Członkowie zorganizowanej grupy przestępczej w Kutnie stanęli przed Sądem Okręgowym w Łodzi. W środę, 15 kwietnia przed SSO Krzysztofem Szynk odbyła się rozprawa z udziałem części z 39 oskarżonych przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi, ich adwokatów i radców prawnych.
- Zarzuty dla oskarżonych to udział w zorganizowanej grupie przestępczej trudniącej się wyłudzaniem podatku VAT i praniem pieniędzy, niektórzy mieli mniej zarzutów niektórzy więcej, zależało to od ich roli w grupie. Marcello P. pełnił funkcję w strukturach zakładów Pini Polonia, dlatego miał więcej zarzutów - mówi nam Marta Sugier Kieszkowska, Prokurator Prokuratury Regionalnej w Łodzi.
::addons{"type":"only-here"}
Prokuratura Regionalna w Łodzi zakończyła w części śledztwo związane z działającym w Kutnie zakładem mięsnym Pini Polonia. Do Sądu Okręgowego w Łodzi skierowany został akt oskarżenia przeciwko 39 osobom, którym zarzucono między innymi udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa podatkowe i pranie brudnych pieniędzy. Efektem działalności grupy są przestępstwa podatkowe na sumę 233 mln zł. Takiej samej kwoty dotyczą zarzuty prania brudnych pieniędzy.
5 grudnia 2016 roku został zatrzymany Piero P. szef zakładu, następnie w kolejnych miesiącach Elżbieta M., Michalina M. i inni. Przypomnijmy, postępowanie w sprawie działalności zorganizowanej grupy przestępczej, działającej w latach 2011-2016 na terenie różnych miejscowości w kraju, trudniącej się popełnianiem przestępstw i przestępstw skarbowych w związku z działalnością Pini Polonia Sp. z o.o. z siedzibą w Kutnie pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi trwa od lutego 2016. Wielokrotnie pisaliśmy o tej sprawie np. Kolejny wątek sprawy oszustw w mega ubojni. Ponad 200 mln zł uszczupleń skarbu państwa 75 podejrzanych. Piero P. w areszcie, Elżbieta M. na wolności
W toku śledztwa ustalono, że spółka bezpośrednio nie zatrudniała pracowników fizycznych. Osoby wykonujące zdania na linii produkcyjnej zatrudnione były w podmiotach zewnętrznych, tworzących łańcuch powiązanych ze sobą firm, zarejestrowanych na osoby podstawione, z siedzibami w wirtualnych biurach. Jak wynika z zebranych dowodów, w następstwie wystawiania i posługiwania się nierzetelnymi fakturami VAT, dotyczącymi rzekomego świadczenia przez firmy zewnętrzne usług w zakresie pośrednictwa w rekrutacji i szkoleniu pracowników, bądź podwykonawstwa w zakresie uboju, rozbioru i pakowania mięsa doszło do zaniżenia zobowiązań podatkowych na łącza sumę ok.180 mln zł w podatku VAT i w podatku dochodowym od osób prawnych. Przestępcze działania pozwoliły nadto na pozyskiwanie nienależnych zwrotów podatku VAT na kwotę blisko 53 mln zł. Wykorzystywane w procederze spółki obsadzone figurantami, nie prowadziły żadnej działalności gospodarczej, a służyły wyłącznie do generowania fikcyjnych faktur VAT. Rachunki bankowe tych firm wykorzystywane były do prania brudnych pieniędzy, które stanowiły dochody z popełnionych przestępstw.
Oskarżeni Robert B,. Dorota B., Dorota D., Karolina F., Adam F., Rafał F., Jarosław F., Przemysław G., Ewelina G., Dariusz J., Krzysztof J., Marlena J., Paweł K., Radosław K., Katarzyna K., Arkadiusz K., Mariusz K., Katarzyna K., Bartosz L., Konrad L., Eliza M., Magdalena M., Łukasz N., Maciej O., Anna P., Zbigniew P., Aleksander P., Rafał P., Marcello P., Paweł P., Zenon P., Agata S., Joanna S., Katarzyna S., Klaudia S-G., Renata S., Dariusz W., Marek Z. dobrowolnie poddali się karze. Polega to na tym, że oskarżeni zgodzili się na wymierzenie mu kary bez przeprowadzania pełnej rozprawy sądowej. Każdy oskarżony przyznał się do winy, zaakceptował zaproponowaną karę przez prokuratora, rezygnując z normalnego procesu z przesłuchiwaniem świadków i analizą dowodów.
Proponowane kary przez prokuratora to przeważnie 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 1 rok, 2 czy 3 lata, 400 stawek dziennych po 100 zł każdy, 1000 zł wpłaty na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, przepadek majątku od kilkudziesięciu tysięcy po 330 tys złotych, przepadek nieruchomości itp.
Sąd przyjął od każdego obecnego oskarżonego lub pełnomocnika zgodę na proponowaną karę. Pozostał oskarżony, który przebywa w zakłądzie karnym i który zostanie doprowadzony na następną sprawę.
Kolejne posiedzenie sądu w połowie roku.




Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz