Dziś pośród armatnich salw i gromów z nieba prezydent Kutna Zbigniew Burzyński i prezes zarządu Stowarzyszenia Historycznego Pułk 37 Wiesław Paluchowski otworzyli piąty Zlot Grup Rekonstrukcji Historycznych Odyseja Historyczna w Kutnie i Leszczynku. Głos również zabrała Jolanta Daszyńska, prezes łódzkiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego, które jest patronem honorowym imprezy. Po ulewie ulicą Królewską przeszła parada wojów, rycerzy i żołnierzy prowadzona przez Orkiestrę Dętą Clonovia. Po wmaszerowaniu rekonstruktorów na Pl. J. Piłsudskiego i zatrzymaniu się przed Muzeum Regionalnym zaczęły się pierwsze pokazy grup rekonstrukcyjnych. Rozpoczęło się od scenki historycznej "Powstanie Warszawskie Godzina W". Publiczność zobaczyła jak przebiegał atak powstańców na oddział niemiecki i zdobycie budynku. Nad placem w centrum Kutna wznosiły się okrzyki "hilfe!". Wymiana ognia była zacięta i to Polacy ostatecznie zwyciężyli. Następnie kutnianie zobaczyli pokaz jukendo, czyli japońskiej szermierki bagnetem, wywodzącej się od tamtejszej sztuki walki włócznią, prowadzonej przez Grupę Rekonstrukcji Historycznej III Okręgu Policji Państwowej – Komisariat w Radomiu. Widzowie zobaczyli cztery z dziewięciu kata oraz walkę między dwoma ubranymi w pełną zbroję- bogu z dodatkowymi ochraniaczami. Potem przed mieszkańcami miasta pokazała się grupa czterech jeźdźców konnych z XIII wieku: dwóch polskich wojów i dwóch Tatarów. Wojownicy imponowali swoim rynsztunkiem i opanowaniem jazdy konnej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz