A czasem celowo obrzucali się wypełnionymi chłodzącą wodą balonomi, wytrwale ścigali dziewczyny i płatali sobie nawzajem psikusy. Wiele wylało się za kołnierz, a reszta na bluzki, za bluzki i na spodnie. Wszystko to dla dobrej zabawy i nie tylko, wiadomo, że woda zdrowia i urody doda, także każdemu wyszło to na dobre.
Nie brakowało pokazów żonglerki, a te balonikami były ryzykowne zarówno dla widzów jak i dla kuglarzy. Inną równie emocjonującą rozrywką była prawie metrowa jenga. Zawodnicy głowili się jak poprzestawiać klocki, byle nie upadła, lecz katastrofa budowlana nastąpiła, na szczęście nikomu nie czyniąc krzywdy. Dzieci wolały mniej niebezpieczne rozrywki jak grę ogrodową w chińczyka z wielką kostką, grę Up4It, rzucanie do celu. Chłopcy z lubością usiedli za kierownicą i szlifowali swoje umiejęści rajdowe ścigając się w samochodzikach po placu. Ci odważniejsi później tatuowali sobie ręce. Dziewczynki natomiast poddawały się zabiegom upiększającym w postaci maseczek. Pośród zgromadzonych mieszkańców miasta przechadzali się szczudlarze zawsze chętni do pogawędki lub połaskotania nieostrożnych.
O godz. 13.00 dzieci zasiadły, by obejrzeć przedstawienie "Zawirowania jaskiniowego polowania". Nawet więcej niż obejrzeć, gdyż same w nim uczestniczyły popisując się celnością i zdolnościami tanecznymi. Głównie jednak zajmowały się pilnowaniem ogniska, podczas gdy Jaskiniowiec i Kudłaty wybrali się na polowanie na mamuta, trafiając do miasta i poznając Kostka, nowego przyjaciela.
2 0
Ale dobry tytuł artykułu i dosłowny zwłaszcza jeżeli chodzi o wodne szaleństwa
2 0
My chyba mamy takiego "prehistorycznego mamuta" ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz