Na wielu polskich podjazdach, tarasach i ogrodach dachy z poliwęglanu stały się już codziennym widokiem. Zadaszenia wjazdów, wiaty garażowe, ogrody zimowe – wszędzie tam przezroczyste lub lekko przydymione płyty zastępują tradycyjne szkło i blachę. Pytanie, które powraca jak bumerang, brzmi jednak inaczej: jak ten materiał wygląda i zachowuje się po 5, 10, a nawet 20 latach ekspozycji na słońce, mróz i deszcz?