W Centrum Teatru Muzyki i Tańca wysłuchaliśmy dziś wykładu dr Janusza Pawlaka, pt. "Zagłada kutnowskich Żydów". Potem odbył się panel dyskusyjny pt. „Czy zwiększenie informacji i pogłębianie wiedzy Polaków ma wpływ na lepsze rozumienie Zagłady Żydów?”
- Przerywamy długie milczenie na temat zagłady Żydów w Kutnie, tak aby szczególnie młodzi mieszkańcy dowiedzieli się co działo się w 1940 roku z tysiącami ówczesnych kutnian - mówiła Bożena Gajewska, prezes TPZK. - 200 lat temu z kolei 70 % mieszkańców Kutna to byli Żydzi, a tylko 30 % Polacy. chcemy przywracać pamięć o naszej wspólnej przeszłości, o naszej - Polaków i Żydów. Dzisiaj to my ponosimy odpowiedzialność za to co robimy z tą wspólną przeszłością. Mówię tu o cmentarzu żydowskim przy Tarnowskiego w Kutnie. Część z nas o tym wie, część nie chce wiedzieć, przez 200 lat byli tam grzebani zmarli mieszkańcy naszego miasta, a dzisiaj chodzi się tam z psami, robi się tam imprezy. Proszę młodzież, przejdźcie się tam zobaczcie fragmenty grobów i tablicę pamiątkową na szczycie cmentarza. Miejsce to jest wpisane do rejestru zabytków nieruchomych województwa łódzkiego. Warto tam być.
W dyskusji wzięli udział dr Eleonora Bergman z Żydowskiego Instytutu Historycznego, Joanna Podolska-Płocka dyrektor Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, Małgorzata Grzanka z Muzeum Obozu Zagłady Kulmhof, Zbigniew Wdowiak, wiceprezydent Kutna, dr Janusz Pawlak, wykładowca, dyrektor ZS nr 1 w Kutnie. Moderatorem dyskusji był Piotr Pilch.
- Miejsce pochówku Żydów Kirkut powstało w końcówce XVIII wieku, wcześniejsze było w okolicy dzisiejszego Miflexu, część z was na pewno nie wie, że jadąc do McDonaldsa Józefowem, kiedyś byście przejeżdżali przez Żydowo. Tam właśnie najpierw osiedlali się Żydzi - mówił Janusz Pawlak.
- Czuję się jakoś związana z Kutnem, bo dawno temu na temat tego miasta robiłam Studium historyczno-urbanistyczne i oczuwam dziś swój pobyt w Kutnie jak powrót do przeszłości - zaczęła dr Eleonora Bergman.
Opowiedziała ona o twórcy podziemnego archiwum getta warszawskiego, zamordowanego przez okupantów niemieckich Emanuela Ringelbluma. Historyk w swoim archiuwm posługiwał się nowoczesnymi metodami przechowywania, opracowywania informacji. Zainteresowania badawcze Ringelbluma koncentrowały się przede wszystkim wokół historii społecznej polskich Żydów. Sprzeciwiał się badaniu dziejów tego narodu w oderwaniu od historii powszechnej.
- Żydzi w getcie bardzo szybko się organizowali, istniały komitety, szkoły uczące w języku polski, jidysz i hebrajskim. Zaczęto też od razu gromadzić dane o tym co dzieje się w getcie, o przemyśle, prostytucji, korupcji, mlodzieży, handlu, kobietach żydowskich itd. - mówiła Bergman. - Ringelblum zorganizował w getcie rodzaj instytutu naukowego, badawczego, który miał dokonać opracowań tych wszystkich tematów, około 90. Nic co działo się w getcie nie mogło ujść uwadze. Odnalezione archiwum Ringelbluma po kolei publikujemy. Są w nim również informacje dotyczące Kutna, sześć relacji. W archiwum znajdują się relacje z ponad 300 miejsc znajdujących się pod okupacją. Namawiam do przeczytania tych relacji.
Piotr Pilch zaczął dyskusję o rodzajach antysemityzmu i ocenie wiedzy młodego pokolenia na jego temat. Czy młodzież potępia antysemityzm?
- Ważne jest aby uświadomić sobie, że Żydzi nie byli kimś innym, tylko obywatelami polskimi, współmieszkańcami, chodzili do tych samych szkół, że były między nimi a Polakami przyjaźnie, miłości. Trzeba też uświadomić sobie bogactwo kultury, które straciliśmy - powiedziała Joanna Podolska-Płocka dyrektor Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. - Moje zainteresowanie kulturą żydowską rozpoczęło się od cmentarza. Pani prezes TPZK zachęcała Was abyście poszli na Kirkut. Zaczęłam się interesować tym dlaczego groby są opuszczone, zaniedbane, co jest napisane na nich, jaki to język. Dopiero później przyszła kolej na świadomość dotyczącą Oświęcimia, wtedy dowiedziałam się wiele o zagładzie łódzkich Żydów. Jesteście z Kutna warto dowiedzieć się kto gdzie wcześniej mieszkał, jakie były jego dalsze losy, dlaczego stąd wyjechał albo tu został. Zachęcam do poznania rodzimych historii.
-Jak pani ocenia wiedzę młodych ludzi i ich reakcję kiedy odwiedzają Muzeum Obozu Zagłady Kulmhof? -Pilch zapytał dyrektor muzeum w Chełmnie nad Nerem.
- Muzea martyrologiczne są szczególnym miejscem. Na pewno nauka w klasie szkolnej nie zastąpi wrażeń, jakie wywołują takie miejsca - odparła Małgorzata Grzanka z Muzeum Obozu Zagłady Kulmhof.- Wizyty w miejscach autentycznych wowołują różne reakcje. Brak jest jednej spójnej wizji nauczania związanego z takimi wizytami. Wspólna droga wypracowywana przez muzeum i szkoły jest póki co postulatem. Nauka w szkole nie przygotowuje do rozmowy o holokauście. Nasze muzeum rocznie odwiedza 20 tysięcy osób, około 75 % stanowią grupy zagraniczne.
- Dorośli mają uwagi do młodzieży, że nie zna ona historii. Czy ktoś wymieniłby kogoś więcej z historii Kutna niż pana Troczewskiego? Nauka historii odbywała się do tej pory w wymiarze globalnym, światowym - zabrał głos wiceprezydent Zbigniew Wdowiak. - Jak chodziłem do liceum i na studia interesowały mnie sprawy świata a nie jakiś tam lokalny działacz. Myślę, że nauczyciele historii do dziś tym grzeszą, że wątek regionalny, lokalny traktowany jest jako nieistotny, nie tak ważny, bo na maturze nie odpowiada się przecież z historii regionalnej. My w Kutnie jednak nie wyważamy drzwi, ta wiedza była tu zawsze obecna. W latach 90 TPZK ufundowało tablicę na Cukrowni "Konstancja", jest kamień z lat 80 upamiętniający spaloną synagogę. Pojawiły się nazwy ulic, a zwłaszcza ulica Asza, potem Konkurs i Festiwal im. Szaloma Asza.
O godz. 17.00 właśnie pod tablicą na budynku Cukrowni "Konstancja" odbyły się uroczyste obchody upamiętniające 75. rocznicę utworzenia przez Niemców w Kutnie, getta dla ludności żydowskiej.
- II wojna światowa zniszczyła przede wszystkim ludność żydowską Kutna. Niemcy przystąpili do świadomej, w pełni zorganizowanej eksterminacji ludnści żydowskiej. To właśnie tutaj, na terenie Cukrowni "Konstancja" zostało utworzone getto - mówił wiceprezydent Kutna. - Do dziś niewielu z nich przetrwało. Po wojnie część z nich wróciła do Kutna, ale sukcesywnie je opuszczali, aż opuścili Polskę.
W Kutnowskim Domu Kultury do 28 czerwca mieszkańcy mogą obejrzeć wystawę pt. „Przybyli, odeszli… są: Żydzi polscy”. Wystawa prezentowana jest na parterze w hallu głównym KDK. Wstęp na wystawę jest wolny. Zapraszamy od poniedziałku do piątku w godz. od 8.00 do 20.00, a w soboty i niedziele od 15.00 do 20.00.
Projekt Na krawędzi pamięci... rzecz o zagładzie kutnowskich Żydów, jest współfinansowany przez: Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce i Prezydenta Miasta Kutna. Partnerem TPZK w projekcie jest Kutnowski Dom Kultury.
1 0
ooo pan od Pulp Fiction
6 0
apologeci " Pokłosia" i tym podobnych
Piotrze, ile naliczyłeś rodzajów antysemityzmu? .... wyssany z mlekiem matki , nabyty, intuicyjny, instytucjonalny, piramidalny, podświadomy, skrywany głęboko ale nie artykułowany........, wmówiony ........ końca nie widać
7 0
Dla jasności sytuacji - nie mam nic p-ko Żydom, Eskimosom czy Zulusom ! Jednak dostrzegam pewną prawidłowość pomiędzy pamięcią a propagandą. Wg mnie, nachalna, narzucana siłą propaganda to w istocie rzeczy a n t y p r o p a g a n d a . Żaden naród, społeczeństwo nie kupuje tego, gdyż rodzi to w nim samo nasuwające się podejrzenia o nierzetelność historyczną i tendencyjność, pewne anse.
1 0
który?
1 0
4 0
A w którym miejscu odnotowałeś/aś " nachalną, narzucaną siłą propagandę"? Wskaż proszę.
8 0
Troszkę z lekką nutką o zabarwieniu sarkastycznym odpowiem za p. Ferdynanda. Chociażby na zdjęciu nr 10 i 11.
3 0
A ja z równie lekką nutką sarkazmu odpowiem, że chyba masz problem z definicjami "pamięci" i "propagandy".
1 0
jeśli chodzi o te zdjęcia- nie wszystkie się nadaja z innych grzecznościowych wzgledów. Kto zamieszcza niech dokładniej przegląda.
1 0
trochę słabo ta okolica wyglada. może byc skandal dyplomatyczny
4 0
Teodor Herzl w grobie się przewraca, kiedy "widzi" postępowanie swojej nacji w tych czasach.
Doktryna judaizmu zakłada coś zupełnie innego i w " innym świetle " pokazuje " naród wybrany ".
Nic dwa razy sie nie zdarza i dlatego popełniając ten sam błąd co władze Polski po 1945 r / dot. antypropagandy sukcesu /, skazani jesteście na ich los. Ludzie doskonale wiedzą, kiedy jest im dobrze a kiedy nie........
1 0
O Piotrek wyskoczył jak z kapelusza.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz