Zamknij
REKLAMA

Żegnamy Grażynę Kin-Rzymkowską

13:42, 07.04.2021 | Bożena Gajewska/TPZK
Skomentuj
REKLAMA

Grażyna Kin-Rzymkowska primo voto Majewska urodziła się 16 maja 1934 r. w Wieruszowie. Była absolwentką I Liceum Ogólnokształcącego im. gen. Jana Henryka Dąbrowskiego w Kutnie i Wydziału Historii Sztuki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W 1961 r. objęła stanowisko kierownika, potem dyrektora, Muzeum-Zamku w Oporowie i nieprzerwanie sprawowała tę funkcję przez 45 lat, do 2006 r. Te 45 lat to cała epoka w historii oporowskiego muzeum. Wypromowała zamek oporowski na jedno z najważniejszych centrów życia kulturalnego w Polsce centralnej i na znaczącą pozycję na mapie turystycznej kraju. Była autorką zamkowej ekspozycji stałej – prezentującej wnętrza ziemiańskie od XV do XIX w. (1965 r.), przyczyniła się do restauracji otaczającego go parku.

Przez kilkadziesiąt lat była animatorką kultury w Kutnie, doprowadziła do powstania Muzeum Bitwy nad Bzurą (1969 r.), które było filią Muzeum w Oporowie do 1981 roku. Była to pierwsza w Polsce państwowa stała ekspozycja upamiętniająca największą bitwę września 1939 roku. Drugim Muzeum stworzonym w oparciu o merytoryczne i administracyjne zaplecze oporowskiej placówki było Muzeum Regionalnego w Kutnie organizowane przez nią od 1981 r., w którym pełniła przez 5 lat społecznie – bez wynagrodzenia, obowiązki dyrektora (do 1986 roku) godząc je z pracą w Oporowie.

Jesienią 1986 roku w konkursie na „Kutnowianina Roku” głosami mieszkańców zajęła III miejsce.

Przez szereg lat podejmowała różnorodne działania na rzecz ratowania, ochrony i promowania zabytkowej architektury Kutna i powiatu kutnowskiego. Była współzałożycielką Kutnowskiej Komisji Opieki nad Zabytkami przy Polskim Towarzystwie Turystyczno-Krajoznawczym w Kutnie (1971 r.).

Przez wiele lat prowadziła badania nad dziejami i zabytkami Kutna i Oporowa. Posiadała znaczny dorobek naukowy, związany przede wszystkim z dziejami i zabytkami Ziemi Kutnowskiej. Zorganizowała wiele sesji naukowych i popularno-naukowych w Kutnie i Oporowie, poświęconych tej problematyce. Posiadała znaczący dorobek publicystyczny - była autorką wielu artykułów i publikacji zwartych, w tym: pierwszych informatorów o Muzeum Bitwy nad Bzurą (1971 r.) i historii i zabytkach Kutna (1972 r., współautorką publikacji: Kutno. Dzieje i zabytki, Kutno 1979 r.), monografii Kutna pod red. Ryszarda Rosina (1984 r.), a także autorką artykułów do monografii Kutna pt. „Kutno poprzez wieki” pod red. Jana Szymczaka (2012) oraz autorką biogramów do Kutnowskiego Słownika Biograficznego. Była współredaktorem publikacji „Oporów. Stan badań II. Materiały sesji naukowej zorganizowanej 10.11.2003r. z okazji 550-lecia Konwentu Ojców Paulinów w Oporowie oraz 550. rocznicy śmierci fundatora Prymasa Władysława Oporowskiego (2008 r.).

Zainicjowała wieloletnie badania archeologiczne, które prowadzone były na terenie zespołu zamkowo-parkowego oraz na terenie wsi Oporów, trwające od lat 80-tych XX wieku, których wyniki zostały przez Muzeum opublikowane. Była autorką kilku folderów o Muzeum-Zamku w Oporowie, monografii Zamek w Oporowie, Oporów 1998, Zamek i klasztor Ojców Paulinów w Oporowie, Oporów 2003. Wśród mieszkańców Oporowa i okolic dała się poznać jako inicjatorka wielu przedsięwzięć kulturalnych w gminie Oporów. W naszej pamięci pozostanie jako autorka scenariuszy wielu wystaw czasowych, organizatorka koncertów muzyki poważnej, plenerów dla twórców amatorów.

Należała do grona założycieli Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej (1972 rok). Później była czynnie zaangażowana w działalność Towarzystwa i pracowała społecznie jako członek jego zarządu w latach 1982-1989. Była aktywną członkinią pierwszego Komitetu Redakcyjnego rocznika „Kutnowskie Zeszyty Regionalne” i autorką kilku zamieszczonych w nich artykułów. W 1997 roku została Honorową Członkinią Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej.

Za swoją pracę zawodową i działalność społeczną została uhonorowana wieloma odznaczeniami państwowymi i resortowymi oraz wyróżnieniami i nagrodami: Krzyżem Kawalerskim Odrodzenia Polski (1998 r.), Złotą Odznaką za Opiekę nad Zabytkami (1976 r.), Medalem za Wybitne Zasługi w Krzewieniu Idei Krajoznawstwa PTTK (1980 r.), Złotym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej (1984 r.), oznaką Zasłużony Działacz Kultury, odznakami Za Zasługi dla Województwa Poznańskiego i Łódzkiego oraz nagrodą Ministra Kultury i Sztuki w 1994 roku, Medalem im. Aleksandra Patkowskiego, za wybitne zasługi dla popularyzacji idei regionalizmu (2002 r.).

Za swoją pracę i zasługi w dziedzinie muzealnictwa oraz szeroką działalność społeczną w dziedzinie kultury i ochrony zabytków została odznaczona przez Ministra Kultury srebrnym medalem „Zasłużony kulturze Gloria Artis”.

W roku 2011 (na wniosek Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej) otrzymała Nagrodę Starosty Kutnowskiego w uznaniu całokształtu działalności w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury.

W roku 2017 otrzymała Medal Starosty Kutnowskiego „Zasłużony dla Powiatu Kutnowskiego” za wybitne zasługi na rzecz Powiatu Kutnowskiego, przyczyniające się do jego rozwoju, ratowania dziedzictwa kultury, popularyzacji wiedzy o powiecie i jego historii (na wniosek Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej), a w 2019 roku otrzymała Nagrodę Prezydenta Miasta za wybitne osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury.

Zmarła 6 kwietnia 2021 roku.

Opracowała Bożena Gajewska TPZK

(Bożena Gajewska/TPZK)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

Wyjątek !!!Wyjątek !!!

5 0

Tak, to była i pozostanie w Naszej pamięci jako Wielka Dama w kulturze Polskiego Państwa, w kulturze bycia, obycia, w stosowanym praktycznym, pięknym i nieskazitelnym w swojej wymowie języku polskim, a dzisiaj jest to, niestety, jeszcze zbyt rzadko spotykany element Naszej Polskości. Poza tym, no cóż, m.in. dzisiejsi historycy, kustosze muzeów, są o dłuuugi krok za Św. Pamięci Panią GRAŻYNĄ ukazujący, tak subtelny obraz, dostojność, powagę oraz niepowtarzalność osobowości Człowieka oddanej Wspaniałej Historii Polski, Niepowtarzalnych Wartości Człowieka - Kobiety OBYWATELA Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej. No cóż, ból po stracie Wielkich Polaków pozostanie, najważniejsze jednak, aby w ich/Jej miejsce pojawiali się Nowi Obywatele - Patrioci - Polacy z Narodowo Chrześcijańskimi korzeniami, które zachowają na wieki Niezależność, Wolność oraz Polskie, Niepodważalne Wartości Chrześcijańskiego-Katolickiego Narodu, WOLNEGO NARODU !!! AMEN 18:20, 07.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DornDorn

3 0

Wspaniała kobieta z wielka klasą, cudowny człowiek. Grażyna, brak słów..., ale do zobaczenia w lepszym ze światów.
Takich osób jak Ona, nie uświadczysz wśród obecnych ludzi związanych z kulturą, bo nie chcę napisać ludzi kultury. 11:03, 08.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Roman RedzejRoman Redzej

4 0

Pani Dyrektor Majewska w tych dniach przechodzi do legendy Wielkich Dam Polskiej Kultury i legendy wsi Oporów. Przez dekady Jej zjawiskowa postać przemierzała ścieżki parku w Oporowie, wiejskich bezdroży Naszej Gminy, krużganki i sale Zamkowe, ale potrafiła zatrzymać się przy losie ludzkich problemów, wesprzeć uśmiechem, podać dłoń starszej kobiecie w Kościele w Oporowie, gdy brakowało sił by pokonać schody w świątyni. Moje pierwszy wspomnienie pochodzi z końca lat sześćdziesiątych, siedzę na kolanach Ojca wspaniałym bujanym w fotelu i z mieszkańcami Oporowa oglądamy w jadalni zamkowej bodajże ,,Stawką większą niż życie" i nagle w drzwiach pojawia się piękna Kobieta z burzą ślicznie upiętych włosów, w letniej lekko rozkloszowanej sukni, butach na obcasach i apaszce. Wyglądała jak Królowa z baśni które wtedy czytał mi Tata. Jej naturalna elegancja, wspaniale współgrała z cechami charakteru, miała rzadką zdolność rozmowy i zrozumienia wzrokowego z człowiekiem, nieważne czy to był prosty ogrodnik, strudzona życiem wiejska kobieta czy profesor uniwersytecki. To dzięki Jej staraniom miałem zaszczyt słuchać i oglądać wspaniałe widowiska w sali balowej zamku. Nigdy nie zapomnę gdy w blasku świec słysząc dobiegających za okna wieczorne odgłosy mieszkańców parku drzew i ptaków, wzruszałem się przy muzyce F.Chopina wykonaniu Halina Czerny-Stefańska. Żyliśmy w tym Oporowie beztrosko, mogliśmy chodzić po parku, dziedzińcu, zamku do woli. Nikt Nas nie przeganiał, bo byliśmy Swoi. To dzięki Jej łagodności-wyrozumiałości nigdy nie dochodziło do zadrażnień między Zamkiem i Wsią. A Nas w te piękne letnie wieczory lat sześćdziesiątych-osiemdziesiątych-dziewięćdziesiątych kształtowało-wychowywało piękno okolicy. Tak niezauważalnie, mimochodem wsłuchując się starodawne legendy opowiadane przez Panią Dyrektor Majewską stawaliśmy się Polakami, Obywatelami, częścią Wspólnoty. Za to Piękno-Dobro-Elegancje-Wiedzę -Wyrozumiałość serdecznie Dziękuję. Obiecuję, że będziemy przekazywać pamięć o Pięknej Kobiecie Potomny. Do widzenia 11:23, 08.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%