Na początku spotkania w grze naszych koszykarzy widać było ogromną nerwowość. Zawodnicy obu drużyn popełniali mnóstwo błędów, ale to zespół gości trafiał częściej. Na domiar złego już w 5. minucie meczu trzeci faul złapał filar AZS Dawid Bręk i na trybunach zapanowały minorowe nastroje. Trener Jarosław Krysiewicz wpuścił na boisko Kamila Maciejewskiego. Młody zawodnik wytrzymał presję spotkania o tak wysoką stawkę i pokazał się z bardzo dobrej strony, popisując się kilkoma efektownymi zagraniami. Mimo to, pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem krośnian 18:8.
W drugiej kwarcie długo utrzymywał się bardzo niekorzystny dla Akademików wynik z końca pierwszej odsłony. Pierwsze punkty zdobył Krzysztof Jakóbczyk celnym rzutem za trzy dopiero 4 minuty po rozpoczęciu gry. Później do głosu znów doszli goście, którzy systematycznie powiększali swoją przewagę. Gdy prowadzili 15 punktami wydawało się, że AZS i tę kwartę zakończy sromotną porażką, lecz na minutę przed końcem kutnianie przeprowadzili akcję... za 5 pkt. Najpierw przy rzucie za trzy faulowany był Bręk i miał wykonywać 3 rzuty wolne. Po dwóch trafieniach spudłował, ale piłkę zebrał Jakub Dłuski. Rzucił spod kosza, trafił, a do tego był faulowany i skutecznie wykonał rzut wolny. Kutnianie zdołali odrobić część strat i na przerwę schodzili przy stanie 29:36.
Trzecia kwarta rozpoczęła się od dwóch fantastycznych bloków Wojciecha Glabasa i wydawało się, że AZS będzie kontynuował dobrą passę z końcówki pierwszej połowy. Lecz mimo ambitnej walki naszych koszykarzy grający bardzo równo goście (w każdej z pierwszych trzech kwart zdobyli po 18 pkt) znów powiększyli swoją przewagę. Najjaśniejszym punktem drużyny z Kutna był w tej fazie gry Dłuski, który nękał przyjezdnych celnymi rzutami z półdystansu przez całą drugą połowę.
Czwarta kwarta okazała się niezwykle emocjonująca. Heroicznie walczący koszykarze AZS, fantastycznie dopingowani przez zgromadzonych w hali widzów, mozolnie odrabiali straty. Na 33 sekundy przed końcem przewaga gości wynosiła zaledwie 1 punkt i wydawało się, że uda się doprowadzić, jeśli nie do zwycięstwa, to przynajmniej do dogrywki. Niestety, nasze nadzieje pogrzebał Marcin Salomonik, któremu nie zadrżała ręka przy rzucie za trzy. Później goście zdobyli jeszcze jeden punkt i mecz zakończył się wynikiem 61:66.
Gościom gratulujemy wygranej i żelaznej kondycji – w środę skończyli 5-meczową rywalizację w ćwierćfinale, a wczoraj i dziś zagrali dwa mecze półfinałowe. Drużynie AZS gratulujemy ambitnej gry do ostatniej syreny, dzięki czemu widzieliśmy niezwykle emocjonujące widowisko. A kibicom gratulujemy dopingu – tak głośno jeszcze w naszej hali nie było.
Stan rywalizacji AZS WSGK Kutno – MOSiR Krosno 0:2
Kolejny mecz w sobotę w Krośnie.
AZS WSGK Polfarmex Kutno - PBS Bank Efir Energy MOSiR Krosno 61:66 (8:18, 21:18, 14:18, 18:12)
AZS: Dłuski 23, Bręk 12, Jakóbczyk 9, Małecki 7, Glabas 4, Rduch 4, Maciejewski 2, Kwiatkowski 0, Szwed 0.
MOSiR: Łączyński 23, Salamonik 11, Pisarczyk 9, Paul 8, Oczkowicz 7, Cielebąk 3, Glapiński 3, Szczypka 2, Adamczewski 0.
3 0
Bedzie ok
6 0
było super
6 0
Dzisiaj emocje sięgały zenitu. Szkoda przegranej ale widowisko przednie. Brawo chłopaki za walkę naprawdę zostawiliście kawał serca na parkiecie. Brawo dla druzy z Krosna, która po męczących 5 meczach z Dąbrową na wyjeździe pokazała na co ich stać. Powodzenia chłopaki, dzięki za dzisiejsze widowisko.
9 0
brawo brawo brawo. A gdzie ten kolega ktory od miesiecy pisze tutaj o upadku druzyny przekretach i takie tam ????gdzie jestes? gdzie twoja teria ze szkola wsgk wyrzucila kosza za przekrety>???pacanie gdzie jestes??????dzisiaj wlasnie wsgk podzikowalo i pokazalo ze jest wdzieczne ze reklame i zaluje odejscia tej sekcji. Palo ty
2 0
Zabrakło pary
3 0
a nie zastanawiales sie dlaczego akurat dzisja dziekowalo? Bo dobrze wiedzieli ze to ostatni mecz tej druzyny w Kutnie wiecje okazji nie bedzie Juz przed meczem bylo weic wiadomo ze koneic gry w tej fazie nastapi A potem: niecelen rzuty osobiste, nieclene rzuty za 2 pkt, praktycznie zero prob za 3 pkt. no i zero zbiorek na tablichach. Wiec powiedzcie czy druzyna moze tka nagle zmienic oblicze swojej gry?
3 0
Dajcie im chleba i igrzysk, a nigdy się nie zbuntują.
5 0
Myslę że 99% ludzi popiera tą druzynę mimo porażek. Maja charakter i choć grają w okrojonym składzie to zaszli wysoko i walczą. Bardzo brakuje Mazura. Z Hubertem w składzie pierwszej piątki i wtedy z Rduchem w rotacji spokojnie byśmy wygrali. A jeszcze odpadł Kobus tez solidny doświadczony zmiennik. To było widać. Bręk i Jakóbczyk a także Buba grali ostatnio ciągle po prawie 40 minut w meczu i brakuje im świeżości. I to wpłynęło na wyniki. Poza tym Krosno ma świetny zespół zwłaszcz pierwsza piątka jest bardzo silna. Sami rutyniarze.
2 0
wsgk ich wyrzucilo za przekrety
2 0
Tuenzin - masz złe informacje. Ta druzyna jeszcze zagra w Kutnie bo jeśli nawet odpadnie z Krosnem w walce o finał to będzie grała o 3 miejsce z Toruniem. Pierwszy mecz w Toruniu a rewanż w Kutnie. Najpierw sprawdz a później snuj teorie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz