Wydawałoby się, że dyskusja nad udzieleniem absolutorium burmistrz Juliannie Herman będzie najgorętszym punktem dzisiejszych obrad Rady Miejskiej w Krośniewicach. Tymczasem w tej sprawie radni byli bardzo zgodni, czego przyczyną mogła być nieobecność radnego Tomasza Marciniaka, znanego z krytycznych ocen działań pani burmistrz. Gorąco za to zrobiło się pod koniec sesji, gdy głosowanie nad wyborem wiceprzewodniczącego dało nieoczekiwany wynik. Pierwszym merytorycznym punktem porządku obrad było zatwierdzenia sprawozdania finansowego gminy Krośniewice wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu za 2012 rok. Skarbnik Beata Mitlas przedstawiła krótkie podsumowanie wyników finansowych w poszczególnych działach budżetu. Zarówno Regionalna Izba Obrachunkowa w Łodzi, jak i komisje stałe rady pozytywnie zaopiniowały przedstawione dokumenty. Również wystąpienia radnych zwiastowały zdecydowany wynik głosowania. – Sprawozdanie z wykonania budżetu można rozpatrywać w aspekcie ekonomicznym, społecznym i zabezpieczenia potrzeb ludności – mówił radny Sławomir Kępisty. – Aspekt ekonomiczny wyszedł na plus, ponieważ mamy nadwyżkę budżetową w wysokości 89 tys. złotych. Jeśli chodzi o aspekt społeczny, to ustawodawca nakłada na nas liczne kosztowne obowiązki, przy których spełnianiu trzeba się nie raz wykazać determinacją. Zabezpieczanie potrzeb ludności wiąże się z poprawą infrastruktury drogowej. Gmina jest zadłużona na 9,4 mln, ale najważniejsze są koszty obsługi tego zadłużenia, a to jest 539 tysięcy złotych, co stanowi niecałe 2 procent budżetu gminy. Za pieniądze z kredytów dużo dobrego zostało zrobione. Chwilę potem radni jednogłośnie (13 głosów za) przyjęli sprawozdanie z wykonania budżetu. Ta zgodność sprawiła, że absolutorium przyjęto nie tylko takim samym wynikiem, ale nawet bez dyskusji, ponieważ nikt do niej się nie zgłosił. Przewodniczący Rady Miejskiej Henryk Ociepa wręczył pani burmistrz bukiet kwiatów dziękując jej za zaangażowanie i dobre wyniki finansowe gminy. – Mamy za sobą bardzo trudny rok 2012. Rok 2013 też będzie trudny i przez najbliższe dziesięć lat innych czasów chyba spodziewać się nie możemy – studziła pozytywne emocje burmistrz Julianna Herman. – Co roku spadają na nas nowe obowiązki, do czego dokłada się wzmożona ilość śniegu, wody albo suszy. Udało się nam obniżyć zadłużenie gminy o 5,4 procent, czyli do poziomu 29,39 procent. Redukujemy je celowo, bo gdy przyjdzie rok 2014, będą nowe środki unijne i wtedy znowu trzeba będzie zrobić wysiłek, żeby mieć środki na udział własny. W wyniku inwestycji o prawie 30 mln zwiększył nam się majątek gminy, co też daje satysfakcję. Dziękuję państwu za mądre i konstruktywne decyzje rady. Dziękuję sołtysom, swojemu zastępcy, pani skarbnik, pani sekretarz, pani mecenas i pozostałym współpracownikom. Wygrała mniejszość. Jest klika czy jej nie ma?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz