Pani Iza (nazwisko do wiad. red.) z Wroczyn od kilku już lat walczy o udrożnienie rowów w tej miejscowości, odsyłana z urzędu do urzędu, jak mówi, do samego diabła by poszła, aby jej domu nie zalewała woda przy ulewnych deszczach. W poniedziałek, 3 czerwca rozpoczęła kolejną urzędniczą batalię o suchą podłogę w domu. - Informowałam Urząd Gminy Kutno, Spółkę Wodną w Woźniakowie, Starostwo Powiatowe w Kutnie - mówi pani Iza. - Przy moim domu nie ma rowów, droga jest zapadnięta, bo poruszają się nią wielkogabarytowe samochody. Pobocze jest wyżej niż droga, tak więc różnica poziomów powoduje cofanie się wody. Wzdłuż Wroczyn wszystkie rowy są zalane po wtorkowej ulewie. Jeśli przyjdzie następna, to nie wiem co będzie z naszym domem, który jest niżej położony i z polami. Rzeczywiście pola w gminie Kutno wzdłuż wsi Wroczyny i Stanisławowa są bardzo zalane. Pełne wody są rowy, niektóre zasypane, czy zatkane roślinnością, bardzo grząskie. O problemie z melioracją na tym terenie zapytaliśmy przedstawicieli Spółki Wodnej w Woźniakowie. - Mamy awarię drenażu pól we Wroczynach. Już byliśmy na oględzinach u mieszkanki Wroczyn, tam sytuacja jest bardzo nieciekawa, woda wdziera sie do domu. Sytuację komplikuje brak rowu przy posesji - mówi przedstawiciel Spółki Wodnej w Woźniakowie. - Przy ulewnych deszczach problem z drenażami powtarza się, bowiem płynie nimi woda zanieczyszczona pełna gałązek, roślinności. Dochodzi do zapychania się i zatorów. Za każdym razem usuwamy awarie, teraz jest nich niestety dużo. Za stan rowów z kolei odpowiada zarządca drogi, jest to droga powiatowa więc my nie możemy ingerować.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz