanie. Pewnie na usunięcie schodów donikąd przy Barlickiego 24 też będzie potrzebny projekt i tę "mega inwestycję" przeniesie się na lata następne. No tak, po co od razu ludziom zrobić wszystko jak trzeba? Po co tak planować? A niech piszą do Urzędu i proszą, będzie robota na następne lata :)
Jak się okazuje do finału i szczęścia mieszkańców Wojska Polskiego i Barlickiego dość daleko. Prace miały potrwać do końca września, ale już wiadomo, że nie ma na to szans. Będzie trzeba przerabiać część sieci ciepłowniczej i wodociągowej. Do tego odkryto piwnicę na węgiel i trzeba krótko mówiąc coś zrobić z wielką dziurą w ziemi. No właśnie, coś zrobić.
A na koniec z przepastnej biblioteki tekstów Wojciecha Młynarskiego fragment piosenki
Co by tu jeszcze?
Słów kilka w sprawie grupy facetów chcę tu wygłosić
lecz zacząć muszę nie od konkretów, lecz od przeprosin.
Skruszon szalenie o przebaczenie pokornie proszę,
że troszkę pieprzna będzie balladka, którą wygłoszę,
lecz mam nadzieję, że choć się w słowie tutaj nie pieszczę,
to wybaczycie mi to, Panowie, raz jeden jeszcze.
A więc: faceci wokół się snują co są już tacy,
że czego dotkną, zaraz zepsują. W domu czy w pracy
gapią się w sufit, wodzą po gzymsie wzrokiem niemiłym.
Na niskich czołach maluje im się straszny wysiłek,
bo jedna myśl im chodzi po głowie, którą tak streszczę:
"Co by tu jeszcze spieprzyc, Panowie? Co by tu jeszcze?"
3 0
A dzisiaj, około godziny 7
0 zastawili wyjazd z osiedla i trzeba było przeciskać się pomiędzy autami, po krawężnikach drugim wjazdem. Gratuluję robotnikom pomysłu blokowania wyjazdu przed godziną 8:00. Trochę pomyślunku, matoły! Mieszkańcy muszą do pracy dojechać!
2 0
Zadziwiające jak teksty Młynarskiego nie tracą na swej aktualności. Ta piosenka ma przecież 35 lat. Nie martwcie się mieszkańcy Wojska Polskiego i "okołomilowi" "...przyjdzie walec i wyrówna...
4 0
Kto za to w UM odpowiada? Pan wiceprezydent Boczkaja?
2 0
tych pseudo przedsibircow obciazyc za zwloke
2 0
A każdy wie, że po grudzie sie nie orze!!
1 0
co za redaktorzyna to pisał po grudzie haha
1 0
Pewnie jakiś pracownik z urzędu to koordynuje ... ale jakoś mu nie wychodzi
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz