Zamknij
REKLAMA

Dziś święto 37 Łęczyckiego Pułku Piechoty im. Ks. Józefa Poniatowskiego

14:58, 26.05.2020 | Bożena Gajewska (TPZK)
Skomentuj
REKLAMA

Jak co roku, także w dniu Święta Pułkowego 37 Łęczyckiego Pułku Piechoty im. ks. Józefa Poniatowskiego - w 100 rocznicę bitwy pod Żukowcem przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej złożyli kwiaty pod tablicą pamiątkową zamocowaną przed 37 laty na budynku koszar.

- W tym roku z uwagi na epidemię COVID-19 nie organizowaliśmy uroczystych obchodów, ale pamiętamy i wspominamy bohaterskich żołnierzy 37 PP. Cześć ich pamięci! - mówi Bożena Gajewska, prezes TPZK.

Dlaczego 37 PP obchodził swoje Święto Pułkowe 26 maja

Święto 37 Łęczyckiego Pułku Piechoty im. Ks. Józefa Poniatowskiego obchodzono od roku 1923 w dniu 9 września, na pamiątkę zwycięstwa pod Rohatyniem. Z czasem termin ten okazał się niedogodny ze względu na czas manewrów poligonowych. Dowództwo pułku wystąpiło więc do ministra o zmianę daty święta pułku i wpisanie do jego bojowej tradycji innej wielkiej bitwy, stoczonej zwycięsko 26 maja 1920 roku pod Żukowcem.

„Tradycyjnym zwyczajem w Wojsku Polskim obchodzi każdy pułk swe doroczne święto pułkowe dla uczczenia chwili dlań najdroższej, najświętszej.(…)” Jak opisuje to Eugeniusz Walczak w broszurze poświęconej 37 Pułkowi Piechoty, Święto pułkowe 37 pp trwało 2 dni. W przeddzień święta ulicami miasta przechodził capstrzyk ze sztandarem, proporcami i orkiestrą. O godz. 21.oo na placu apelowym przy koszarach, odbywał się uroczysty apel poległych, w którym brała udział młodzież oraz władze miasta i przedstawiciele organizacji społecznych. Rano o godz. 7.oo trębacze grali uroczystą pobudkę z wieży magistratu. O godz. 10.oo odbywała się uroczysta Msza Św. polowa na placu przy koszarach. Po nabożeństwie na Placu Marszałka Piłsudskiego miała miejsce defilada. O godz. 13.oo odbywał się uroczysty obiad żołnierski. Organizowano konkursy i zawody sportowe, w których obok żołnierzy brała udział młodzież ze szkół, organizacji społecznych i klubów sportowych.

Nadanie imienia 37 PP

Minister Spraw Wojskowych rozkazem z 12 kwietnia 1937 nadał pułkowi, na wniosek jego dowództwa, "szefostwo honorowe" księcia Józefa Poniatowskiego i zezwolił na noszenie przez żołnierzy, na patkach, herbu Ziemi Łęczyckiej, a na naramiennikach inicjałów "JP". Dotychczasowa nazwa -37 Pułk Piechoty Ziemi Łęczyckiej, zastąpiona została nową - 37 Łęczycki Pułk Piechoty im. księcia Józefa Poniatowskiego. Na odznace pułkowej umieszczono koronę książęcą (mitrę).

Z dziejów 37 PP

Niedawno obchodziliśmy setną rocznicę odzyskania niepodległości naszej Ojczyzny. Jest to wspaniała okazja by wspomnieć o tym, że 37 Łęczycki Pułk Piechoty im. księcia Józefa Poniatowskiego, jako oddział piechoty Wojska Polskiego II RP także ma 100 lat. W swej tradycji pułk nawiązywał do 4 Pułku Strzelców Pieszych Księstwa Warszawskiego. Zalążek pułku powstał w Przemyślu w listopadzie 1918 roku.

Historia 37 Pułku Piechoty sięga czasów napoleońskich i Księstwa Warszawskiego, gdyż 37 pp przejął tradycje bojowe 4 Pułku Strzelców Pieszych z lat 1806-1813.

25 lutego 1919 roku dokonano zmiany nazwy pułku – odtąd nosił nazwę 37 Pułku Piechoty.

Wiosną 1919 roku pułk zdobył Sambor i Drohobycz. Brał też udział w zdobyciu miasta Stanisławów. Od 13 do 16 czerwca 1919 pułk bronił przepraw nad rzeką Dniestr.

Od 28 czerwca brał udział w walkach nad rzeką Zbrucz, a w lipcu 1919 przerzucony został na front wołyński, gdzie toczył walki z oddziałami ukraińskimi. W wojnie polsko-ukraińskiej walczył o otwarcie drogi do broniącego się Lwowa zajmując Gródek Jagielloński a następnie brał udział w walkach o Sambor, Drohobycz i Stanisławów, nad Dniestrem i Zbruczem.

Od 5 sierpnia pełnił rolę zabezpieczającą.

3 kwietnia 1920 dowódcą 37 pułku piechoty został mjr Józef Kuś.

W wojnie polsko-bolszewickiej, do lipca 1920, brał udział w walkach pod Korosteniem, Koziatynem i Żukowcem, nad Berezyną, Niemnem i Bugiem. W sierpniu uczestniczył w zwycięskim boju pod Baboszewem.

W czasie, kiedy bitwa warszawska zakończyła się pełnym zwycięstwem i armie polskie przeszły do pościgu za wrogiem, na froncie południowym pod Lwowem toczyły się nadal ciężkie walki. W celu powstrzymania ewentualnej ofensywy wojsk sowieckich przerzucono w ten rejon 4 Dywizję Piechoty, a w jej składzie pułk, który został skierowany do Chodorowa. 7 września 1920 pułk stacza ciężkie walki z oddziałami sowieckimi. Pamięć tych walk, w których po raz pierwszy w czasie wojny polsko-bolszewickiej wzięły udział wszystkie bataliony razem, pułk uwiecznił obierając datę 9 września za dzień święta pułkowego. Jeszcze przez kolejne dni broni Rohatynia przed kontratakami oddziałów sowieckich. Pułk, uzupełniony trzema kompaniami marszowymi w dniu 13 września, w składzie 4 Dywizji Piechoty, w pościgu za nieprzyjacielem doszedł do Wiśniowca, by 25 września, transportem kolejowym, przebazować się do Grodna jako odwód naczelnego dowództwa. Skierowany przez 2 Dywizję Piechoty Legionów, w dniu 12 listopada pułk przez Grodno i Łomżę odszedł do Ostrołęki, gdzie do 28 kwietnia 1921 pełnił służbę graniczną, po czym wrócił do Kutna i Łęczycy.

Po zakończonej wojnie został rozlokowany w Kutnie i Łęczycy. Dowództwo i sztab pułku, oraz bataliony I i II zostały rozlokowane w Kutnie, w koszarach po byłym rosyjskim 4 Pułku Strzelców, III batalion został zakwaterowany w Łęczycy w budynku poklasztornym. Koszary były ciasne, brakowało wielu podstawowych sprzętów, koszary nie były skanalizowane, nie było placu ćwiczeń, stosownych magazynów a strzelnica miała długość zaledwie 100 m.

Święto pułku początkowo obchodzono 9 września, na pamiątkę zwycięstwa pod Rohatyniem, zaś od 1934 w dniu 26 maja, w rocznicę innej zwycięskiej bitwy stoczonej w 1920 pod Żukowcem.

W związku z napiętą sytuacją społeczną, w okresie od października do grudnia 1923, pułk przebywał w Warszawie (stacjonując na Powązkach w dawnych magazynach rosyjskich), pełniąc służbę wartowniczą.

Bardzo istotnym wydarzeniem w dziejach pułku był udział w przewrocie majowym Marszałka Józefa Piłsudskiego. Większość pułku dowodzonego przez płk SG Władysława Bortnowskiego opowiedziała się zdecydowanie po stronie Marszałka.

Od października do końca listopada 1938 pułk przebywał w Karpatach, w rejonie miejscowości Nadwórna i Delatyń, w związku z rozbiorem Czechosłowacji na mocy układu monachijskiego.

Społeczeństwo kutnowskie i łęczyckie dawało liczne dowody uznania i szacunku dla tradycji i dokonań pułku – fundując sztandary, tablice pamiątkowe, tworząc Towarzystwo Przyjaciół 37 pp fundując, dla ubarwienia oprawy uroczystości pułkowych, komplet mundurów historycznych nawiązujących do tradycji 4 Pułku Strzelców Pieszych, nadając imię pułku okolicznym szkołom i inne.

W 1939 pułk zmobilizowany został w alarmie. W składzie Armii "Poznań", a później Armii "Pomorze" brał udział w kampanii wrześniowej 1939. Od Wągrowca przez Inowrocław, okolice Kutna dotarł na pola bitwy nad Bzurą, gdzie walczył do 18 września 1939, po czym resztki pułku przekroczyły Bzurę i przez Puszczę Kampinoską dotarły do Warszawy.

W kampanii wrześniowej pułk stracił bez mała 50% swojego stanu osobowego – w poległych, rannych i wziętych do niewoli. Pojedyncze grupy żołnierzy usiłowały jeszcze podejmować walkę. Po kampanii wrześniowej pułk nie został odtworzony.

Sztandary 37 PP

Staraniem mieszkańców ziemi łęczyckiej powstał komitet chorągwiany, który uzyskał zezwolenie na nazwanie pułku 37 Pułkiem Piechoty Ziemi Łęczyckiej i ufundował chorągiew. Uroczystość wręczenia odbyła się 23 maja 1920. Ponieważ w tym czasie pułk przebywał "w polu" chorągiew, z rąk ministra spraw wojskowych, gen. Józefa Leśniewskiego odebrała delegacja oficerów, podoficerów i szeregowych. Do czasu powrotu pułku z wojny była ona przechowywana w dowództwie batalionu zapasowego. W 1933 została przekazana do Muzeum Wojska Polskiego.

Warto przypomnieć do dziś nie wyjaśnione dzieje sztandaru 37 pp.

Nowy sztandar został uroczyście wręczony pułkowi w 1933 roku przez Prezydenta Ignacego Mościckiego. Od tej chwili nowy sztandar towarzyszył pułkowi we wszystkie święta, a po rozpoczęciu II wojny światowej towarzyszył pułkowi podczas walk we wrześniu 1939 roku. W okresie bitwy nad Bzurą w rejonie Łowicza żołnierze postanowili zabezpieczyć go przez zakopanie w lasku koło Iłowa. Jednak do tego nie doszło. Po rozmowie z miejscowym rolnikiem, sztandar oddano mu na przechowanie. Po wojnie nie ustalono nazwiska tego rolnika, a poszukiwania sztandaru nie dały żadnych rezultatów.

Wierna replika sztandaru znajduje się dziś w Muzeum Bitwy nad Bzurą w Kutnie (Park Wiosny Ludów).

Warto odwiedzić Muzeum i obejrzeć zebrane tam eksponaty!

Chwila refleksji i wspomnień nad minionymi latami…

37 pp przybył do Kutna w 1921 roku i przebywał tu przez 18 lat. 37 pp stacjonował nieprzerwanie w Kutnie do września 1939 roku, ściśle współpracując z władzami miasta i powiatu, instytucjami, organizacjami społecznymi oraz z samym społeczeństwem Kutna i powiatu. Swoimi działaniami w okresie międzywojennym, na stałe wpisał się w historię miasta i powiatu. W Kutnie zbudowana została dla stacjonującego wojska cała infrastruktura. Od podstaw urządzono sale szkoleniowe, mieszkalne, izbę lekarską, kasyno, świetlicę-kino, kantynę oraz plac ćwiczeń, strzelnicę, boisko sportowe, działała rozgłośnia radiowa i grupa teatralna itp. Po 18 latach współtworzenia historii Kutna, we wrześniu 1939 roku żołnierze 37 pp przelewali swą krew i oddawali życie za naszą Ojczyznę.

Trochę historii…

Uroczystość Święta Pułkowego 37 PP miała wymiar szczególny także dla Andrzeja Urbaniaka. Tak oto mówił w swoim przemówieniu z okazji 25 rocznicy święta pułkowego: „Jest ono dla mnie chwilą refleksji i wspomnień nad minionymi latami. W maju 1983 r. w Muzeum Regionalnym w Kutnie, po długich i trudnych przygotowaniach miałem zaszczyt otworzyć pierwszą w dziejach tego miasta wystawę czasową zatytułowaną „Z dziejów 37 Łęczyckiego Pułku Piechoty imienia księcia Józefa Poniatowskiego”, która pomimo ingerencji cenzury jej treści merytoryczne, po wielu latach milczenia przypomniała mieszkańcom Kutna dzieje i pamiątki po kutnowskim pułku, tak bliskim sercu jego obywatelom. Wówczas też miała miejsce wspaniała uroczystość pierwszego spotkania licznego grona byłych oficerów, podoficerów i żołnierzy 37 pp. Po długich i trudnych poszukiwaniach na mój apel przybyli oni do Kutna w liczbie około 70 osób z całej Polski, a nawet zagranicy. Wówczas też powstało Koło Byłych Żołnierzy 37 PP, któremu przez wiele lat m prezesował wspaniały oficer i wielki patriota kpt. Witold Jachomowicz, były dowódca 9 kompanii II batalionu 37 pp. Wówczas też zrodziła się idea upamiętnienia pobytu 37 pp w Kutnie tablicą pamiątkową, umieszczoną na budynku byłych koszar pułkowych. Propozycję tę poparł Zarząd TPZK i dyrekcja ZPR „Miflex”, które wspólnie ufundowały tablicę pamiątkową. Jej uroczyste odsłonięcie miało miejsce dnia 9 września 1983 r. Ważnym elementem dekoracyjnym tablicy jest panoplium sztandarowe, zwieńczone orłem w koronie, wówczas pierwszym tego rodzaju akcentem historycznym w Kutnie, który udało się kutnowskim regionalistom przemycić. Od tego momentu corocznie spotykamy pod tablicą tradycyjnie w dniu 26 maja. Przez wiele lat byli z nami liczni weterani 37 pp, niestety kolejno odchodzili na wieczną chwałę. Dzisiaj są z nami już tylko ich rodziny oraz wszyscy ci, którym pamięć o kutnowskim pułku piechoty jest bliska sercu.”

Dzisiaj my, członkowie TPZK, z satysfakcją stwierdzamy, że tradycja Święta pułkowego w Kutnie zyskała wielu zwolenników wśród mieszkańców Kutna i nie jesteśmy już osamotnieni w jego kultywowaniu.

Pamiątkowy medal poświęcony 37 PP

W 1986 roku dla upamiętnienia stacjonującego w latach międzywojennych w Kutnie 37 Łęczyckiego Pułku Piechoty im. ks. Józefa Poniatowskiego TPZK wybiło medal pamiątkowy. Projekt – Lechosław Kubiak i Andrzej Urbaniak, wykonanie – Ewa Olszewska-Borys. Wybity - Mennica Państwowa w Warszawie.

Awers. Popiersie księcia Józefa Poniatowskiego w mundurze trzy czwarte w prawo. U góry wzdłuż krawędzi napis: 37 ŁĘCZYCKI PUŁK PIECHOTY IM. KS. JÓZEFA PONIATOWSKIEGO. U dołu TPZK 86

Rewers. Odznaka Pułku. Niżej napis: KUTNO/1921 – 1939. W otoku napis: WĄGROWIEC ŻNIN INOWROCŁAW 1-18 IX 1939 KOMPANIA PATOKI GĄGOLIN IŁÓW

Sygnowany na awersie: spleciony monogram EO (Ewa Olszewska – Borys). Æ 70 mm, tombak srebrzony oksydowany – 500szt., patynowany – 500szt.Emitent: TPZK.

Jak wyglądała odznaka 37 PP

22 grudnia 1928 roku Minister Spraw Wojskowych, marszałek Polski Józef Piłsudski zatwierdził wzór i regulamin odznaki pamiątkowej 37 Pułku Piechoty. Odznaka o wymiarach 43x43 mm ma kształt krzyża Orderu Virtuti Militari, którego ramiona emaliowane są w kolorze granatowym. Na krzyż nałożona jest tarcza herbowa Ziemi Łęczyckiej, na której wpisano inicjały „ZŁ”. Tarcza zwieńczona jest koroną. Na ramionach krzyża wpisano numer pułku i inicjały pułku „37 PP” oraz datę jego powstania „3 XI 1918”. Odznaka oficerska, dwuczęściowa, wykonana w tombaku srebrzonym i złoconym, emaliowana. Wykonawcami odznak byli: Paweł Bobkowicz i Bronisław Grabski, obaj z Łodzi.

W 2011 roku, w 90 rocznicę zakwaterowania 37 pp TPZK wykonało replikę odznaki 37 pp. Pamiątkowa odznaka jest wręczana podczas obchodów Święta Pułkowego osobom zaangażowanym w upamiętnianie historii 37 pp osobom z Kręgu Rodzin Wojskowych 37 PP.

 

(Bożena Gajewska (TPZK))

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

DeryDery

2 0

Chwała bohaterom. 17:28, 26.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%