Do 30 lipca w Kutnowskim Domu Kultury i Muzeum Regionalnym w Kutnie można oglądać wyjątkową wystawę artystyczną. Wyjątkową podwójnie, bo za sprawą autora - kutnowianina z urodzenia, profesora Andrzeja Mariana Bartczaka oraz tematu wystawy inspirowanej twórczością pięciu kutnowskich poetów – Celiny Dangel Fijałkowskiej, Czesławy Politańskiej, Grażyny Baranowskiej, Miry Michalskiej i Artura Fryza. Wystawa pt. „Manuskrypt. Poetom kutnowskim, wszystkim kiedykolwiek byli, którzy są i kiedykolwiek będą” miała wernisaż 28 czerwca w ramach X Festiwalu Złoty Środek Poezji . Towarzyszy jej katalog wydany przez Stowarzyszenie „Dom Pracy Twórczej – Nowa Wieś” i Kutnowski Dom Kultury. - Spotkanie artystów, prawdziwa (istotna) rozmowa, rozpoznanie wspólnego losu. Powinowactwo z wyboru bywa okazją do nawiązania dialogu. Być może chodzi o miejsce, któremu dwaj twórcy nadają podobny sens. Kutno Andrzeja Mariana Bartczaka i Kutno Artura Fryza nałożone na siebie w mentalnej przestrzeni. Pierwszy się w Kutnie urodził, ale z niego wyjechał. Drugi na odwrót – przybył do Kutna i zaakceptował to miasto jako swoje. Andrzej Marian Bartczak i Artur Fryz spotkali się... - tak pisze we wstępie do katalogu Piotr Grobliński, poeta, redaktor. - I ta wystawa narodziła się z porozumienia dusz - mówi Agnieszka Dąbrowska -Walczak, komisarz wystawy.- Świętej pamięci Artur Fryz, pomysłodawca festiwalu Złoty Środek Poezji był bardzo wrażliwy zarówno na muzykę, jak i malarstwo, czerpał z obu sztuk inspiracje do swojej twórczości i do tematyki różnych edycji festiwalu poetyckiego. Trzeba powiedzić, że każda edycja była interdyscyplinarna. - Czułem jako kutnowianin powinność i dług wdzięczności wobec osób bliskich. Takim pomysłem zrelatywizowania obrazu i słowa czyli pokazania fraz poetyckich z moimi pracami podzieliłem się z panią Teresą Mosingiewicz, która przekazała pomysł Arturowi Fryzowi. Wytypował on poetów, ja ze swej strony dołączyłem twórczość znanej mi od wielu lat osobiście i bliskiej, wybitnej poetki z Kutna, Czesławy Politańskiej- mówi Andrzej Marian Bartczak. -Oprócz emocjonalnych przyczyn trudno było znaleźć jedną formę do poetów tak różnych. Czuję wielką odpowiedzialność z powodu tego co zrobiłem spontanicznie, ale głęboko przeżywając ducha poezji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz