Organizatorami XXXII rocznicy wprowadzenia stanu wojennego byli Miejski Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Kutnie oraz Rada Podregionu Kutno NSZZ „SOLIDARNOŚĆ”.
- Stan wojenny przerwał ludzkie marzenia o innej Polsce, byliśmy już na drodze do demokratyzacji, po powstaniu NSZZ Solidarność, pełni nadziei na niepodległość i niezależność od bloku wschodniego. Spotykamy się w 32 lata od wprowadzenia stanu wojennego w Polsce,aby oddać hołd tym, którzy działali w Solidarności, którzy byli represjonowani, niektórzy nawet ponieśli śmierć. Wiele rodzin po wprowadzeniu stanu wojennego cierpiało niedolę. My musimy o tym wciąż pamiętać. Stoimy dziś w miejscu symbolicznym przed zakładem Polfy, w której 2 września powstała pierwsza komórka Solidarności - powiedział Zbigniew Burzyński, prezydent Kutna.
Krótki wykład o historii kutnowskiej Solidarności przedstawił dr Jacek Saramonowicz.
- Nie doczekaliśmy się jeszcze pełnego opracowania na temat dziejów związku w regionie kutnowskim. W najnowszej Monografii Kutna mamy rozdział o kutnowskiej Solidarności. Mam nadzieję, że takie pełne opracowanie powstanie również przy wsparciu czlonków związku- mówił dr Jacek Saramonowicz.- Jestem tu dziś w roli historyka nie świadka, bo niewiele z racji wieku pamiętam ze stanu wojennego, a są z nami ówcześni działacze i internowani za pragnienie wolności. Wielu z dorosłych Polaków zastanawia się czemu generał Jaruzelski przerwał marzenia Polaków. W 1979 roku nadzieja Polaków na wolność i niepodległość zakiełkowała wraz ze słowami Jana Pawła II, który w przyszłym roku zostanie ogłoszony świętym. Powiedział on "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi" i wraz z tymi słowami rozpoczął się karnawał radości i Solidarności, te słowa niewątpliwie były inspiracją dla Polaków.
Historyk przypomniał, że związek powstał w 1980 roku, a symboliczne miejsce, pod którym co roku mieszkańcy spotykają się w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego to Kutnowskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa. Kutno ma bogate tradycje chemiczne, one pozwoliły na poczucie poprawy życia społecznego i gospodarczego, a każda rewolucja, jak mówił Saramonowicz, wybucha w momencie nadziei i trochę lepszym czasie, niż kryzys.
- Społeczeństwo uwierzyło niestety władzy, że będzie dobrze. A te działania były pozorowane i czasowe. Kryzys narastał. Związek liczył 30 tysięcy członków. To w Kutnie po raz pierwszy w historii Polski doszło do marszu głodowego, ludzie wyszli na ulicę prowadzeni przez Aleksandra Karczewskiego, pierwszego przewodniczącego związku w Kutnie i Marka Dolata, drugiego przewodniczącego - opowiadał historyk.- Stopniowo stawało się jasne, że władze na ten kompromis pozornie zawarty nie przystaną. Generał Jaruzelski ciągle powtarza, że wprowadzenie stanu wojennego miało uratować Polskę przed wejściem armii Związku Radzieckiego. Wszystkie dokumenty wskazują, że takiej możliwości nie było. Możemy z całą pewnością powiedzieć, że przerwanie marzeń Polaków miało na celu zachowanie przy władzy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
10 0
Panowie przynajmniej przy składaniu kwiatów powinniście zdjąć czapki ze swoich makówek.
7 0
Cóż Wam te biedne dzieci uczyniły?
5 0
jak zwykle, tych bezimiennych, bez których nie miałoby to miejsca, brakuje... a w Kutnie i regionie jest ich naprawdę sporo, tylko po co o nich pamiętać?
To zwykli ludzie, którzy walczyli przede wszystkim o Polskę a nie o swoje stołki jak wielu, wielu z tych, których przedstawiają te zdjęcia.
Czapki z głów przed nimi, przed tymi, o których pamiętać się nie chce!
11 0
Towarzysz Burzyński pod tablicą Solidarności wysmętnienia się patriotycznie w rocznicę stanu wojennego? A idź pan pod tablicę Wardów! Tam jest symbol twojej PZPR! Dyspozycyjny historyk dr Saramonowicz tutaj? Przecież pan Saramonowicz nie tak dawno należał do postkomunistycznego Związku Nauczycielstwa Polskiego! Kiedy wykonał tak nagły obrót? A gdzie hrabia tow. Voscco?, który - jak mówią starzy solidaryści - dzięki dziurze w płocie wokół Polfy uniknął wyściełanych dyrektorskich taczek? Ta tablica, w sensie odwrotnym, jego także dotyczy, bo ten bynt był przeciwko jego rządom. A pan dr Saramonowicz zapominał o tym powiedzieć zgromadzonym.Taki usłużny!. Wielki polski zryw, upamiętniany przez tę tablicę miedzy innymi odwoływał się do godności ludzkiej. Więc zejdźcie, zejdźcie nam z oczu, bo was to nie dotyczy.
5 0
tawariszcz, jak szybko zapomianałeś o swoich chlebodawcach, a w stanie wojennym zdobyczy komuny pilnowałeś aby warchoł-robotnik nie rozkradł socjalistycznego majątku, aby ręka "imperialistycznego" robotnika nie podniosła gwoździa i do domu nie wyniosła, 32 lata temu toś pan popierał stan wojenny i był czynnym jego obrońcą! WSTYD !!! Dość plucia w twarz porządnym ludziom!!!
5 0
No właśnie, ciekawe ilu tych składających kwiaty należało do PZPR-u?
6 0
trochę fatów faktycznie by się przydało; np: co się stało z działaczami, czy byli internowani, czy wyjechali zagranicę, kto im załatwiał paszporty . Chyba , że chcą byc tylko Zbowid-owcami. A dzieci cóż czyż to nie wzór z minionych czasów. Zawsze ktoś musi robić na DWÓR.
5 0
przycagneli dzieci bo kto tam pojdzie szkoda ich
4 0
To wszystko zakrawa na jakąś kpinę i totalne nieporozumienie , o wstydzie i kompromitacji tych ostatnich "SOLIDARNOŚCIOWYCH" , grudniowych uroczystości lepiej nie wspominać !!!
zycji katując ich na śmierć lub odbierając IM resztkę zdrowia , w najlepszej sytuacji oddając ICH na długoletnie więzienia i upodlenie !!!
O co chodzi ?
Ludzie, toż to SOLIDARNOŚCIOWCY , którzy za WOLNĄ POLSKĘ ŻYCIE ODDALI w grobach się przewracają , a Ci co żyją , nie mogą patrzeć na ten komuszo-esbecko-opzz-owski "karnawał" zbirów i zwykłych post-pezetpeerowskich aparatczyków, kanalii reżimowego sowiecko-bolszewickiego okupanta!!!
Jeżeli w takich , sory, imprezach, uczestniczyć mogą i dopuszczani są tacy politykierscy szmatławcy , jak m.in. chlapotosiu , niegdysiejszy sługus esbeckich tawariszczy , z którymi chlał wóde w swojej spelunie ( warstacie) , sługus dzisiejszego esbeko-sinego nochala , "uzdrowiciel" i obrońca upadłych komuchów , zomo/pzpr bebrzyńsiu , onegdaj broniący z pałą przy boku i na ulicy ówczesnego komuszo-bolszewickiego reżimu, aparatczyk pee/łło urbo/rbaniok , niegdysiejszy poddany komuszy aparatczyk i działacz opzz-tu , to cała ta maskarada woła o POMSTĘ DO NIEBA !!!
P.S.
Jak tak dalej pójdzie , to niebawem pierwsze "skrzypce" będą grali , lub mogą odgrywać , na tego typu "uroczystościach" ( o zgrozo!) np. zabójcy śp. Kx Popiełuszki, Studenta Pyjasa , kaci , esbecy i pospolite kanalie czyniący spustoszenie w szeregach dawnej
To jest po prostu żenada !!!
Podregion "Solidarności" w Kutnie , weryfikujcie listy uczestników przyszłych tego typu uroczystości iii..... przynamniej w Waszej obecności, niech te pospolite kanalie, nie pokazują się SOLIDARNOŚCIOWEMU Środowisku oraz Porządnym , Uczciwym Ludziom !!!
2 0
Czytając z fotografii: na pierwszej - radosna dzieciarnia albo inaczej młodzież młodsza,pózniej ci sami wmieszani w pozostałych uczestników.Po lewej autentyczny bohater tej uroczystosci p.Zbyszek,wówczas internowany a znany jako wspaniały inżynier budowy KDK,szpitala i kościoła na Tarnowskiego także -spokojny,zamyślony -tym co będzie.Po drugiej,prawej stronie- wysoki wzrostem z nogami niby cyrkiel wbitymi w krawędz trawnika Pan,który na kolejnej fotografii przemawia.Samokrytyczny -wynika z tekstu -nie wszystko wie....Póki czas niech rozpytuje i bada, by tych młodych w błąd nie wprowadzał.Na kilku innych fotografiach-jak przystało z racji funkcji- Pan ze Starostwa.Znany także z tych centralnych marszy w stolicy gdzie wznoszone są donośne okrzykii -"tu jest Polska" a przy ulotce?-milcząco. Jest także Pan likwidator -czyni to z urzędu -kolejny kutnowski zakład przypadł mu w udziale..W pocztach sztandarowych -sztandar Miflexu bez licznej grupy zatrudnionych kobiet. Wszyscy mieszczą się na kamiennym skrawku wokół ulotki.W tej grupce manifestantów brakuje mi pani sprzedawczyni i pamiętam jej pełną żalu rozmowę o zatrzymywanym mężu.Zastanawia mnie ,czy takiej manifestacji towarzyszyć muszą wience i wiązanki zasłaniające ten symbol - ulotkę kutnowskiej solidarności.Położę przy niej jedną kutnowską różę, z tych które rosną przy obelisku na W.Przedmiesciu.km
4 0
Kutnowskich Zakładów Farmaceutycznych Polfa juz dawno nie ma- jest Teva. Ten zakład i tysiące innych zostało przez działaczy solidarności za grosze sprzedanych obcemu kapitałowi. O take Polske walczyli robotnicy? Chodziło im o biedę, bezrobocie, ile słynnych 21 postulatów zostało spełnionych? Niektórzy sie ustawili na stołkach - prawie na tych samych co obaleni komuniści siedzieli- reszta pospólstwa klepie biede w wolnej, demokratycznej Polsce
7 0
UŻYTECZNY CYTAT Z PRASY:
Jerzy Targalski: ?Polacy za komuny zachowywali większą godność niż wyhodowani i
wytresowani w III RP służalcy. Ustępowali przed przemocą, ale nie tracili godności. Nie przyjęli, że służalstwo powinno być dobrowolnym i pożądanym wzorcem zachowań. Solidarność była także walką w imię godności. Życie w kłamstwie i uwielbieniu dla złodziei czy cwaniaków wysługujących się dla kasy obcym interesom stało się powszechne dopiero w społeczeństwie złamanym strachem i zdradą solidarnościowych elit oraz triumfem podłości w życiu publicznym
KOMENTARZ DODATKOWY:
W wydaniu małego miasteczka jakim jest Kutno, wszystko to nabiera jeszcze karykaturalnego i groteskowego kształtu, jak w opisach Mrożka, Barei czy Hrabala. Towarzysz Burzyński (który w karnawale za zwolennika - delikatnie mówiąc - NSZZ Solidarność nie uchodził), składa kwiaty i miauczy patriotycznie pod tablicą upamiętniającą powstanie Solidarności w Polfie i Kutnie, a uniżenie czapkuje kutnowskiemu oligarsze ? właścicielowi fabryki i pałaców Mieczysławowi Wośce, byłemu sekretarzowi Komitetu Powiatowego PZPR w Kutnie. Tenu samemu Wośki, którego jako ?dyrektora Polfy zmiotła tamta Solidarność, a co pośrednio upamiętnia Pomnik Ulotki, dekorowany kwiatami przez Burzyńskiego?
Wzmiankowanego wyżej towarzysza Burzyńskiego od lat gorliwie popiera w wyborach i Radzie Miasta ?miejscowy oddział Solidarności. Nie bezinteresownie rzecz jasna.
O bohaterskich dziejach kutnowskiej Solidarności wysmętnia się dyżurny miejski intelektualista, do niedawna członek Związku Nauczycielstwa Polskiego, organizacji o peerelowskim rodowodzie. Na dodatek aktualnie ?kręcący się" przy Krzysztofie Debichu w nadziei zapewne na jakiś obryw lub miejsce na liście wyborczej, bo żądny władzy jest okrutnie. A Debich jest podwładnym i akolitą wyżej wzmiankowanego Mieczysława Wośki.
I koło łańcucha pokarmowego zamyka się jak zamek błyskawiczny w rozporku.
?Solidarni, gdzie jest wasz dzień?? Sprzedać tamte ideały oraz siebie i miasto za czapę śliwek i odpadki ze stołu nowych władców? Hańba! Panie doktorze Saramonowicz, niech Pan opisze karykaturalny finał wielkiego niegdyś rozdziału polskiej historii w naszym mieście. Boże! Ale kogo ja proszę!
3 0
Wielu wymieniono na forum , których na tej uroczystości być nie powinno ale nie wspomniano o tych co teraz na ludzkiej krzywdzie jadą i udają godnych. Cicho siedzą bo ludzi okradają a i przeszłość ich nie ciekawa i z PZPR związana . Przypatrzcie się ludzie!!!!
7 0
Powinniście się wstydzić, tego co uczyniliście tym, bogu ducha winnym dzieciom, w jakiej Polsce przyszło im żyć
5 0
W pełni się zgadzam, w Kutnie nadal rządzą towarzysze tylko zmienili wojskowe mundurki na luksusowe garniturki. HAŃBA!!!
2 0
Świetnie ująłeś ten rozdział historii dotyczący Kutna.
2 0
Dużo w tej dyskusji racji, jeszcze więcej bólu, rozczarowania i żalu z powodu straconej kolejnej wielkiej szansy ?wybicia się Polski na niepodległość?, jaką zdawała się być Solidarność. Niestety jest również w niektórych z tych wypowiedzi pomieszanie, i nie do końca zrozumienie tego co się wydarzyły i tego co dzieje się dalej w naszym upadającym mieście. Aby nie wdawać się w dalszą dyskusję w tonie bezradności, pozwolę sobie zamieścić , jak to zrobił któryś z przedmówców, jeszcze jeden POMOCNICZY CYTAT:
PROFESOR JACEK KURZEMPA: ? Mamy w sobie duży ładunek irytacji na różne sprawy w Polsce. Nawet lokalnie każdy z nas doskonale wie, kto z kim, w jakich sieciach powiązań funkcjonuje i ? zupełnie na to nie reaguje. Jesteśmy pozbawieni mocy sprawczej. To jest złe. Przestaliśmy wierzyć, że coś od nas zależy. To jest wyzwanie dla patriotycznej elity intelektualnej. Wielu polaków jest w pozycji przyczajonej, strzyże uszami jak królik na miedzy, ale nie wychyli nosa. Trzeba znaleźć sposób, żeby to zmienić.?
Życzę wszystkim wesołych Świąt, ciężkiej pracy w roku przedwyborczym i zwycięstwa za rok! Bo to może jest nasza ostania szansa, aby rozbić ten UKŁAD zanim zabetonuje się na dobre na wzór sycylijski.
2 0
Szkoda że pan doktor jak sam mówi, nie wiele pamięta z tamtych czasów. Inaczej pewnie nigdy by się nie wypowiadał dobrze o dzisiejszych a źle o tamtych. Ludzie którzy wtedy naprawdę walczyli dziś przewracają się w grobach widząc kto i wiązanki składa!! Panowie. Jak dziś sumienie wam pozwala składać hołd tym co walczyli o godność dla robotnika gdy dziś przez waszą obojętność łamane są elementarne prawa pracowników choćby w Pini czy innych zakładach?
2 0
widze durnia z pwik to mozliwe
2 0
Panie Runiński wypadało by czapkę zdjąć...
2 0
Szkoda, że nie piszą o tym jak były poseł kolegów z odlewni oszukał.
1 0
Idąc tym tokiem rozumowania, o historii przed 100 lat, nikt by już się nie mógł wypowiadać, to jakiś absurd. Właśnie naoczni świadkowie ulegają manipulacji i złudzeniom, dopiero żmudna praca w archiwach, analiza innych faktów pomaga poznać prawdę.
2 0
Widzę, że niejaki Teo-fiutek Sry-bułka znów się uaktywnił i pluje jadem na wszystkich, którym cokolwiek w życiu się udalo. Prawdziwy pies ogrodnika!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz