Kutnowski Dom Kultury oraz Mariusz Arent i Sebastian Flejszman zapraszają na wystawę Ptaszników, która odbędzie się 14 i 15 czerwca w domu kultury. Prezentowane będą pająki z 50 gatunków zamieszkujących tereny Ameryki Północnej i Południowej, Afryki oraz Azji. Wśród nich znajdą się między innymi osobniki reprezentujące największe pająki świata, a także o najsilniejszym jadzie spotykanym wśród ptaszników, najagresywniejsze i najszybsze z rodziny Theraphosidae, o kłach jadowych przekraczających 1,5 cm długości, o rozstawie nóg wynoszącym ponad 25 cm, o wadze ciała dochodzącej nawet do 300 g. Od czterech lat Mariusz Arent hoduje ptaszniki. Ma ich około 5000 sztuk, 90 gatunków. Od najmniejszych w pudełeczkach po kliszach, plastikowych, do tych jak dłoń czy większych w terrariach. W mieszkaniu pasjonata jest dość ciepło, jego podopieczni muszą żyć w odpowiedniej temperaturze. Arent mieszka w bloku w Kutnie w niewielkim mieszkaniu (około 48 mkw). Nie trudno sobie wyobrazić, ile miejsca zajmuje w nim jego pasja. - Stworzyłem ptasznikom tryb dnia i nocy. Żyją w temperaturze 23-24 stopnie C. Wilgotność powietrza ma około 30 stopni - opowiada Arent. - Ptaszniki żywią się karaluchami, świerszczami i karaczanami, również sam je hoduję. Można powiedzieć, że jesteśmy dość samowystarczalni. Dzięki sprzedaży ptaszników mam pieniądze na ich utrzymanie. Pasja pana Mariusza to nie tylko hodowla ptaszników. Zajmował się on również aranżacjami roślinnymi akwariów, a obok pająków mieszka z nim pyton. Skąd takie pasje u referenta pracującego w kutnowskiej Szkole Muzycznej? - Zaraziłem się od kolegi, można powiedzieć. Hodowanie pająków to sztuka. Jestem bardzo ostrożny, wiadomo są to jadowite zwierzęta - odpowiada pasjonat. Na wystawie w domu kultury zobaczymy 3 grupy ptaszników: naziemne (zamieszkujące w naturze istniejące już nory, kryjące się pod korzeniami), nadrzewne (budujące gniazda w koronach drzew lub zamieszkujące szczeliny w pniach) oraz podziemne (kopiące tunele w ziemi głębokości nawet do 2 metrów). - Zaprezentujemy także jedne z najbarwniejszych rodzajów mieniących się o odcieniach turkusu, pomarańczy czy też czerwieni. Pająki z rodzaju Brachypelma, które cechują się bardzo słabym jadem, którego siła jest porównywalna z poziomem toksyczności jadu pszczoły czy osy. Posiadające włosy parzące wykorzystywane jako jeden ze sposobów obrony przed napastnikiem - mówi Sebastian Flejszman.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz