Zamknij
REKLAMA

Strażacy z OSP Żychlin pracowali dziś w pocie czoła

22:22, 09.07.2021 | Aleksandra Zielińska
Skomentuj fot. Aleksandra Zielińska
REKLAMA

9 lipca po godzinie 17.00 w Żychlinie i okolicach nastąpiło gwałtowne załamanie pogody. Drzewa łamały się jak zapałki  i ulice oraz sklepy nabierały wody. Strażacy z OSP Żychlin wyjeżdżali aż dziewięć razy do zdarzeń. OSP Żychlin wyjeżdżała w dwa zastępy w pełnym składzie.

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło o godzinie 17:21 o zalaniu Biedronki w Żychlinie na ulicy Marii Konopnickiej. O godzinie 17:31 usuwany był konar drzewa z jezdni na Alejach Racławickich przy Bibliotece. Następnie o 17:52 na ul. Narutowicza 26 zalana została jezdnia. Po wypompowaniu wody strażacy skierowali się o 18:07 na ulicę Sannicką do powalonego drzewa, tam też została zerwana linia telefoniczna.

Po tej interwencji pojechali na Buszkówek usunąć powalone drzewo. Jednocześnie drugi zastęp z OSP Żychlin interweniował w Oporowie, gdzie również na drodze znajdował się konar drzewa.

Z Oporowa skierowali się do powalonego przez burzę kolejnego ogromnego drzewa w Mnichu, które upadając zerwało linię energetyczną. O godzinie 18:39 zastęp ten został skierowany na ulicę Jagiełły 94 do leżącego konaru na jezdni. Ostatni wyjazd był do powalonego drzewa po godzinie 20.00 w Grabówku.

 

 

(Aleksandra Zielińska)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%