W muzeum w Krośniewicach obchody święta kultury europejskiej miały miejsce w ostatni weekend (17-18). Na tą specjalną okazję przygotowano nową wystawę pod tytułem „Początki Chrześcijaństwa Na Ziemiach Polskich w Starodrukach i Inkunabułach z kolekcji Jerzego Dunin-Borkowskiego”. Na wystawie znalazły się stare księgi, które w trakcie swojego życia zgromadził nasz patron Jerzy Dunin-Borkowski (rok publikacji książek to zakres od XIII do XIX wieku), kilka eksponatów związanych z tematyką religijną średniowiecza i renesansu oraz kilka oryginalnych monet X i XI wieku.
Najważniejsze dzieła znajdujące się na wystawie to „Zielnik Simona Syreniusza” wydany w 1612 roku, „Biblia Leopolity” wydana w 1561 roku, „Biblia Wujka” z 1740 roku, oraz „Żywot Świętych starego i nowego zakonu” Piotra Skargi z 1860 roku.
„Zielnik Simona Syreniusza” to zielnik czyli zbiór wiedzy dotyczącej nie tylko ziół ale także flory XVI wiecznej polski. Spisywany przez 30 lat praktyki lekarskiej autora i wydany w ponad 1000 egzemplarzach stanowi ważne źródło wiedzy na temat roślin rosnących na terenie kraju w XVI wieku.
„Biblia Leopolity” była jedynym przekładem biblii katolickiej na język polski zanim powstała „Biblia Wujka”. Nie wiadomo kto tłumaczył pierwsze oraz drugie wydanie „Biblii Leopolity”. Wiadomo jednak kto poprawiał tłumaczenie drugiego wydania, a był to wykładowca na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie Jan Nicz ze Lwowa noszący właśnie pseudonim Leopolity co znaczyło wtedy Lwowianin. Na wystawie znajduje się księga z pierwszego wydania czyli z 1561 roku.
„Biblia Wujka” to tłumaczenie biblii na język polski w wykonaniu Jakuba Wujka jezuity, rektora Akademii Wileńskiej. „Biblia Wujka” była następcą „Biblii Leopolity” w sensie polskiego tłumaczenia. Warsztat oraz wszelkie prace przygotowawcze do tłumaczenia biblii trwały 10 lat. Od momentu jej powstania w 1593 roku została ona główną księgą przekładu polskiego przez następne 367 lat. Na wystawie znajduje się wydanie tej biblii z roku 1740.
„Żywot Świętych starego i nowego zakonu” napisany i wydany w 1577 roku przez jezuitę Piotra skargę jest dziełem hagiograficznym (dzieło opisujące żywot świętych oraz legendy z nimi związane), które od momentu swojego wydania aż do polowy XX wieku cieszyło się niezwykłą popularnością oraz poczytnością. Znajdujące się na wystawie wydanie „Żywotów..” pochodzi z roku 1860.
Wernisaż wystawy odbył się w sobotę 17-tego września o godzinie 12 w Muzeum im. Jerzego Dunin-Borkowskiego w Krośniewicach. Wernisaż rozpoczął się krótkim przemówieniem dyrektora placówki Grzegorza Dębskiego, który następnie zaprosił gości do zwiedzenia wystawy. W trakcie zwiedzania wystawy pan dyrektor pełnił rolę przewodnika, który mówił nie tylko o kolekcji ale także w jaki sposób powstawały dawne książki oraz jaką rolę pełniły w czasie ich publikacji. Gdy zebrani goście powoli kończyli swoje indywidulane zwiedzanie zbierały się jeszcze małe grupki dyskusyjne omawiające różne tematy. Na wernisaż przybyła nieliczna lecz bardzo oddana grupa 25 osób, którym chciałbym teraz podziękować za udział i wspólne otwarcie wystawy.
Drugi dzień Europejskich Dni Dziedzictwa miał miejsce w niedzielę 18 września. Muzeum organizowało tego dnia warsztaty z kaligrafii średniowiecznej i iluminatorstwa oraz z Introligatorstwa czyli tworzenia własnych książek. Warsztaty przyciągnęły skromną grupę 10 osób, jednak zajęcia (głównie z introligatorstwa) okazały się dla nich fajnym oraz bardzo ciekawym doświadczeniem. Zajęcia z kaligrafii średniowiecznej polegały na napisaniu ciągu liter za pomocą gęsiego pióra i atramentu, korzystając z wzorników napisanych czcionką charakterystyczną dla okresu średniowiecza w Polsce i Niemczech. Zabawa w introligatora polegała na czymś bardziej skomplikowanym, dlatego cieszyła się większym zainteresowaniem. Na początku przygotowywano odpowiednią ilość kartek z jakich ma się składać robiona książka (w przypadku zajęć pamiętnik). Następnie wykonywano dziury w papierze aby związać wszystkie kartki ze sobą za pomocą nici. Okładki książki wykonano z dwóch tekturowych desek na które przyklejono skórzaną obwolutę. Ostatni etap wyrobu książki to przyciśnięcie książek odpowiednią prasą, aby klej złapał i utwardził książkę. Tutaj chcielibyśmy podziękować pani Ewie Jóźwiak introligatorce, która prowadziła zajęcia introligatorskie.
Tomasz Janczewski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz