Fotorelacje

Zamknij
21:44, 09.07.2015

Nadzwyczajna sesja Rady Powiatu w Kutnie zwołana na wniosek zarządu powiatu poświęcona była tylko jednemu punktowi - stanowisku w sprawie rozpisania konkursu na oddział kardiologiczny przez Narodowy Fundusz Zdrowia Oddział w Łodzi i oddania przez Kutnowski Szpital Samorządowy NFZ-owi kontraktu jednego z trzech oddziałów chorób wewnętrzych, aby ten konkurs zrobić. 8 czerwca prezes szpitala Robert Wilanowski zwrócił się do Starosty i Zgromadzenia Wspólników z prośbą o zgodę na wystąpienie przez szpital do NFZ z prośbą o rozpisanie konkursu na kardiologię z jednoczesną likwidacją jednego z trzech oddziałów chorób wewnętrznych. - Zakontraktowanie świadczeń zdrowotnych przez NFZ w oddziale kardiologicznym może nastąpić w najbliższym czasie wyłącznie poprzez likwidację jednego z trzech oddziałów chorób wewnętrznych prowadzonych w KSS. Z uwolnionych w ten sposób środków NFZ mógłby rozpisać postępowanie konkursowe, celem zakontraktowania świadczeń kardiologicznych - pisze do Zgromadzenia Wspólników prezes Robert Wilanowski. - KSS sp. z o.o. z uwagi na sytuację ekonomiczno-finansową oraz organizacyjną, nie jest w stanie utworzyć oddziału kardiologicznego. Dlatego, udzielanie świadczeń w zakresie kardiologii byłoby realizowane w Klinice Kardiologii Allenort sp. zo.o lub poprzez inny podmiot, który wygrałby konkurs ogłoszony przez NFZ. Radni Konrad Kłopotowski z PiS i Mirosława Gal-Grabowska z Pokoleń Samorządowych uważali, że stanowisko Rady Powiatu w Kutnie w sprawie rozpisania konkursu przez NFZ jest zbędne bowiem to Zgromadzenie Wspólników- Zarząd Powiatu oraz zarząd i rada nadzorcza spółki mają kompetencje do podjęcia wszelkich decyzji w sprawie kontraktu i ewentualnego prywatnego partnera, który by zajął się kardiologią inwazyjną w naszym szpitalu. Jak mówiła była starosta decyzja o oddaniu kontraktu oddziału chorób wewnętrznych do dyspozycji NFZ a potem rozpisania konkursu przez fundusz aby pieniądze te przekazać prywatnej firmie jest co najmniej ryzykowna prawnie i nasuwa podejrzenia działania na granicy prawa. Wprost o działaniach korupcyjnych mówił radny Kłopotowski. Krzysztof Debich, Starosta Kutnowski bronił propozycji zarządu powiatu, który w całości podczas imiennego głosowania był za przyjęciem stanowiska w sprawie konkursu i oddania kontraktu oddziału przez szpital funduszowi zdrowia. - To jedyna droga do tego, aby do Kutna wróciła kardiologia inwazyjna. Bez tego stanowiska nie będzie możliwości ubiegania się o to, żeby zaistniał konkurs ofert ogłoszony przez NFZ. To pierwszy krok, aby podjąć starania i określone działania o organizację tego konkursu. Wydaje mi się, że dotychczasowe działanie oddziału kardiologii inwazyjnej świadczy o tym jak bardzo jest w naszym powiecie potrzebny. Jeszcze w poprzedniej kadencji była mowy o tym, że będą kłopoty z uzyskanie kontraktu na III Oddział Chorób Wewnętrznych. Wypowiedzenie umowy NFZ na ten oddział jest niezbędne, aby NFZ mógł ogłosić konkurs oraz prawidłowe i pożądane z punktu widzenia bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców powiatu kutnowskiego - mówił Debich. - Grozi nam, że jeśli nie uruchomimy tej procedury, nie będziemy mieli tej kardiologii inwazyjnej przez wiele, wiele lat. - Co to znaczy wiele, wiele lat? - zapytał radny Marek Drabik z PiS. - To znaczy, że jeśli następne kontraktowanie będzie na 5 lub 10 lat, jak zapowiada NFZ, to przez tyle czasu nie będziemy mieli tu takiego specjalistycznego oddziału - odpowiedział starosta. - Nie ma 100% pewności, że jeśli oddamy 3,5 mln zł kontraktu NFZ, to one potem wpłyną do Allenortu, ponieważ jest to konkurs otwarty i taka firma, która działa w Łęczycy może stanąć do konkursu i wygrać go. Co to będzie oznaczało? A no to, że my znów stracimy pieniądze na kontrakcie, a Łęczyca będzie miała większy kontrakt - mówił Konrad Kłopotowski. - Dlaczego wcześniej Allenort przegrał konkurs w NFZ? Nie wiemy tego dokładnie. Okazuje się, że firma Pawła Buszmana (chodzi o Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca działającą w Łęczycy - przyp. red.) jest lepiej przygotowana, bo wtedy wygrała konkurs. A jak teraz będzie taka samo? Czy ktoś otrzymał takie zapewnienie w NFZ, że ten kontrakt wróci do Kutna i trafi do Allenortu? Gdzie macie to napisane? Czy jest jakiś żelazny list od NFZ? Jeśli tak to, wiemy przecież że konkursu NFZ są jawne i otwarte, w takim razie ten przypadek miałby znamiona korupcyjne i może tym zainteresować się Centralne Biuro Antykorupcyjne. Czy ktoś się podłoży w NFZ? Podejrzewam, że nie, więc nad czym my radni mamy głosować? Taką decyzję powinien podjąć zarząd spółki i rada nadzorcza.

Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: redakcja@ekutno.pl

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz