Jak mieszkańcy Kutna mają bronić się przed wylewem tysięcy metrów sześciennych nieoczyszczonych ścieków do rowów i Ochni? Jakie są konsekwencje i zagrożenia z dostania się do gleby i wody na przykład odpadów poubojowych oraz wszelkich zanieczyszczeń? Jakie kroki podjęte zostały i podejmowane będą aby sytuacja taka nie miała miejsca w przyszłości?Jest to złożona i wielowątkowa spawa żeby znaleźć złoty środek na pełne zabezpieczenie przed mniejszym lub większym wypływem ścieków - odpowiada mieszkańcom Sklęczek Jacek Boczkaja, wiceprezydent Kutna. Kilka tygodni potrzebował pan wiceprezydent na tę "wszystko mówiącą" odpowiedź i kilka innych zachowawczych stwierdzeń, pomimo, że na początku maja obiecał mieszkańcom ulicy Bohaterów Walk nad Bzurą odpowiedź w ciągu najwyżej 10 dni. Ile warte jest słowo polityka? Już dawno wszyscy wiemy, biorąc pod uwagę puste obietnice przedwyborcze polityków na prowincji i w całej Polsce. Wielokrotnie w kwietniu i maju pisaliśmy o zanieczyszczeniu rowów na Sklęczkach oraz bezpośrednio Ochni. Mieszkańcy Sklęczek alarmowali służby, media, radnych miejskich i władze samorządowe, oczekując działań i konkretnych decyzji, oczekując wreszcie ukarania winnych wylewania ścieków do rowów pod ich nosem. Teraz organizują się i chcą bronić przed negatywnymi skutkami działań lub zaniechań władzy w tej sprawie. Grupowa Oczyszczalnia Ścieków sp. z o. o musiała wylać w kwietniu tysiące metrów sześciennych nieoczyszczonych ścieków do Ochni, bo trwała modernizacja największego bioreaktora. GOŚ miała też kłopoty z przekraczającymi kilkakrotnie wskaźniki ściekami z mega ubojni Pini Polonia. W tej sprawie głos zabrał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska Delegatira Skierniewice, stwierdzając szkodę w środowisku. Z kolei mieszkańcy Sklęczek spotkali się wówczas z wiceprezydentem Jackiem Boczkają i zadali kilka ważnych pytań. Występując w imieniu mieszkańców osiedla na ulicy Bohaterów Walk nad Bzurą składam na Pana ręce list otwarty w sprawie zanieczyszczenia osiedla i zagrożeń bezpieczeństwa, zdrowia i życia mieszkańców. Nasze działania nie są skierowane przeciwko jakiemukolwiek zakładowi, naszą intencją nie jest zahamowanie rozwoju kutnowskiej Strefy Ekonomicznej ani zamykanie jakiegokolwiek zakładu w jej obrębie funkcjonującego, ale walczymy wyłącznie o normalne warunki egzystencji na osiedlu - mówił na spotkaniu jeden z mieszkańców Sklęczek.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz