Fotorelacje

Zamknij
22:56, 23.10.2015

Nie ma to jak dobry start w dorosłość i do kariery. O takim może mówić Maciej Kaźmierczak, absolwent II LO im. Jana Kasprowicza w Kutnie, który dziś w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Kutnie miał swoje pierwsze spotkanie autorskie. Współbohaterką wieczoru literackiego była jego pierwsza książka, zbiór opowiadań pt. Zwierzyna. Spotkanie prowadziła Paulina Matysiak, polonistka i urzędniczka, prowadząca blog o książkach, czasopismach i życiu literackim. Maciej jest studentem pierwszego roku polonistyki na Uniwersytecie Łódzkim i twierdzi, że nie widział nigdy innej możliwości wyboru kierunku studiów, bowiem pisze od zawsze. W gimnazjum, jak mówił, do tego się nie przyznawał, ale w liceum nie dało się ukryć, co jest pasją Maćka. Życzliwa atmosfera stworzona przez wielbicieli literatury, absolwentów "Kasprowicza", zrzeszonych i niezrzeszonych, oraz oczywiście jego obecnych uczniów zapewniła komfort młodemu autorowi, który z rozbrajającą szczerością odpowiadał na "bardzo trudne pytania". Gości przywitała Dorota Nowaczyk z kutnowskiej biblioteki, następnie głos zabrał Zbigniew Leitgeber, prezes Stowarzyszenie Absolwentów i Przyjaciół II LO im. Jana Kasprowicza w Kutnie, organizacji która jest wydawcą debiutu książkowego Kaźmierczaka. Nie mogło też zabraknąć głosu Barbary Rostek- Nowackiej, dyrektor II LO. A potem wieczór literacki należał już do autora fantastyki surrealistycznej. Dla tych, którzy nie do końca wiedzą co to za gatunek, podpowiemy że fantastyka i surrealizm to połączenie idealne. Fantastyka kreuje postaci, które są wytworem wyobraźni, innego świata, którego nie znamy z rzeczywistości. A surrealizm wzmacnia je wizjami z pogranicza jawy, snu, halucynacji, niekiedy groteski. - Jestem zaszczycona, że tak zdolnego ucznia mogliśmy przez trzy lata czegoś może nauczyć - powiedziała pani dyrektor ogólniaka. - Rolą Kasprowicza zawsze było, aby pozwalać swoim podopiecznym rozwijać talenty, a już na pewno nie przeszkadzać. Myślę, że my nie przeszkadzaliśmy Maćkowi, a skoro przez trzy lata powstawały te opowiadania, to część przemyśleń powstała w naszych murach, a może pod wpływem różnych rozmów. "Chodzi mi o to, aby język giętki/ Powiedział wszystko, co pomyśli głowa" mawiał wieszcz Słowacki, dużo pomyśli głowa Maćka Kaźmierczaka, jeszcze więcej potrafi wyrazić on słowem, uruchamiając naszą wyobraźnię. Pisze piękną polszczyzną, z umiejętnością obrazowania, to prawdziwy talent. To mój ulubieniec przez trzy lata, i pozostanie w moim sercu. - Jakie to było uczucie dziś, kiedy pierwszy raz wziąłeś swoją książkę do ręki? - zaczęła rozmowę Matysiak. - Rzeczywiście dziś książka przyszła, wcześniej jej nie widziałem, (śmiech) oczywiście w wersji papierowej, bardzo przyjemne uczucie - odpowiedział. - Pięknie wydana książka, pięknie napisane opowiadania, mam nadzieję oczywiście, (śmiech) że się państwu spodobają. Pisżę od siedmiu lat, więc tym bardziej się cieszę, że skończyło się to takim efektem.

Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: redakcja@ekutno.pl

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz