Nie udało mi się zdobyć Śnieżnika. Może z lenistwa, a może z braku kondycji, bo wtedy wypalałem niekiedy dwie paczki papierosów dziennie. Moi znajomi zdobyli Śnieżnik i zgodnie twierdzą, że dla turystów amatorów jest to dość poważne zadanie, ale wykonalne.
Międzygórze to bardzo stara miejscowość wczasowa
Przed wieloma lat bawiła się tam śmietanka towarzyska. Teraz nieco zapomniane, ale i tak w dalszym ciągu przyciąga turystę wieloma atrakcjami. W Międzygórzu byłem pod koniec lat 90 minionego wieku. Noclegi wykupiliśmy w Domu Wczasowym Opolanka, tuż przy szlaku na Śnieżnik. Warunki jak na lata 90 nie były aż tak złe, ale i nie idealne. Opolanka to bardzo stary dom wczasowy, stylowy i drewniany. Po pokoju grasowały bezkarnie myszy, a skrzypiące deski najbardziej dawały się we znaki w nocy. Każda osoba przemykająca się nocą korytarzem do łazienki zostawiała za sobą hałas wydobywający się z duszy starych desek. Drewniany budynek pachniał starością i historią. W deszczowe dni wyraźnie odczuwało się nadmiar wilgoci.
Na parterze była stołówka. Gospodyni (bardzo sympatyczna pani), pochodząca z Opola, serwowała całkiem przyzwoite jedzenie, np. zupy można było zjadać bez żadnego ograniczenia. Po drugiej stronie drogi w odległości około 150 metrów płynie potok Wilczek. Szum wody działał kojąco szczególnie podczas długich i chłodnych wieczorów. Po całodziennych wędrówkach z wielką przyjemnością chodziliśmy nad potok i moczyliśmy nogi w lodowatej wodzie.
Podczas prawie 2-tygodniowego pobytu poznałem sporo ludzi. Miejscem spotkań był ganek Opolanki.
W 2011 roku odwiedziłem to miejsce ponownie. Wróciłem po latach, bo lubię wracać do wspomnień. Opolanki już nie było. Budynek został gruntownie zmieniony. Powstała tam Słoneczna Willa. Sprawdziłem ceny – nie dla przeciętnego śmiertelnika.
Od centrum kulturalno-rozrywkowo-gastronomicznego mieszkaliśmy około 1,3 kilometra. Samochodu nie używałem. Wszędzie chodziliśmy, zwłaszcza że z moją kondycją nie było najlepiej i był to jedyny sposób na poprawę sprawności. Lata palenia tytoniu zrobiły swoje. Nie palę już od 6 lat i czuję się wolny, wolny, wolny od tego cholernego nałogu.
Międzygórze to przede wszystkim luksusowe pensjonaty i wille. Wspaniałe i przepiękne drewniane budynki z duszą, z długą historią. Walory przyrodnicze okolicy i jej predyspozycje klimatyczne, letniskowe oraz wypoczynkowe zauważono już w XIX wieku.
Turyści przede wszystkim chcą zobaczyć wodospad Wilczek i Ogród Bajek, do którego trzeba dojść krótkim, ale dość stromym podejściem. Wspaniale czułem się przy wodospadzie, świeże i ostre powietrze, huk wody. Zbudowano tam kilka wygodnych platform, dzięki którym wodospad można oglądać z każdej możliwej strony, coś wspaniałego. W bezpośrednim sąsiedztwie wodospadu jest i była restauracja, przestronny parking. Pamiętam, że parzyli tam wyborną kawę.
W centrum było kilka kawiarni i sklep – przypominam, że był to koniec lat 90 minionego wieku.
Historia Międzygórza (źródło Wikipedia). Osiedle założone w XVI wieku przez drwali i węglarzy. W wieku XIX za sprawą ks. Marianny Orańskiej rozwinęło się w popularną miejscowość klimatyczną z charakterystyczną drewnianą zabudową w stylu szwajcarskim. Dawny niemiecki kurort, został włączony do Polski w roku 1945. Po wysiedlonej po wojnie ludności niemieckiej pozostała duża liczba drewnianych i kamienno-drewnianych budynków w stylu tyrolskim. W okolicy lasy bukowe, wyżej świerkowe oraz liczne skałki. Do największych zalet okolicy należy duża liczba szlaków turystycznych oraz kilka znanych obiektów: wodospad Wilczki, kaplica Matki Boskiej Śnieżnej oraz zapora przeciwpowodziowa. W roku 1965 w Międzygórzu kręcono pierwszy odcinek serialu Czterej pancerni i pies. Charakterystyczna zabudowa Międzygórza to domy drewniane w stylu tyrolskim z pięknymi rzeźbieniami, krużgankami, balkonikami i balustradami. Do ciekawszych obiektów w tym stylu należą domy wczasowe "Gigant" i "Gigant II", jak również dawny budynek poczty, który został wyremontowany i miał zostać przekształcany w luksusowy pensjonat. Nawiązuje do nich zabytkowy, drewniany kościółek parafialny z lat 1740-1742.
Międzygórze jako ważny ośrodek turystyczny (źródło Wikipedia). Ośrodek turystyczno-wypoczynkowy: około 30 domów wczasowych i pensjonatów, 2 wyciągi narciarskie. Służy jako baza wypadowa dla pieszych wycieczek w Masyw Śnieżnika. Bazę noclegową i dla ruchu turystycznego stanowią m.in. schroniska PTTK „Na Śnieżniku” i „Na Iglicznej”. Na górze Igliczna usytuowany jest kościół pątniczy pod wezwaniem Matki Boskiej Śnieżnej z 1781-1782, gdzie znajduje się figura Matki Boskiej Śnieżnej koronowana przez Jana Pawła II w 1983 r. W kościele tym znajduje się również ruchoma, drewniana szopka.W przełomie Wilczki znajduje się wodospad o wysokości 22 m. Przed powodzią w 1997 roku wysokość wodospadu była sztucznie podwyższona przez Niemców do 27 m - posiadał formę kaskady. Był on wówczas pierwszym co do wysokości w Sudetach, na równi z Wodospadem Kamieńczyka w Karkonoszach.
Pora na wyprawę na Śnieżnik
Jak wcześniej wspomniałem, mój stan sprawności fizycznej nie pozwolił mi na żmudną wspinaczkę. Moja relacja opiera się na opowieściach znajomych. Przede wszystkim, nawet jeśli jest to okres lipcowych upałów, koniecznie na wyprawę trzeba zabrać ze sobą ciepłą odzież, jedzenie i wodę. Im wyżej, tym chłodniej. Im dalej, tym większe pragnienie – taki czar gór. Na szczyt prowadzi droga przy potoku Wilczka (lub Potok Wilczy). Tak przy okazji na potoku tym w latach 1906-08 zbudowano kamienną tamę. Konstrukcja ma 102 m długości i 29 m wysokości. Zbiornik retencyjny może pomieścić około 1 mln m³ wody. Udostępnione jest przejście koroną tamy.
Wracamy do wyprawy na Śnieżnik. Początkowo droga prawie po płaskim terenie nie sprawia większych trudności. Potem po mostku przechodzimy na drugą stronę Potoku (do tego miejsca doszedłem). Dopiero teraz rozpoczyna się dość strona wspinaczka. Droga jest kamienista i nierówna. Trzeba bardzo uważać, zwłaszcza że miejscami jest dość wąsko. W końcu wychodzimy na dość płaski teren. I nagle robi się bardzo stromo. Z daleka widzimy Schronisko na Śnieżniku, ale droga coraz trudniejsza. Wydaje się, że stromizna nigdy się nie skończy. Wymęczeni docieramy do schroniska. Wreszcie można chwilę odpocząć, coś zjeść i napić się, ale uwaga – tanio nie będzie, dlatego warto do plecaka zapakować własny prowiant. Po odpoczynku rozpoczynamy ostatni etap wspinaczki, dość stromej, by po około 40 minutach dotrzeć na szczyt. Ze Śnieżnika (przebiega tam granica polsko-czeska) rozciągają się zapierające dech w piersiach widoki. Cała wyprawa z drogą powrotną zajmie nam cały dzień.
Pewno już nigdy nie wejdę na tę górę, ale jeśli ktoś czuje się na siłach, to serdecznie polecam.
Kilkanaście lat temu noclegi i wyżywienie było dość tanie. Teraz trudno jest tam znaleźć oferty na kieszeń niezamożnego Polaka. Przyzwoite ceny i dobre warunki oferują gospodarstwa agroturystyczne rozlokowane tuż przy Międzygórzu.
Z turystycznym pozdrowieniem
Włodzimierz Andrzejewski
W Międzygórzu królują stare, często XIX-wieczne wille.
Śnieżnik w całej okazałości
Szczyt Śnieżnika z ruinami po wierzy widokowej
Kamienista droga na Śnieżnik
Zapora wodna w Międzygórzy
– Wysoko w górach. Wąska ścieżka prowadząca na Śnieżnik – czerwony szlak
Wodospad Wilczek
Przepiękna willa Sabat
Słoneczna Willa. Kiedyś był to Dom Wypoczynkowy Opolanka, w którym miałem przyjemność spędzić kilkanaście dni.
Opolanka w latach 90. Tak wyglądał ten budynek w trakcie mojego pobytu w Międzygórzu
Kościół Krzyża Świętego
Wilczy Potok w jesiennej scenerii
Dom położony tuż przy Wilczym Potoku. Miałem przyjemność być chwilę w tym budynku. Wspaniała drewniana konstrukcja
Stare, zabytkowe wille
Panorama Międzygórza. Zdjęcie wykonane z Willi Róż
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz