Zamknij
REKLAMA

75 podejrzanych. Piero P. w areszcie, Elżbieta M. na wolności

15:25, 27.11.2019 | O.R
Skomentuj
cbs.policja.pl
REKLAMA

Mijają trzy lata od wielkiej akcji CBŚ w Kutnie. 5 grudnia 2016 roku został zatrzymany Piero P., następnie Elżbieta M., Halina O., Michalina M. i inni. Przypomnijmy, postępowanie w sprawie działalności zorganizowanej grupy przestępczej, działającej w latach 2011-2016 na terenie różnych miejscowości w kraju, trudniącej się popełnianiem przestępstw i przestępstw skarbowych w związku z działalnością PINI POLONIA Sp. z o.o. z siedzibą w Kutnie pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi trwa od lutego 2016. Systematycznie pytaliśmy rzecznika PR w Łodzi prokuratora Krzysztofa Bukowieckiego o postępy śledczych w tej sprawie. 

W maju tego roku status podejrzanego miało 70 osób. Dziś jest 5 osób więcej. W marcu 2019 roku sytuacja włoskiego biznesmena Piero P. podejrzanego o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i 86 innych czynów nieco się zmieniła. Piero P. miał do zapłacenia kaucję 100 mln zł, musiał się stawiać na Policji dwa razy w miesiącu i miał zakaz kontaktu z innymi podejrzanymi.  6 marca tego roku został zatrzymany na Węgrzech i do dziś, jak mówi Prokurator Krzysztof Bukowiecki, podejrzany pozostaje tam w areszcie. 

- Aktualnie status podejrzanego ma w tej sprawie 75 osób. Według posiadanych informacji, Piero P. nadal pozostaje tymczasowo aresztowany do sprawy prowadzonej na terytorium Węgier. W odpowiedzi na skierowany do tamtejszej prokuratury Europejski Nakaz Dochodzeniowy otrzymano obszerną dokumentację. Aktualnie dokumenty te są tłumaczone na język polski. Żaden z wątków sprawy nie został jak dotąd sfinalizowany aktem oskarżenia - podaje rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi Prokurator Krzysztof Bukowiecki.

Jedną z kluczowych podejrzanych w tej sprawie obok włoskiego przedsiębiorcy jest Elżbieta P. 8 lutego 2018 roku prokuratura rozszerzyła zarzuty wobec współkierującej zorganizowaną grupą przestępczą kobiety. Jest ona podejrzana o o to, że pełniąc funkcje prezesa w pięciu spółkach współpracujących z firmą kierowaną przez Piero P. oraz ze sobą wzajemnie brała udział oraz kierowała zorganizowaną grupą przestępczą, dopuszczała się tzw. „firmanctwa” i oszustw podatkowych, jak również brała udział w praniu brudnych pieniędzy.

- Elżbieta M. (l.53.) nadal pozostaje podejrzaną w omawianej sprawie, aktualnie stosowane są wobec niej wolnościowe środki zapobiegawcze - informuje Prokurator Krzysztof Bukowiecki.

 

(O.R)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (8)

prawda was wyzwoliprawda was wyzwoli

10 0

Podobno jest poruszenie w niektórych instytucjach, czy to prawda? 20:26, 27.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RadekRadek

7 0

Tak, duże w bezmiarze niesprawiedliwości 21:10, 27.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GkllGkll

2 3

Rozejdzie się... 22:58, 27.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AGA MAGA M

3 3

WŁOS Z GŁOWY IM NIE SPADNIE. SPOKO 07:58, 28.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Drugie DNO?!?Drugie DNO?!?

9 0

To, że tzw. "działalność biznesowa makaroniarza" może skończyć się zapuszkowaniem głównego oszusta na kilkanaście lat (jeżeli skończy się właśnie tak) i kilkudziesięciu jego "biznesowych" pobratymców, to żadne zdziwienie wśród miejscowych (i nie tylko) nie nastąpiło, prawda?! Ot po prostu, jeżeli jest przestępstwo, jeżeli są oszuści i przestępcy, to wiadomo, że pierwej stosowne służby wszczynają dochodzenie, stawiają zarzuty, a następnie sądy skazują przedstawicieli tego finansowo-gangsterskiego półświatka na dłuuugie odosobnienie, prawda?! No ale, pozostaje w dalszym ciągu zniesmaczenie i ogromne zdziwienie, że do odpowiedzialności tudzież braku postawienia jakichkolwiek zarzutów lokalnym-partyjniackim kacykom w ogóle nie doszło (może się mylimy lub jesteśmy niedoinformowani?!) oraz co niektórym tzw. wybrańcom z <wiejskiej>, m.in. za sprowadzenie tego "szamba" (w przenośni i dosłownie) w nasz rejon, tolerowanie jego/ich nieludzkiego traktowania pracowników tego przybytku, poniżanie, upokarzanie wielu Porządnych, ciężko pracujących Ludzi, praca ponad godzinowe standardy i wytrzymałość ludzkiego organizmu (gdzie PiP, SANEPID, ówczesny wsze-prokuratorek, a pisały o tych przypadkach różne media, tak?!!), doprowadzające do zgonów, gdzie nadzór prezydenta kucienkowego ustroistwa, powiacikowego tzw. starosty i starościny, a przecież posiadali o powyższych, nieludzkich zdarzeniach nie mniejszą wiedzę (a zapewne większą) od przeciętnego Obywatela, Mieszkańca naszego Powiatu, tak?! Pytanie również dotyczy tego, że prawdopodobnie nie przesłuchano częstych bywalców u "głównego" podejrzanego przestępcy m.in. jednego z parlamentarzystów, a może kilku, i zapewne z wielką prośbą z ich strony o datki na swoje/ich potrzeby (jakby byłoby im mało ogromnej mamony z <wiejskiej> kasy, prawda?!). Przecież wszem i wobec było i jest wiadomym (a i w mediach były szeroko przekazywane na powyższy temat informacje), że często "gościł" (a może został zawezwany lub poczuł się w obowiązku poinformowania swojego <darczyńcy> o czekających go działaniach organów ścigania?!!) u tego "smolucha" (nawet kilkanaście dni przed aresztowaniem) jeden z czołówki przybocznych "szeryfa" z tzw. <solidarnej> partyjki ?!! Czy został zbadany również wątek bywania lokalnych samorządowych "notabli" na bibkach organizowanych przez "gł. oszusta"?!! A przecież na powyższy temat również szeroko rozpisywały się media i opisywały dziwne, niedopuszczalne praktyki bratania się z "podejrzanym" biznesem tych politykierskich, lokalnych "mędrców" ?! Czyżby ten wątku stosowne służby w ogóle nie podjęły lub nie stanął "żywcem" na "vokandzie" organów ścigania?!! Jak świat światem wiemy o jednym, gdyby nawet skazano za w/w przestępstwa wielu upadłych "menagerków" z tejże firemki, to i tak wszyscy nie zostaną skazani, boooo... za lokalnym "ściekiem" stoją możniejsi tego półświatka z tzw. "państwa cardinale-vatikano", a i wielu z tzw. lokalnego i krajowego "establishmentu" uniknie zasłużonej kary, booo.... mają nie mniej za kołnierzem niegodziwości w tym obszarze, a nóż, jak ten "makaroniarsko-spolszczony" półświatek i co najgorsze, mają nad sobą rozłożony szeroko parasol nienaruszalności, booo... no właśnie, ich tzw. "mocodawca i chlebodawca" rządzi różnymi, różnistymi "grzędami prawa i sprawiedliwości", niestety !!!
P.S.
Jako Polacy - Obywatele - Patrioci - Ludzie Odpowiedzialni za losy naszej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, za poszanowanie prawa i egzekwowania go od wszystkich w Naszym Kraju mamy prawo pytać i mieć wątpliwości różnego rodzaju i typu np. dlaczego jeszcze ich (zorganizowanej grupy przestępczej) nie skazano, dlaczego główny podejrzany zwiał do innego Europejskiego Państwa, bo tam może liczyć na łagodny lub łagodniejszy wymiar kary, dlaczego nie wszystkich podejrzanych zapuszkowano pod klucz, dlaczego inni, nie mniej winni w sprawie, czują się bezkarnie i chadzają z podniesionymi łbami po ulicach miast i miasteczek, dlaczego, dlaczego, dlaczego.... ?!? Czekamy oczywiście na finał jednej z największych afer w ostatnich latach w półświatku biznesowych przestępstw, w półświatku w wydaniu politykiersko-samorządowej lokalnej i krajowej gawiedzi nieuczciwych i, a nóż, sprzedajnych aparatczyków, samorządowych i parlamentarnych kacyków, czekamy na PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ m.in. w tym względzie, boooo... przecież-ponoć, trwa wielki, politykierski "spektakl" pt. <dobra zmiana>, tak?!! Czy w naszym lokalnym wydaniu tego doświadczymy, no właśnie - OTO JEST PYTANIE ?!? 13:19, 28.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

grugru

11 0

Co by nie mówić masz w 100% rację . 14:49, 28.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bodobodo

6 0

to sie w glowie nie miesci zeby tyle lat prowadzic dochodzenie i tak z tego nic nie wyniknie 11:15, 29.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BałwanBałwan

0 0

Przyjdzie zima, zacznie sypać śnieg, poczekamy zobaczymy 11:13, 06.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA