Wiadomości

Zamknij

Stowarzyszenie Historyczne Pułk 37 na V pikniku przy bunkrze

16:59, 26.09.2012
W piątek 21 września Stowarzyszenie Historyczne Pułk 37 uczestniczyło w imprezie „V piknik przy bunkrze” w Gołańczy. W okolicach tej miejscowości od marca 1939 roku stacjonowała 26 Dywizja Piechoty, a tym samym 37 Łęczycki Pułk Piechoty im. ks. Józefa Poniatowskiego.

Pułk wraz z 10 Pułkiem Piechoty zmobilizowany w marcu miał za zadanie wykonać bunkry i stworzyć umocnienia obszaru Gołańcz – Wągrowiec.

W Gołańczy zameldowaliśmy się u naszego gospodarza Roberta Menesiaka, a po kolacji odbyliśmy nocny spacer na bunkry i oczywiście pełni wrażeń wróciliśmy po północy - opowiada Konrad Podwysocki, członek SH Pułk 37. - W sobotę przygotowaliśmy się do rekonstrukcji, przebraliśmy się w mundury i pojechaliśmy do Wągrowca poszukać śladów 37 Pułku. Zatrzymaliśmy się w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 im. ppłk.dr.Stanisława Kuklińskiego w Wągrowcu, w której ukrywali się żołnierze 37 P.P. Obejrzeliśmy gablotki historyczne, jednak nie było w nich żadnych eksponatów związanych z pułkiem.

Członkom stowarzyszenia pomogła jednak dyrektor szkoły Beata Dobrochowska-Byczyńska i znaleźli oni potwierdzenie na pobyt 37 Łęczyckiego Pułku Piechoty w jednej z książek wydanych przez byłego dyrektora szkoły. 37 P.P. niewątpliwie stacjonował w tej szkole. Głuchy odgłos naszych podkutych butów jeszcze bardziej pobudzał naszą wyobraźnię - relacjonuje dalej Podwysocki. - Taki sam dźwięk musiał roznosić się gdy po tym gmachu chodzili w roku 1939 pułkowi żołnierze. Następnie poszliśmy do Muzeum Regionalnego w Wągrowcu, gdzie odbywały się obchody 100 -lecia Harcerstwa w Wągrowcu oraz na wycieczkę z Poznania, która dotarła tutaj pociągiem „Wodnik”. Niestety ze śladów po 37 PP znaleźliśmy tylko kilka zdjęć… Cóż bardzo trudno o cokolwiek. Niemcy do 1945 roku i polskie władze od 1945 do 1990 skutecznie starały się zacierać ślady „majowego wojska „…

W Wągrowcu kutnowscy pasjonaci odnaleźli kamień z inicjałami JP (Józef Poniatowski). Cieszyłem się jak dziecko i oczywiście chciałem pierwszy dotknąć kamienia. Towarzyszyła nam wszystkim niesamowite emocje, bo kiedy na nowo odkrywasz historię wyrytą w kamieniu, to tak jakbyś dotknął tamtych czasów. Dla Polaka to ważne chwile - mówi pan Konrad. - Wiesław Paluchowski wiceprezes naszego stowarzyszenia zagadał za to do jakiejś pani i słuchaliśmy jej opowieści.

Pani Pałucka okazała się być bezcennym źródłem informacji dla członków SH Pułk 37. Napis na kamieniu powstał w roku 1939, kiedy to na tym terenie stacjonował 37 PP. Początkowo kamień poświęcony był powstaniu Osady i posiadał jakieś napisy w języku niemieckim. Żołnierze, wśród których byli kamieniarze wyrównali głaz oraz wyryli napisy. Po ich wykonaniu pokryli wszystko białym gipsem i praktycznie odsłonili napis przed odejściem. Kamień przetrwał okupację. Niemcy nie mogąc usunąć na trwałe kamienia po prostu go przewrócili i o nim zapomnieli. Władze PRL nie kwapiły się po wojnie do stawiania pomników armii II RP więc kamień trwał w tym stanie do roku 1980, kiedy to państwo Pałuccy postanowili ustawić go ponownie. W pierwszym momencie zwrócili się do władz, które standardowo odmawiały w takich sytuacjach.

Państwo Pałuccy postanowili działać bez pomocy władzy. Razem z sąsiadami, których nazwisk teraz nie wspomnę zrobili cokół i za pomocą dźwigu podnieśli i ustawili kamień z powrotem. Tak to przetrwała historia wykuta w kamieniu do czasów obecnych. Przetrwały jeszcze fotografie podporucznika rezerwy Wacława Domżała, ówczesnego dowódcy II plutonu, który w marcu miał kwaterę w domu tuż za pomnikiem.18 września został ranny w Bitwie nad Bzurą. Zmarł w szpitalu. Na zdjęciach dowódca Wacław Domżał wraz z żoną i teściami Pani Pałuckiej. Kopie tej fotografii dostaliśmy od pani Pałuckiej za co serdecznie dziękujemy. Obiecując zająć się w przyszłości tym kamienieniem podziękowaliśmy za informację i pojechaliśmy do Gołańczymówi Wiesław Paluchowski, wiceprezes SH Pułk 37.

Do Gołańczy wycieczka z Kutna dotarła w sobotę o godz. 13.00. Zwiedziliśmy bunkier. Światło dzienne pozwoliło nam ocenić rozmiary i potęgę betonu. Sam bunkier nie był zbyt duży. Załogę stanowiło trzech żołnierzy.

Kolejna niespodzianka, zostaliśmy oddelegowani do wciągnięcia flagi na maszt, w praktyce wkopania flagi polskiej. Byliśmy niezmiernie dumni, że możemy to zrobić, jednocześnie stremowani. Po hymnie flaga została umieszczona i zaczęła łopotać na jeszcze spokojnym wietrze. Po jakiś 2 godzinach rozszalała się burza… Ratowaliśmy dzielnie namiot z „cywilami”, udało się przetrwać, byliśmy przemoczeni, ale zadowoleni - mówi pan Konrad.

W Gołańczy na V pikniku przy bunkrze członkowie SH Pułk 37 wzięli udział w inscenizacji i jak dodają wrócą tam na pewno. Wiesław Paluchowski, regionalista pasjonat otrzymał wiele wskazówek, gdzie szukać miejsc związanych z pułkiem. Muszę tam wrócić do willi notariusza Malanowicza, świetlicy Bractwa Kurkowego, domu pani Marcinkowskiej na ul. Kcyńskiej, pałacy w majątkach Wiatrowo i wiele, wiele innych - mówi zadowolony wiceprezes stowarzyszenia. Następny wyjazd będzie kilkudniowy, bo mamy sporo do zrobienia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (7)

Wilski WawrzyniecWilski Wawrzyniec

1 0

Uważam te grupy rekonstrukcyjne za fajna inicjatywę. Lubię tych od Walczaka i tych od Drabika.

00:00, 00.00.0000
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Bohuszewicz AronBohuszewicz Aron

1 0

za pamięć bohaterach - żołnierzach walczących na frontach II wś (i nie tylko), podtrzymywanie tradycji, krzewienie wiedzy historycznej, patriotyzmu - wielki szacunek.

00:00, 00.00.0000
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Beczka KonradBeczka Konrad

1 0

mnie się też podoba, szkoda tylko że to takie kosztowne hobby

00:00, 00.00.0000
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kozielski KalikstKozielski Kalikst

2 0

A mnie sie nie podoba. Uważam to za błazenadę.

00:00, 00.00.0000
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Chabaszesku AdrianChabaszesku Adrian

1 0

szkoda, że punkty na załączonej mapie nie prezentują prawdziwych granic RP a te sztuczne narzucone przez Sowietów

00:00, 00.00.0000
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Romaszko BenicjuszRomaszko Benicjusz

1 0

Każdy lubi to co uważa za stosowne i wedle jego upodobań, ale lepiej mieć jakąś pasję nic nic nie robić.

00:00, 00.00.0000
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Romaszko BenicjuszRomaszko Benicjusz

1 0

Fakt, szkoda, że mapa nie jest z tego okresu.

00:00, 00.00.0000
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%