W sobotę w Kutnowskim Domu Kultury w ramach Festiwalu "Na ludowo w mieście róż" wystąpiły trzy zagraniczne zespoły folklorystyczne, które biorą udział w Międzynarodowych Warsztatach Folklorystycznych w Łodzi. Z Bułgarii przyjechała grupa "Chavdar", Gruppo Folcloristico Trevigiano z Włoch i Zespół Ludowy z Węgier. Polskim akcentem był występ Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej i Zespołu Pieśni i Tańca "Łódź". Międzynarodowe Warsztaty Folklorystyczne są jedną z ważniejszych imprez artystycznych międzynarodowych odbywającą się co dwa lata w Łodzi. Od początku głównym organizatorem Warsztatów były Widzewskie Domy Kultury, a gospodarzem Dom Kultury „Ariadna”. Inicjatorem i pomysłodawcą całego przedsięwzięcia jest Leszek Woszczyński - kierownik artystyczny i choreograf Zespołu Pieśni i Tańca „Anilana”. Od 1995 roku współorganizatorem Warsztatów jest Centrum Kultury Młodych. - Cieszymy się, że odeszliście od telewizorów i tak licznie jesteście tu z nami - przywitał kutnowską publiczność jeden z organizatorów Festiwalu "Na ludowo w mieście róż", konferansjer i tancerz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej. - Zapraszam na nasz krótki występ. Pokażemy kujawiaka i oberka, a potem nasi goście. Dwa polskie tańce były tylko wstępem do gorącego muzycznego i radosnego wieczoru w naszym mieście. Zespół Tańca Ludowego „Chavdar” powstał w 1946 roku. Zespół zdobył złoty medal i Puchar Bułgarii na “First Festival of Activities” w 1948 roku. To był pierwszy raz, gdy tancerze „Chavdar” zaprezentowali bułgarskie tańce ludowe i pieśni za granicą i tak jeżdżą do dziś. Oczywiście skład zespołu odmładza się ciągle. Od 1979 roku Boris Ganchev jest głównym choreografem „Chavdar”. Ponad 20 -osobowy zespół złożony jest z chłopców i młodych mężczyzn oraz urodziwych dziewcząt. Tańce przedstawione w KDK były bardzo szybkie, wymagające dużej kondycji i zwinności. Bułgarska muzyka folklorystyczna cechuje się niesymetrycznym rytmem. Wszystkie bułgarskie brzmienia wywodzą się z Orientu i są niezwykle bogate, ponieważ każda kraina tego państwa posiada własne techniki tworzenia melodii, a także własne instrumenty. Bułgarski rytm dla europejskiego ucha jest nie do powtórzenia, tak też było i dziś w Kutnie. Szarpany rytm z pozornie powtarzającymi się sekwencjami pięknie współgrał z klaskaniem i tupaniem. Z jednej strony krótkie, oszczędne, mocne ruchy tancerzy, z drugiej dłonie kobiet jak skrzydła łabędzie w ruchach przypominających gesty tańca hinduskiego. Taniec z atrybutami (butelki tokaja, lagi, chustki) oraz męskie układy choerograficzne były domeną występu Zespołu Ludowego z Węgier. Tu również widzimy wpływy rozległych Bałkanów w niesymetrycznym rytmie melodii. Uwagę przykuwały zmieniające się stroje kobiet, kolory fartuchów. Stroje ludowe naszych bratanków są o wiele skromniejsze i mniej kolorowe niż polskie. Zespół ten jako jedyny wystąpił bez kapeli grającej na żywo.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz