Wielogodzinna absolutoryjna sesja Rady Miejskiej w Krośniewicach 2025 rok przyniosła wiele ciekawych informacji, głębokie dyskusje i akcje, wręcz show. Tych ostatnich powinni się samorządowcy wstydzić. Najpierw radni omawiali Dni Krośniewic, o tym w innym artykule. Następnie odbyła się Debata o stanie Gminy Krośniewice za 2025, zgłosił się do niej jeden mieszkaniec, resztę pytań zadawali radni i sołtysi. Wymieniamy niektóre z nich.
Daniel Modliński Przewodniczący Rady Miejskiej w Krośniewicach otworzył debatę i przekazał głos Andrzejowi Lewandowskiemu, mieszkańcowi. Jednak burmistrz Katarzyna Erdman poprosiła, że chce pierwsza zabrać głos.
– Kochani dzisiaj jest debata o stanie gminy za 2025 rok. Raport o stanie gminy nie jest dokumentem o zamiarach. To też nie jest katalog obietnic. To jest raport z ciężkiej, wykonanej wspólnie pracy z decyzji, które miały konkretne skutki. Skutki inwestycyjne, które można zobaczyć. Pieniądze publiczne zostały zamienione na drogi, na bezpieczeństwo, edukację, wodociągi, na sport, kulturę, ale i także na lepsze życie naszych mieszkańców. Wotum zaufania, nad którym Wysoka Rada będzie się dzisiaj pochylać jest oceną kierunku odpowiedzialności, skuteczności działania. Dlatego też proszę, aby patrzeć na ten miniony rok przez pryzmat faktów. A fakty są według mojej oceny jednoznaczne. Gmina w 2025 roku inwestowała, rozwijała się i jednocześnie zachowała stabilność finansową. Dochody gminy wyniosły ponad siedemdziesiąt dwa miliony, a wydatki ponad siedemdziesiąt cztery miliony. Na inwestycje i zadania majątkowe przeznaczyliśmy ponad dwadzieścia dwa miliony złotych, czyli blisko trzydzieści procent wszystkich wydatków – mówiła burmistrz Krośniewic. – To oznacza, że niemal co trzecia złotówka pracowała na rozwój. Budżet kochani zamknął się z nadwyżką operacyjną ponad dwóch milionów, czyli dwa miliony dwieście pięć tysięcy sto sześćdziesiąt siedem złotych i czternaście groszy. Według mojej oceny jest to odpowiedzialne zarządzanie, by inwestować ambitnie, ale nie ryzykować bezpieczeństwa finansowego gminy. Najmocniejszym impulsem rozwojowym były inwestycje drogowe i techniczne. I tutaj myślę, że każdy mieszkaniec to zauważył. Kontynuowaliśmy budowę, rozbudowę, przebudowy dróg i ulic do terenów przemysłowych w Krośniewicach. To zadanie za kwotę o ponad dwadzieścia dwa miliony. Ktoś by powiedział, to jest tylko trzy kilometry, ale jest to inwestycja w przyszłe miejsca pracy, atrakcyjność gospodarczą miasta i przygotowanie naszego miasta na rozwój. Uważamy, że bez tych dróg trudno będzie w przyszłości pozyskać inwestora. Szanowni Państwo, zakończyliśmy odcinki Cudniki - Głogowa wieś. To świetna droga do transportu. Droga we wsi Wola Nowska, a także ulice w mieście, Bema, Wąska i tutaj łączna wartość to ponad pięć milionów złotych. Za tymi kwotami nie stoją abstrakcyjne pozycje budżetowe, stoją konkretni mieszkańcy, którzy bezpieczniej dojeżdżają nie tylko do szkoły, do domu, ale i też do pracy. Chcą podkreślić, że te wymienione inwestycje były z Polskiego Ładu. To inwestycje, które najlepiej pokazują, czym powinien być samorząd blisko ludzi. Na przykład przebudowaliśmy przejście dla pieszych na ulicy Łęczyckiej w rejonie SP nr 1. To zadanie było o wartości sto osiemdziesiąt jeden tysięcy trzysta dziewięćdziesiąt osiem i czterdzieści dziewięć groszy, ale to znaczenie tego zadania jest bardzo ważne, bo bezpieczeństwo dzieci, ale i też naszych mieszkańców. Wiarygodność samorządu zaczyna się również tam, gdzie dziecko czuje się bezpiecznie. Szanowni Państwo, rok 2025 to także konsekwentna modernizacja infrastruktury wodno-kanalizacyjnej i tutaj trzeba wspomnieć, że zakończyliśmy budowę sieci wodociągowej w ulicy Prusa, Mickiewicza za kwotę ponad miliona złotych. Zrealizowaliśmy również sieć wodociągową w rejonie ulicy Malina - trzysta dziewiętnaście tysięcy i wykonaliśmy część kanalizacji sanitarnej w ulicy Polnej za ponad dwieście sześć tysięcy. To może są zadania mniej widowiskowe niż inne obiekty, ale poprawiające jakość życia naszych mieszkańców. W ubiegłym roku również inwestowaliśmy w rodziny, dzieci, edukację i sport - kontynuowała Katarzyna Erdman. - Zakończyliśmy przebudowę Miejskiego Przedszkola wraz z adaptacją pomieszczeń. Również inwestycja z Polskiego Ładu za kwotę ponad pięciu milionów złotych, z czego wsparcie to cztery miliony dziewięćset. Oddaliśmy także rozbudowany budynek Klubu na Stadionie Miejskim przy ulicy Kolejowej za kwotę ponad dwóch i pół miliona przy dofinansowaniu milion osiemset złotych. Państwo radni dołożyli na to pieniążki, za co też bardzo dziękuję. Budowaliśmy także odporność naszej gminy. Projekt Cyberbezpieczna Gmina Krośniewice o wartości ponad sześćset czterdzieści osiem tysięcy i to zadanie zostało całkowicie w stu procentach sfinansowanie ze środków Unii Europejskiej. Wzmocniliśmy również ochronę danych, sprzęt szkolenia i procedury w ramach programu oceny ochrony ludności i obrony cywilnej. Zakupiliśmy mobilną cysternę do przewozu wody, czy też stację ustatniania wody, a wydatki inwestycyjne wyniosły ponad dwieście cztery tysiące, w tym ponad sto osiemdziesiąt cztery tysiące z budżetu państwa. Bezpieczeństwo dziś to nie tylko drogi i przejścia, to także dane, woda, gotowość kryzysowa i sprawne instytucje. W ubiegłym roku nie zapomnieliśmy również o wspólnej przestrzeni. Porządkowaliśmy zabytkowy park rodziny Rembielińskich za kwotą ponad trzysta czterdzieści pięć tysięcy. Przy dofinansowaniu z Polskiego Ładu kwotą ponad trzysta dwadzieścia osiem tysięcy. Duża zasługa również państwa sołtysów i rad sołeckich, którzy podjęli się realizacji uchwały o funduszu. To realna możliwość decydowania, współdecydowania o rozwoju swoich małych ojczyzn i na te zadania zostało przyznane z budżetu naszego ponad czterysta trzydzieści dwa tysiące. Mieszkańcy mieli możliwość decydowania w budżecie obywatelskim. I akurat w tamtym roku wygrała fontanna miejska o wartości ponad osiemdziesiąt cztery tysiące złotych. Szanowni państwo, jest to dowód, że rozwój naszej gminy nie kończy się tylko w centrum naszego miasta, bo przecież rozwój ma być również i w sołectwach, ale także w świetlicach, strażnicach OSP, ale i w parkach, na drogach, a także w tych innych miejscach, w których żyją, przebywają nasi mieszkańcy. Drodzy mieszkańcy, można i państwo radni można różnić się tutaj w ocenach politycznych. Można też mieć różne. Z pełnym przekonaniem zwracam się do Państwa o udzielenie mi wotum zaufania, ale to nie jest wotum zaufania tylko dla mojej osoby, dla burmistrza, to też jest zaufanie wotum zaufania dla moich współpracowników, którzy też bardzo ciężko przez ubiegły rok pracowali, za co im bardzo serdecznie dziękuję. Dziękuję kierownikom, dziękuję pani skarbnik, pani sekretarz, mojemu zastępcę, ale i też tutaj dyrektorom jednostek podległych. Szanowni państwo radni, wspólnie realizujemy działania służące rozwojowi naszej gminy i poprawi jakość życia naszych mieszkańców. Osiągnięte rezultaty. Są efektem dobrej współpracy z samorządu. Są też efektem dobrej współpracy z sołtysami przewodniczącymi osiedla, ale i też efektem pomimo różnych różnic efektem dobrej współpracy z radnymi, za co dziękuję. Dziękuję Państwu radnym za merytoryczną współpracę, konstruktywny dialog i odpowiedzialne podejmowanie decyzji.
Radna Helena Wucke zapytała dyrektora Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej o zadłużenia czynszowe. – W roku 2023 zadłużenie wynosiły 101 436 zł, 2024 - 198 040 zł, 2025 - nie ma kwoty w raporcie – pytała radna.
- W 2025 roku windykacja była prowadzona w okrojonym zakresie. Brak możliwości przeprowadzenia pełnej procedury dotyczącej wszystkich służników wynikał z braku aktualnych informacji o stanie rozrachunków z kontrahentami – odpowiadał dr Jakub Pietkiewicz, dyrektor MZGKiM.
– Mnie to niepokoi, ponieważ tendencja wzrostowa w poprzednich latach a teraz nie mam żadnej kwoty – odparła Helena Wucke.
– Mieliśmy problem z księgowaniem należności. Ale to może pani skarbnik powie więcej na jakim to jest etapie - powiedział J. Pietkiewicz. –To Centrum Usług Wspólnych prowadzi.
– Musiałabym dotrzeć do dokumentu, w którym odnosiłam się do tego – powiedziała Iwona Rosiak, skarbnik.
– Uważam, że powinna być taka informacja zawarta, jeżeli budżetowi obywatelskiemu w raporcie o stanie gminy poświęca się pięć stron, a na temat tak ważnych spraw jak zasób zasób mieszkaniowy nie ma informacji – skomentowała H. Wucke.
– Pani skarbnik nie ma tutaj dokumentów, więc żeby nie wprowadzać radnych i mieszkańców w błąd, to pani skarbnik może podjedzie po ten dokument, a prosimy o kolejne pytania - powiedziała K. Burmistrz.
– Ładnie pani burmistrz o wszystkim tutaj nam opowiadała – zaczął mieszkaniec Andrzej Lewandowski. – Z tego co słyszałem na dzisiejszej sesji, to wzięliśmy kolejny kredyt, kolejne zadłużenie. Budujemy drogi do terenó przemysłowych, czy mamy jakieś interesujące się tą lokalizacją firmy?
– Drogi przemysłowe - inwestycja 21 milionów, wkład własny 2%. A więc tak naprawdę lekko 19-20 milionów otrzymanych pieniędzy za darmo. Trzeba to jasno powiedzieć, żeby wszyscy wiedzieli. Jeżeli chodzi o firmy, to nie są te czasy, panie Andrzeju i szanowni państwo, że firmy teraz drzwiami i oknami walą do gmin. Te czasy już dawno minęły – odparł Krzysztof Urbański Zastępca Burmistrz Krośniewic. – Ciągle tych firm poszukujemy. Jak państwo wiecie, cały czas oczekujemy na definitywną decyzję w sprawie Wipaszu. To jest taka strategiczna firma. Dwie firmy są u nas na rozmowach w ciągu miesiąca, półtora miesiąca. O szczegółach nie będę mówił, mogę tylko powiedzieć, że są to dziedziny firm IT, przetwórstwo, produkcja ziemi ogrodniczej, logistyka. Niedługo być może będziemy aplikować do państwa radnych o pozwolenie na przekazanie Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej jednej z naszych działek na konkretne włożenie tam firmy, która będzie znaleziona przez Strefę. Myślę, że ta puszka Pandory się otworzy. Jak jedna, dwie firmy powstaną, pójdą inne za ciosem. Naprawdę działamy dość intensywnie, zobaczymy co z tego wyjdzie, ale nie chcemy mówić o szczegółach.
Gwoli wyjaśnienia za wikipedią puszka Pandory – symboliczny obiekt z mitologii greckiej: naczynie, które Pandora otrzymała w darze od olimpijskich bogów i którego nigdy miała nie otwierać. Naruszając ten zakaz, uwolniła zamknięte w niej różnorakie nieszczęścia, które odtąd nieustannie prześladowały ludzkość.
Wiceburmistrzowi raczej nie chodziło o nieszczęścia, które przyjdą za firmami na gminę Krośniewice.
– Chodzi mi o to, że jeżeli by się zgłosiła jakaś potencjalna firma, to za sprzedaż działki weźmie pieniądze państwo, czyli KOWR, czy wpłyną środki do naszej gminy? – pytał dalej A. Lewandowski.
– Działki, które są naszą własnością weźmiemy my, a tam gdzie KOWR to będzie przetarg i przystąpi ta zainteresowana firma – odparł K. Urbański. – Łącznie około 60 hektarów gruntów, w tym gmina ma 5 hektarów na Kutnowskiej i przy Targowicy około 10 hektarów.
– Jakie prace będą wykonane w parku Rembielińskich, podobnież ma być tam robiona sztukateria, czu tylko zabezpieczamy? – pytał mieszkaniec.
– Tylko będzie zabezpieczone. Mamy szczątkową dokumentację pałacu Rembielińskich. Liczyliśmy, że jako była szkoła będziemy coś mieli, ale się okazuje, że nie ma nic i to jest główny problem, ponieważ chcieliśmy mocno wystartować z funduszu norweskiego na obiekty zabytkowe są środki – odpowiadał zastępca K. Erdman. –Mamy małą taką szczątkową inwentaryzację centralnego ogrzewania, jakie tam było kiedyś. To bardzo trudne wyzwanie, jeżeli chodzi o pałac, a mówimy tu o zadaniu za jakieś 20-30 milionów.
– Jedno pytanie do wydatków z budżetu sołeckiego. Trochę dziwi, że jedno lustro drogowe kosztuje 1500 zł, drugie trzy, a trzecie cztery tysiące. Czym ta rozbieżność jest spowodowana? – spytał Adrian Wolski.
Okazało się, że niektóre są na słupku, inne dwustronne i ich koszty wychodzą różne. – Też jest różny okres niekiedy zamawiania tych luster, bo sołectwa w ciągu roku z oszczędności zostaje im 1000 zł, czy tam 800 zł, no i w ramach tych oszczędności kupują lustra. To są jakieś tam niewielkie groszowe sprawy, jeżeli chodzi o różnice – odparł K. Urbański.
- Dla Pana na przykład 2500 złmoże to jest groszowa sprawa, ale ja za to mógłbym coś do siebie na osiedlu zrobić. Także nie są groszowe dla mnie, przykro mi. Ja sobie też sprawdziłem kwoty i nie znalazłem akurat na jednej popularnej takiej stronie droższego jak 2000 zł, a zaczynają się od 500 zł – powiedział radny. – Pani Burmistrz, w 2025 rok jaką inwestycję wykonaliśmy bez wkładu z Polskiego Ładu, jaką większą inwestycję?
– Z dofinansowaniem zewnętrznym Cyberbezpieczny Samorząd, przebudowa sieci wodociągowej przy ul. Mickiewicza, droga w Bielicach, chodnik w Głogowej – odparła burmistrz.
– A jakie były dofinansowania na tą drogę w Bielicach i na chodnik w Głogowej?
– Żłobek, aktywne maluchy, to nie było z Polskiego Ładu, Cyberbezpieczny unijny w stu procentach finansowany - mówiła.
– Czyli nie udało nam się wykonać żadnej drogi, ani chodnika, ani jakiegoś budynku, czegokolwiek w 2025 roku z pozyskaniem środków zewnętrznych, tak?
– Zrobiliśmy na przykład kilometr drogi na wsi, a nie dostaliśmy żadnych pieniędzy w 2025 roku z Polskiego Ładu na drogę. Nie ma takiego programu, w którym mogliśmy się startować – mówiła burmistrz.
- Teraz jest debata o stanie gminy, żeby się mieszkańcy, którzy oglądają, dowiedzieli, co zostało zrealizowane. A zapytałem o inwestycje, czyli o inwestycje, czyli coś trwałego. Maluch, program Maluch nie jest inwestycją. Czy wykonaliśmy coś, oprócz starych zadań, które ciągniemy z Polskiego Ładu, coś nowego. Nie w 100% zrealizowanego z budżetu. Bo jak wykonaliśmy chodnik na Głogowej, to był w 100% zrealizowany z budżetu – pytał A. Wolski. – Jak na Mickiewicza dwa lata robiliśmy kanalizację, to wykonaliśmy ją sami z budżetu. I czy udało nam się zrobić choć jedną inwestycję w 2025 roku, na którą dostaliśmy dofinansowanie?
– Przebudowa i rozbudowa miejskiego przedszkola w Krośniewicach wraz z adaptacją pomieszczeń na żłobek. Tutaj ze środków zewnętrznych oprócz Polskiego Ładu dostaliśmy na RBM-y ponad 24 tysiące 710 złotych 45 groszy. To też państwo macie w tabeli zadań inwestycyjnych. Dalej nasze świetlice sołeckie, sołewstwo Zalesie, termomodernizacja 120 tysięcy 900 złotych – odpowiedziała skarbnik Iwona Rosiak.
– Na koniec 2025 roku ile wyniosło zadłużenie gminy i jakie mieliśmy tutaj jeszcze długi wymagalne?
– Zadłużenie gminy z tytułu kredytów i pożyczek kwota 17 464 804, 30 zł plus zobowiązania wymagalne 666 862,27 zł. To są zobowiązania wymagalne, które nam powiększają ogólnie dług – powiedziała skarbnik.
– Pani burmistrz w 2024 roku gmina zakupiła udział w spółce Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa Ziemi Kutnowskiej za 3 miliony zł. 4 grudnia mamy wydzieloną działkę 8,4, która ma być przekazana aportem do SIMu – pytał radny Marcin Chmielecki. – Teraz dzieje się z SIMem, czy gmina jest zagrożona, czy będzie musiała te 3 miliony oddać? Na jakim to w ogóle jest etapie, wiadomo nie ma prezesa, bo prezesa usunęli. I teraz na czym nasza gmina teraz stoi? Czy istnienie SIMu jest zagrożone?
– Czekamy – odpowiedział zastępca burmistrza.
– A kto zajmuje się teraz naszymi interesami jako gminy Krośniewice w SIMie? Mamy swojego przedstawiciela?
– My jako gmina i gmina Grabów mamy swojego przedstawiciela, tak jak pozostałe gminy też mają swoich przedstawicieli.
– To na jakim etapie jest nasza gmina Krośniewice? Będziemy stawiać, czy nie będziemy stawiać budynku?
– Wszystkie gminy są w tej samej sytuacji. Być może będzie konkurs na prezesa, tego jeszcze nie wiemy. Spółka pod kątem funkcjonowania nie jest zagrożona – mówił Krzysztof Urbański. – Krośniewice są w lepszej sytuacji, bo dzięki Państwa zgodzie została podjęta uchwała o wniesieniu aportu. Nie wszystkie gminy, które są wspólnikami tej spółki, tę uchwałę w ogóle podjęły.
– W Raporcie o stanie gminy czytamy, że MZGKiM od stycznia do kwietnia dostało 240 tysięcy na pielęgnację zieleni. Od maja do grudnia dostali 90 tysięcy na koszenie traw, robów. Park Miejski znowu 22 tysiące złotych. Uprzątnięcie w Pszoku dwa razy po tysiąc złotych. I firma Joker też podobno robiła coś w parku za 4480 zł. Z moich wyliczeń wynika że dostała 119 510 zł na dodatkowe prace z zielenią. Czy to jest tak jak myślę? – pytał Marcin Chmielecki.
– Nie, to było na sprzątanie, utrzymanie porządku na terenie gminy i te zadania, które wchodzą w zakres utrzymania zieleni, które robi się w sezonie– mówił zastępca burmistrz.
– Ale ten sezon nie był na zieleń i na koszenie rowów ani parku, w okresie styczeń, marzec czy tam styczeń, kwiecień. A od maja do grudnia 22 tysiące na parki miejskie – dodał radny.
Gmina zleciła zakładowi oddzielnie płatność.
– Wcześniej sygnalizowaliśmy, że drzewa zostały powalone i są oparte jedno o drugie. Czy już coś w tym kierunku było robione? Gmina to zabezpieczyła jakoś? Panie kierowniku, tutaj drzewa zabytkowe, jak jest z usunięciem? Tam jest kilkanaście drzew, pan Mikołajczyk tym się zajmował – powiedziałł radny Marcin Chmielecki.
– Zgłaszamy konserwatorowi jeżeli są wiatrołomy i następnie musimy znowu zrobić operat, który sporządza dendrolog, czyli osoba znająca się na roślinności, na drzewostanie i wysyła taki operat do konserwatora – mówił Sławomir Lipski, Kierownik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami.
– Ale w jaki sposób jest to teraz zabezpieczone, bo wiadomo w wakacje dzieci ruszą do parku.
– Podejrzewam, że tak, bo Adam Mikołajczyk (urzędnik - przyp. red.) był tam, drzewo nie stanowi żadnego chyba niebezpieczeństwa, Adam oglądał to i wysyłał dokumentację do konserwatora. Także prawdopodobnie nie stanowi żadnego zagrożenia – odpowiedziała urzędniczka.
– Mam pytanie do pana dyrektora, albo do pani Skarbnik, jeżeli chodzi o sprzedaż majątku. Dlaczego nie udało się w 2025 roku sprzedać wszystkich lokali, czy te lokale przeszły na ten rok? – pytała radna Izabela Gryglewska-Bielecka. – Czy one się po prostu nie nadają do sprzedaży?
– To jest tak, że cały proces sprzedaży lokalnej obarczony jest pewnymi kłopotami, mianowicie ustaleniem udziałów, dlatego że pierwotne akty notarialne były z błędnie policzonym udziałem – mówił kierownik Sławomir Lipski, Kierownik. – Teraz te udziały najpierw musimy poprostować, co się wiąże z pewnymi nakładami, znowu z opracowaniami technicznymi, czyli rzeczoznawca musi przyjechać na miejsce, zobaczyć jaki jest stan faktyczny. Szczególnie chodzi o te lokale, które przejęliśmy od Agencji Nieruchomości Rolnych. Staramy się, pracujemy nad tym i ustalamy właśnie, zbieramy dokumentację i myślę, że w tym roku będzie duża ilość sprzedanych lokali. To będzie zbycie na rzecz najemców.
– Mamy zadłużenie 18 mln, wzięliśmy kredyt w zeszłym roku 3,3 mln. Mamy informację, że wolne środki na koniec roku były 2,5 mln. Czy te środki nie mogły być wykorzystane na pokrycie części tego kredytu? – radna Gryglewska-Bielecka pytała skarbniczkę.
– Wolne środki, plus środki oznaczone, które z ubiegłego roku przeszły na ten rok. W tej chwili, tak jak mówiłam, Państwo o to prosili, ja zrobię takie rozpisanie wolnych środków, którą uchwałą zostały wprowadzane – odpowiadała Iwona Rosiak. – Kredyt zaciągnięty ostatecznie, czyli faktycznie, fizycznie 3,3 mln. Środki do dyspozycji wypracowane. W tym środki, z tytułu niewykorzystanych środków pieniężnych, wynikających z rozliczenia dochodów i wydatków niefinansowanych, związanych ze szczególnymi zasadami wykonywania budżetu, to kwota 598 876,30 zł. Te środki, ta kwota prawie 600 tysięcy, to są środki niewykorzystane, chociażby wynikające z ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi, z prawa ochrony środowiska. Te środki są oznaczone. Wchodzą dochody i mamy stronę wydatkową. Jeżeli nie wydatkowujemy w danym roku, to te środki jesteśmy zobligowani przenieść na zadania związane z przeciwdziałaniem alkoholizmowi w roku następnym, jak również prawa z tytułu ustawy prawa ochrony środowiska. To są te środki.
Tu rozpoczęła się dyskusja z Iwoną Rosiak, Skarbnik Gminy Krośniewice. Tłumaczyła ona co zrobiono z środkami wolnymi z budżetu 2025 – To znaczy, że musimy pokazać, że mamy dochody bieżące wyższe niż wydatki bieżące. Czyli pomijamy tutaj wydatki majątkowe. Jeżeli dodamy wydatki majątkowe, to wiadomo, że ten deficyt nam się zdecydowanie powiększa i praktycznie kredyt zawsze bierze się na zadania inwestycyjne, czyli nie na przejedzenie, jak my to mówimy, bo wydatki bieżące kojarzą nam się z tak zwanym przejedzeniem, chociaż nie do końca – mówiła. – Bo państwo wiecie, że niektóre zadania, działania dotyczące chociażby infrastruktury drogowej, czy powiedzmy w świetlicach, one nie będą podlegały , zgodnie z prawem budowlanym, jako inwestycja, tylko raczej remont, a remont dajemy w wydatki bieżące, czyli powiększa nam to pulę wydatków bieżących. Chociaż państwo sami doskonale wiecie, że na wydatki bieżące tak naprawdę bardzo znacząca kwota to jest utrzymanie wszystkich jednostek. I nie oszukujmy się, utrzymanie Urzędu Gminy kosztuje, utrzymanie szkół, oświaty kosztuje, tym bardziej, że subwencja oświatowa została już teraz okrojona do kwoty zdecydowanie niższej niż to było wcześniej. W tej chwili źródła dochodów dla gmin zewnętrzne zostały zupełnie w świetle nowej ustawy o dochodach JST zamienione. Przeważające gro środków to są udziały w podatku dochodowym od osób fizycznych i od osób prawnych. To ma być dochód dla jednostki samorządu terytorialnego, a nie subwencja oświatowa czy wyrównawcza –skarbnik tłumaczyła jeszcze długo wymieniając wydatki i mechanizmy tworzenia się deficytu.
Głos zabrał radny Adrian Wolski – Pani chce nas dzisiaj zanudzić czy co?,Pani nam to wytłumaczy po polsku nie po księgowemu. Jaki jest deficyt, bo ja dalej tego nie mogę zrozumieć, słucham i nie mogę tego zrozumieć. Czyli okazało się powiedzmy w marcu, że Pani wie, że zostało Pani milion dziewięćset tysięcy i już pokryliśmy deficyt, czyli w trzy miesiące już mieliśmy dwa miliony deficytu?
– Nie, nie, nie– negowała skarbnik.
– Czy to pokryliśmy ten deficyt z poprzedniego roku i wzięliśmy mniejszy kredyt? Bo ja nie mogę tego zrozumieć – ciągnął radny. – Co się stało z tymi niecałymi dwoma milionami?
– Nie potrafię chyba jaśniej wytłumaczyć, cały czas mówię po polsku – i skarbnik ponownie wyjaśniała.
To część 1 Debaty o Raporcie o stanie Gminy Krośniewice, wkrótce kolejna.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz