Pierwsza kwarta nie była szczęśliwa dla Akademików. Mecz otworzył Łukasz Paul rzucając celnie za 2 pkt. to zapoczątkowało serię Krosna, którą przerwał dopiero Krzysztof Jakóbczyk, rzucając celnie z wyskoku za 2 pkt. Po czterech minutach rywalizacji wynik był bardzo niekorzystny dla zespołu z Kutna 2:8. W drugiej połowie tej części meczu gra naszych zawodników odrobinę się poprawiła lecz przeciwnik trzymał 10 -punktowy dystans. Zmniejszył sie on minimalnie dopiero na zakończenie pierwszej części.
Druga odsłona spotkania wyglądała zupełnie inaczej. Początek drugiej kwarty to wyrównana gra obu zespołów. W drugiej części tej kwarty Akademicy zaczynają dyktować swoje warunki gry. Worek z punktami rozsupłał znakomicie dziś grający Krzysztof Jakóbczyk. Po jego celnym rzucie za 3 punkty zawodnicy z Kutna zaliczają najwyższą serię punktów (15 pkt). Najpierw Mateusz Szwed rzuca celnie dwa wolne, następnie Jakóbczyk celnie punktuje zza linii 6,75 m. Kolejne 3 pkt. zdobywa Dawid Bręk i chwilę później przy asyście Wojtka Glabasa dorzuca 2. Na koniec serii Grzegorz Małecki rzuca celnie za 2 pkt., a asystuje mu Jakóbczyk. Po tak świetnej grze dwie minuty przed zakończeniem drugiej kwarty Akademicy wychodzą na prowadzenie. Przed gwizdkiem sędziego kończącym drugą kwartę goście odrabiają 2 punkty po rzucie Łukasz Szczypka. Druga kwarta kończy się wynikiem 41:36.
Trzecia odsłona dzisiejszego spotkania to zacięta,wyrównana walka obu drużyn. Gospodarze punktowali rywala, ale ten nie zostawał obojętny i za punkty stracone odpowiadał punktami. Goście mozolnie zaczęli odrabiać straty. Trzy minuty przed zakończeniem tej części meczu podopieczni Jarosława Krysiewicza zaliczyli niechlubną serię niecelnych rzutów, którą wykorzystali przeciwnicy. Skuteczność celności zawodników z Krosna doprowadziła ich zespół do dwu-punktowej przewagi przed zakończeniem trzeciej kwarty. Wynik końcowy po tej części gry uratował Szymon Rduch, rzucając celnie za 3 punkty (asysta Krzysztof Jakóbczyk). Trzecia odsłona kończy jednopunktową przewaga Akademików.
Początek czwartej kwarty to świetna gra zespołu z Kutna choć pierwsze punkty w tej części gry zdobywa Dariusz Oczkowicz, to po pięciu minutach tej części gry zespół z Kutna prowadzi ośmioma punktami. Seria 5 punktów Dariusza Oczkowicza topi przewagę gospodarzy i zespół z Krosna znów przeważa skutecznością nad zawodnikami AZS-u, doprowadzając niespełna minutę przed końcem meczu do remisu (73:73). Taki wynik pozostał do końca czwartej kwarty. Żaden z zespołów nie potrafił przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę w regulaminowym czasie i potrzebna była dogrywka, w której niestety zawodnicy PBS BANK EFIR ENERGY MOSiR Krosno okazali się lepsi.
Przerwy miedzy grą urozmaicił dzisiaj zespół tancerek z grupy "Show Girls.
Jutro kolejne półfinałowe spotkanie pomiędzy AZS WSGK Polfarmek Kutno i PBS BANK EFIR ENERGY MOSiR Krosno. Zapraszamy o godz. 17.30.
AZS WSGK Polfarmex Kutno - PBS Bank Efir Energy MOSiR Krosno 79:84 (15:23, 26:13, 19:23, 13:14, dogrywka 6:11)
AZS WSGK Polfarmex Kutno: Jakóbczyk 25 pkt., Glabas 17 pkt, Bręk 13 pkt, Dłuski 11 pkt, Rduch 7 pkt, Szwed 4 pkt, Małecki 2 pkt.
PBS Bank Efir Energy MOSiR Krosno: Oczkowicz 30 pkt, Salamonik 15 pkt, Łączyński 12 pkt, Paul 10 pkt, Pisarczyk 10 pkt, Cielebąk 5 pkt, Szczypka 2 pkt, Adamczewski 0 pkt, Glapiński 0 pkt.
Stan rywalizacji: 1:0 dla PBS Bank Efir Energy MOSiR Krosno.
1 0
takie cudo rzucilo tylko tak mało ? Jak to przeżyją cukrzycy i trener nie wiem ale ma pewność że miasto dorzuci kolejny milion kosztem piłki noznej!!!!
3 0
to początek rywalizacji, jutro im dokopiemy. Świętna gra Krzyśka, Glabi też spoko, BRAWO. Faktycznie dzisiaj początek i połowa trzeciej kwarty fatalna, nieskuteczność zemściła się wynikiem ale chłopaki nie poddawajcie się, piłka w grze to był dopiero pierwszy mecz. Pozdrawia i do jutra
1 0
jebac pilke nozna...kurde......dobrze ze wiem z pewnych zrodel ze to juz konic kopaczy z mks
2 0
Słaby mecz bardzo
3 0
koniec wyrzucania miejskiej kasy na piłkę kopaną, niech szukają sponsorów, jest tyle ciekawych dyscyplin sportowych, a tak swoją drogą, może już czas żeby w Kutnie powstała ligowa siatkówka?
2 0
Każdy kto zna się na koszykówce wiedział że łatwo nie będzie. Druzyny są jednakowo silne. Bylibysmy lepsi gdyby był Mazur /zwłaszcza on/ ale i do rotacji Kobus. A tak jest jak jest i wczoraj graliśmy 7 graczami. Maciejewski po złamaniu nosa mało dotąd trenował a Kwiatek a także Małecki nie grają tego co na początku sezonu bo sa po kontuzjach kolana i stopy a to zostawia długo ślad w głowie. Kibicować i nie narzekać to nam zostało. Zespół nękany kontuzjami i tak osiągnął wiele.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz