Religia

Zamknij

Świadectwo wiary i konkretnej pomocy: Niedziela Miłosierdzia Bożego

Lucyna Jaronek Biuro Prasowe Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej 10:48, 13.04.2026 Aktualizacja: 19:14, 13.04.2026
Skomentuj Świadectwo wiary i konkretnej pomocy: Niedziela Miłosierdzia Bożego fot. Emanuel Szymański

Niedziela Miłosierdzia Bożego w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej zgromadziła rzesze pielgrzymów, stając się okazją do refleksji nad istotą chrześcijańskiej miłości oraz prezentacji dzieł, które tu, w licheńskim Domu Matki, na co dzień w praktyce realizują orędzie Miłosierdzia. Obchody zyskały szczególny wymiar dzięki obecności wolontariuszy oraz przedstawicieli licheńskich instytucji pomocowych: Ośrodka Wsparcia Płodności „NaProTechnologia”, Hospicjum im. św. Stanisława Papczyńskiego oraz Licheńskiego Centrum Pomocy Rodzinie i Osobom Uzależnionym.

Liturgii przewodniczył ks. Piotr Kieniewicz MIC, bioetyk, sekretarz Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Marianów oraz współzałożyciel Licheńskiego Ośrodka Wsparcia Płodności. W wygłoszonej homilii kaznodzieja wskazał, że choć święto Miłosierdzia Bożego zostało formalnie ustanowione przez św. Jana Pawła II, to jego fundamenty tkwią głęboko w biblijnym orędziu o zbawieniu. Duchowny podkreślił, że miłosierdzie nie jest jedynie zbiorem dobrych uczynków czy społeczną filantropią, ale wypływa z samej istoty Boga, który kocha człowieka nie za jego zasługi, lecz dlatego, że człowiek tej miłości bezgranicznie potrzebuje.

Ważnym punktem homilii było wezwanie do bycia „żywym znakiem” Bożej obecności. Ks. Kieniewicz zaznaczył, że prawdziwe miłosierdzie realizuje się w codzienności – w relacjach z małżonkiem, dziećmi czy sąsiadami. Przywołując pamięć o zmarłym sportowcu Jacku Magierze, wskazał, że to właśnie ślad dobra i autentyczność życia, a nie spektakularne sukcesy, zapadają najgłębiej w ludzkie serca. Kaznodzieja przestrzegł jednocześnie przed duchową nijakością i „kompromisami ze złem”, które sprawiają, że świadectwo chrześcijan staje się mało wyraziste.

Podkreślił, że zewnętrzne znaki kultu, takie jak choćby wizerunek Jezusa Miłosiernego, które często zdobią nasze domy, powinny być odzwierciedleniem stanu serca. Mamy być dobrzy jak chleb – mówił ks. Kieniewicz, przypominając słowa św. Brata Alberta i zaznaczając, że obok materialnej pomocy czy mądrych słów, konieczne jest ofiarowanie drugiemu człowiekowi własnego serca.

Wymownym dopełnieniem wspólnej modlitwy było aktywne zaangażowanie wolontariuszy, którzy włączyli się w liturgię słowa, a po zakończeniu Mszy świętej dzielili się z wiernymi informacjami o działalności lokalnych ośrodków miłosierdzia. Dzięki broszurom informacyjnym oraz bezpośrednim rozmowom, uczestnicy uroczystości mogli przekonać się, jak orędzie pokoju i nadziei przekłada się na realne wsparcie dla chorych, rodzin oraz osób zmagających się z trudnościami życiowymi. Dla osób bezpośrednio związanych z Ośrodkiem Wsparcia Płodności dzień ten miał także charakter wspólnotowy – po Eucharystii spotkały się one na wspólnej modlitwie w kaplicy św. Stanisława Papczyńskiego, powierzając Patronowi życia, jak nazywany jest Założyciel marianów, trud starań do dar potomstwa.

Tegoroczne obchody w Licheniu pokazały, że Miłosierdzie Boże to żywa siła, która każdego dnia przybiera konkretną twarz – twarz wolontariusza, lekarza, współmałżonka czy sąsiada. Pielgrzymi opuszczali sanktuarium z wezwaniem, by nieść t „zapach Bożej miłości” do swoich domów, stając się dla świata czytelnym znakiem nadziei, która nigdy nie zawodzi.

 

(Lucyna Jaronek Biuro Prasowe Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%