Na początku nic nie zapowiadało, że gospodarze wygrają z tak dużą przewagą. Po 6 minutach pierwszej kwarty na tablicy wyników widniało 0:8, a kibice zastanawiali się, kiedy kutnowscy zawodnicy zaczną wreszcie trafiać do kosza. Na szczęście, sytuację udało się opanować i po pierwszej kwarcie Polfarmex przegrywał tylko 10:12. Później było już tylko lepiej. Druga kwarta była bardzo wyrównana i KKS schodził do szatni z zaledwie jednopunktową przewagą. Warto wspomnieć okoliczności, w jakich tę przewagę wypracował. Przy stanie 31:32 i 0,1 sekundy do końca pierwszej połowy trener Jarosław Krysiewicz wziął czas. Wielu kibiców wyszło z hali na przerwę, sądząc, że zespół nie będzie w stanie zdobyć punktów w ułamku sekundy. Kutnianie rozegrali jednak akcję idealnie. Sławomir Sikora wyszedł w górę, mimo asysty obrońcy złapał piłkę jedną ręką i zdołał oddać celny rzut. Hala eksplodowała entuzjastycznym okrzykiem, dając niedowiarkom jasno do zrozumienia, co stracili.
Po przerwie na boisku dzielili i rządzili gospodarze, a prawdziwy koncert gry dał Szymon Rduch, który w trzeciej kwarcie prawie w pojedynkę rozstrzelał Stal. Oko cieszyły też odważne, a co najważniejsze skuteczne, wejścia pod kosz niewysokiego Norberta Kulona i regularne celne rzuty Huberta Pabiana. Tak jak wczoraj, aktywny w obronie był Sikora, ale drogo za to zapłacił. Podczas kilku prób wyłuskania piłki złapał pięć fauli i musiał przed końcem spotkania zejść z boiska. Agresywna obrona wydaje się jednym z wyraźniejszych elementów nowej drużyny Jarosława Krysiewicza. Prawie przez cały mecz kutnianie kryli wysokim pressingiem, czego część z nich nie wytrzymywała kondycyjnie. Dlatego też często był to pressing nieskuteczny, spod którego przeciwnicy z łatwością wychodzili. Trudno przypuszczać, by zespół w taki sposób rozgrywał spotkania w lidze. Drugi ważny element to rzuty z dystansu, które akurat dziś były mocną stroną Polfarmexu. Dobrze funkcjonował też kontratak, głównie dzięki świetnie biegającym Krzysztofowi Jakóbczykowi i Szymonowi Rduchowi. Brakowało jedynie ciekawszych i odważniejszych akcji podkoszowych. Nasi wysocy gracze praktycznie ograniczają się do zbiórek i stawiania zasłon. A jeśli zdobywają punkty, to najczęściej po zbiórkach lub z dystansu.
KKS Pro Basket Kutno – Stal Ostrów Wielkopolska 80:57 (10:12, 23:20, 25:14, 22:11)
KKS: Jakóbczyk (8 pkt, w tym 3 za 3), Dłuski (8), Kulon (10), Glabas (4), Rduch (22/15) – Pabian (14/6) Sikora (6), Bartosz (8/3)
Ostoja Dawid00:00, 00.00.0000
Brawo dla chłopaków. Oby również tak szło im w lidze.
Berwald Jonasz00:00, 00.00.0000
Brawo misie kolorowe, a pierniki ograły Polpharme
Amielka Aron00:00, 00.00.0000
Gratulacje. Już za tydzień liga, powodzenie chłopaki i do zobaczenia na meczu.
Chomiński Emilian00:00, 00.00.0000
obu tylko ludzi więcej przyszło, to może dadzą z siebie jeszcze więcej. bo na razie to lekka mizeria
Kiupek Euzebia00:00, 00.00.0000
Nie ma się co podniecać wygraną. Wszyscy grali na pół gwizdka, a że były to słabe drużyny, to się udało. W lidze zbiorą baty, a potem wytłumaczą się kontuzją Bręka i brakiem funduszy na szerszy skład. Zakład?
Szczoub Ursus Wincen00:00, 00.00.0000
No nie ma się co podniecać to fakt, również może w turnieju chłopaki nie dawali z siebie 100% bo to porostu bez sensu nadwyrężać się przed ligą. Drugi mecz gramy z Toruniem, a oni mają bardzo silny skład. tak jak ktoś wcześniej pisał wygrali z Polpharmą czego nam nie udało się dokonać ale to tylko sparingi/turnieje, może Polpharma również nie chciał się nadwyrężać. Co do Torunia to oni mają parcie na szkło straszne i to może ich zgubić. Powodzenie dla naszej drużyny i oby Breniu jak najszybciej wrócił.
Wilk Hadrian00:00, 00.00.0000
Zaklad.
Kiełczyński Abelard00:00, 00.00.0000
też przyjmuję. i mam nadzieję, że jak przegrasz, to sam w siebie pierwszy rzucisz kamień
Damerau Jeremiasz00:00, 00.00.0000
nie przesadzajmy wydaje mi się że teraz drugi skład jest lepszy niż w poprzednim sezonie. W sobotę w meczu dużo grali nowi zawodnicy w pewnym momencie ze starych był tylko Rduch i chłopaki świetnie dawali sobie radę. Tak że będzie dobrze i ja w to wierzę. Pozwodzenia chłopaki
Schober Bohdan00:00, 00.00.0000
Hubi mało grał, Szwedzik i Bręku wcale.... więc powinno być miód/malina!!! Oby Rduch nie wypalił się przed p/off, bo na razie nieźle mu wychodzi ta koszykówka...a jeszcze mamy Bubę i Glabiego... więc ja stawiam na awans, bo tak chce drużyna, takie są cele i basta!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz