W Łódzkiem powstaje „most kulinarny” między sektorem hotelarsko-gastronomicznym, a lokalnymi producentami jakościowej żywności. Chodzi o to, aby na talerze gości hoteli i restauracji trafiały dania przygotowywane w oparciu o sery, miody czy wędliny wytwarzane rzemieślniczo w naszym województwie.
Projekt „Łódzkie na talerzu” to wiele korzyści dla każdej ze stron – to wsparcie rozwoju krótkich łańcuchów dostaw, czyli gwarancja świeżej żywności i nowe relacje biznesowo-handlowe. To również połączenie tradycji kulinarnych regionu z nowoczesnymi trendami w gastronomii, a tym samym popularyzacja dziedzictwa kulinarnego Łódzkiego.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"20681"}
Program to konkretne działania m.in. cykl spotkań warsztatowych przedstawicieli branży HoReCa (od słów Hotel, Restaurant, Catering) oraz niewielkich, ale uznanych na rynku firm i zakładów produkujących żywność najwyższej jakości np. serowarów, pszczelarzy i przetwórców owoców. Pierwsze z trzech odbyło się w Przygoniu (pow. pabianicki), a uczestnicy mogli skosztować przepysznych dań przygotowanych na bazie produktów lokalnych.
Promocja regionalnej kuchni
W pierwszych warsztatach z cyklu „Łódzkie na Talerzu – Kulinarny Most – od rozmowy do biznesu” wzięło udział ok. 30 przedstawicieli branży HoReCa z Łódzkiego oraz 11 wytwórców regionalnej żywności m.in. Groseran, Miody Ługowskich, Nasza Kaczka. Spotkanie otworzył wykład ekspercki dr Piotra Dominika z Uniwersytetu Vistula m.in. na temat znaczenia krótkich łańcuchów dostaw i produktów lokalnych w budowaniu konkurencyjnej oferty gastronomiczne.
Popularne smaki, lokalne składniki
Później była prezentacja oferty producentów żywności regionalnej oraz dań, które zostały przygotowane z ich wykorzystaniem. Za menu odpowiadał Bartłomiej Pagacz, szef kuchni w restauracji Fatamorgana na Księżym Młynie i członek Stowarzyszenia Szefów Kuchni Ziemi Łódzkiej, partnera całego projektu „Łódzkie na talerzu”.
Zaserwował cztery propozycje dań: plaster podpiekanego żulika z pasztetem z gęsi od „Naszej kaczki”, z czerwoną piklowaną cebulą, szczypiorkiem i orkiszem ekspandowanym z Soligrano; łódzką zalewajkę z frytowanym prażokiem faszerowanym wędzonym twarogiem; pieczoną polędwiczkę wieprzową w glazurze miodowej z Miodów Ługowskich, z rzepakiem od „Olejvity”, z żelaznymi kluskiami z kozim serem twarogowym od „Grosera" podane z pieczonym ekologicznym selerem w soli; ciasto marchewkowe z ekologicznej marchewki z kremem waniliowym na bazie śmietanki z kandyzowanym pigwowcem i galaretką z pigwowca od „Z pigwowca”.
Łódzkie smakuje najlepiej
Projekt „Łódzkie na talerzu” to jeden z kluczowych elementów budowania marki kulinarnej regionu z wykorzystaniem potencjału lokalnych przedsiębiorców i producentów. Obejmuje łącznie trzy spotkania „przy wspólnym stole” w trzech częściach województwa – kolejne zaplanowano w powiecie zgierskim oraz tomaszowskim. Ich celem jest nawiązanie relacji między branżą restauratorsko-gastronomiczną a lokalnymi producentami lokalnej żywności, tak aby to ich produkty królowały na stołach. Współpraca pomoże zwiększyć rozpoznawalność specjałów regionalnej kuchni, co bezpośrednio przełoży się na promocję całego regionu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz