Fotorelacje

Zamknij
11:22, 08.07.2016

Jak sprawy szpitala interesują radnych powiatowych można było zobaczyć na wspólnym posiedzeniu Komisji Rady Powiatu w Kutnie w środę 6 lipca. Pofatygowali się nań przedstawiciele związków zawodowych w szpitalu, oprócz lekarskiego i mieszkańcy Kutna w liczbie pięciorga. Wyszła jak zwykle kiszka, jedni byli solennie przygotowani (Marek Jędrzejczak), inni toczyli potyczki słowne o literówki (Bartosz Serenda), a jeszcze inni milczeli jak zaklęci, (choć wcześniej widziałam, że potrafią mówić - tu lista dłuższa), albo podpisali listę i po godzince poszli (Zbigniew Filipiak), albo po prostu nie przyszli. Prezes Kutnowskiego Szpitala Samorządowego sp. z o.o Marek Kiełczewski wyjaśnił kto jest kto w spółce, nie mógł odpowiedzieć na pytanie radnej Mirosławie Gal-Grabowskiej ile zarobi na prezesowaniu, bo Zarząd Powiatu nie zawarł z nim jeszcze umowy o pracę, czyli wysokości wynagrodzenia nie zna. Poinformował, że zarząd się rozłożył, ale on ma swoje plany. Radny Marek Drabik zapytał prezesa jakie widzi zagrożenia, a jakie pozytywy funkcjonowania spółki, a Marek Jędrzejczak zapytał o plan na poprawę wskaźników, których fatalny stan stwierdza sprawozdanie z 2015 roku. - Będę działał zgodnie z prowadzoną dotychczas polityką rachunkową. Nie chciałbym o wszystkich aspektach planów mówić. Planuję pewne zmiany, które spowodują powrót do spółki działalności, które były wcześniej przez nią prowadzone - Kiełczewski odpowiedział Jędrzejczakowi. I dalej Drabikowi: - Pozytywne jest na pewno to, że szpital jest w stanie udzielać usług pacjentom, myślę, że na bardzo dobrym poziomie, nie ma takiego działu szpitala, który byłby zagrożony zaprzestaniem działalności. - Czy dostrzega pan potrzebę poprawy wizrunku medialnego szpitala? - zapytał jeszcze Drabik. - Tak na pewno, nie jestem stąd, w Łodzi częstokroć słyszałem niepochlebne opinie. Odbieram jednak coraz więcej wyraźnych sygnałów lepszych opinii dzięki uspokojeniu sytuacji finansowej szpitala - powiedział prezes. - Mam pewne pomysły, myślę, że uda mi się je zrealizować. Prezes pokrótce przedstawił sprawozdanie finansowe KSS, na spotkaniu pojawiła się pełniąca obowiązki głównej księgowej szpitala Małgorzata Skalska. Radni Marek Jędrzejczak i Bartosz Serenda dopytywali dlaczego Skalska jest tylko pełniącą obowiązki księgową,czemu jej po prostu nie zatrudniono na to stanowisko. Jędrzejczak szukał związków z biegłymi rewidentami sprawdzającymi sprawozdanie finansowe za 2015, idąc poszlaką że wszyscy są z Gostynina, i nowy prezes, i księgowa i wynajęci rewidenci. Nowy prezes nie wiedział dlaczego zatrudnienie pani księgowej jest na takich zasadach, powiedział, że wcześniej był konkurs ofert (21 sierpnia 2015 roku pokazało się ogłoszenie na stronie szpitala, ale jego śladu ani rozstrzygnięcia w Biuletnie Informacji Publicznej spółki nie ma - przyp. red.)

Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: redakcja@ekutno.pl

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz