W dniach 14-16 czerwca roku na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Olecku został rozegrany Finał Krajowy Czwórboju Lekkoatletycznego Dziewcząt i Chłopców (klasy V-VI). Zawody były rozgrywane pod egidą Zarzadu Głownego Szkolnego Zwiazku Sportowego i Warminsko-Mazurskiego Szkolnego Związku Sportowego. Prawo startu w tej imprezie miały mistrzynie i mistrzowie wojewódzcy, którzy musieli najpierw przejść eliminacje gminne, powiatowe, rejonowe i wojewódzkie. W województwie łódzkim w kategori dziewcząt te wymogi spełniły, uczennice Szkoły Podstawowej nr 9 w Kutnie im. Władysława Jagiełły, z dyrektor Iwoną Pietrzak.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"20852"}
Uczennice klasy 6a w składzie: Roksana Chochulska, Karolina Kowalska, Lena Kurzawa, Magdalena Swat, Wiktoria Wawer, Katarzyna Ziemlewska, Maria Wypyszynska (rezerwowa), zapisały się złotymi zgłoskami w historii szkoły, zdobywajac po raz pierwszy medal w tej konkurencji lekkoatletycznej w kategorii dziewczat.
Wysokie trzecie miejsce wywalczyły po zaciętej i ambitnej walce we wszystkich czterech konkurencjach (bieg na 60 m, skok w dal, rzut piłeczką palantową - pierwszy dzień zawodów, bieg na 600 m - drugi dzień zawodów).
- Mistrzostwa były rozgrywane w fatalnych warunkach atmosferycznych.Od niedzielnego wieczoru do wtorkowego popołudnia, czyli przez cały nasz pobyt w Olecku padał deszcz, często rzęsisty, wiał silny i porywisty wiatr, a temperatura odczuwalna spadała do 5-7 stopni. Jednak impreza musiała być rozegrana w terminie - relacjonuje nauczyciel i trener kutnowskiej ekipy Jacek Kudła.
Dziewczyny z „Dziewiątki” do końca miały szansę na srebrny medal, który w rezultacie przegraly zaledwie o 8 punktów z reprezentantkami województwa mazowieckiego. Oprócz medali za punktację drużynową, organizatorzy przyznawali wyróżnienia za konkurencje indywidualne. Statuetka dla najlepszej sprinterki, przypadła najlepszej w tym dniu kutnowskiej zawodniczce Roksanie Chochulskiej.
- Pragnę podziękować wszystkim zawodniczkom, całej siódemce, które od czwartej klasy (prawie 3 lata) przygotowywały się ze mną do tej imprezy. Wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Specjalne podziękowania dla „dobrego ducha” drużyny, czyli mojej żony Małgorzaty Kudła, która wspomagała nas na każdych ważniejszych zawodach - podsumował Jacek Kudła.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz