200. rocznica wyprawy Napoleona Bonaparte na Moskwę stała się pretekstem do pokazania w Muzeum różnych aspektów epoki napoleońskiej, przede wszystkim w kontekście Polaków i sprawy polskiej. Zapraszamy na wystawę. Dla mieszkańców Kutna to data ważna ze względu na pobyt Napoleona w tym mieście. To również okazja do przybliżenia bardziej lub mniej znanych epizodów „napoleońskiej” tradycji i historii regionalnej. Nie brak na terenie powiatu i miasta miejsc i historii związanych z bohaterami, które wystarczyłyby na niejeden film o tych ekscytujących do dziś czasach.
Na wystawie w kutnowskim muzeum zaprezentowano ponad 200 eksponatów, ilustrujących najważniejsze wątki epoki napoleońskiej i udziału w niej Polaków, które pochodzą przede wszystkim z prywatnych kolekcji. Podstawą ekspozycji są wspaniałe kolekcje, a właściwie ze względu na ograniczoną przestrzeń wystawienniczą, fragmenty bogatych i niezwykle ciekawych oraz różnorodnych zbiorów Tomasza Klauzy z Witaszyc i jego Muzeum Wojen Napoleońskich oraz Edwarda Grobelnego z Sieradza.
Eksponaty udostępniły również Muzeum im. J. Dunin – Borkowskiego w Krośniewicach, Archiwum Państwowe m. st. Warszawy - Oddział w Łowiczu, Bibliotekę Narodową w Warszawie, Bibliotekę Uniwersytetu Warszawskiego, Muzeum Historyczne m.st. Warszawy, Muzeum Narodowe w Warszawie - Oddział w Nieborowie. Wystawa została podzielona na cztery tematy: „Dał nam przykład Bonaparte”, „Jeszcze Polska nie umarła. Orzeł i kokarda”, „Gromada tępych oczu i pokornych karków?”, „Ojczyzna ukryta w przedmiocie, księdze i pieśni”.
Pierwszą część wystawy poświęcono postaci Napoleon i jego największym sukcesom i kampaniom, które miały pośredni i bezpośredni wpływ na istnienie Księstwa Warszawskiego oraz Polakom u boku Napoleona, w tym J. Kozietulskiemu i słynnej szarży pod Somosierrą. Druga część dotyczy powstania Księstwa Warszawskiego i militarnej strony działalności Polaków w tym okresie. Kolejny fragment ekspozycji poświęcono postaciom Księstwa Warszawskiego. Ta sala jest szczególnie istotna, bowiem po raz pierwszy zostały pokazane tu wydarzenia i związki mieszkańców Kutna oraz powiatu z okresem napoleońskim. Znajduje się tu m.in. unikatowy dokument wystawiony przez gen. J. H. Dąbrowskiego w Kutnie w maju 1809 r., pamiątki związane z J. Poniatowskim, Ambrożym Skarżyńskim, Marią Walewską, Rajmundem Rembielińskim. Ekspozycję zamyka część poświęcona charakterystycznym elementom epoki w dziedzinie nauki, obyczaju.
Dziś także Muzeum Regionalne w Kutnie i Kutnowskie Towarzystwo Historyczne przedstawiły działalność nowego portalu
Jutro drugi dzień Spotkań z Historią. Zapraszamy. W programie:
Konkurs plastyczny „PORTRET W STROJU Z EPOKI". Godzina 10.00 - Muzeum Regionalne w Kutnie.
Rajd „SZLAKIEM KUTNOWSKICH ZABYTKÓW”. Realizacja - Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej. Godzina 10.00 - Kutno, zbiórka przed Ratuszem.
„ODYSEJA HISTORYCZNA” czyli historia w pigułce. Realizacja - Stowarzyszenie Historyczne Pułk 37 Godzina 12.00 - Muzeum Regionalne w Kutnie.
Promocja drugiego rocznika „STUDIA I MATERIAŁY". Godzina 16.00 - Muzeum Regionalne w Kutnie.
Koncert „MUZYKA W CZASACH KSIĘSTWA WARSZAWSKIEGO”. Realizacja - Państwowa Szkoła Muzyczna I i II stopnia im. K. Kurpińskiego w Kutnie.
Godzina 18.00 - Centrum Teatru Muzyki i Tańca, ul. Teatralna 1
1 0
Przyjechałem z kumplem z Łowicza porobić nocne fotki miasta a tu wielkie zaskoczenie. Nagrałem praktycznie całą rekonstrukcję,film wkrótce będzie dostępny na kanale youtube lowiczak123. I nie tylko,bo też miasto nocą i dworzec
2 0
Lowiczak123 - kojarzę, bo też interesuję się koleją, a nagrałeś bardzo dużo filmów o tematyce kolejowej, więc w sposób naturalny często trafiam na nie na Youtube.
2 0
I jest: http
/www.youtube.c
om/watch?v=kPRWVr4uUUQ
2 0
Nie jest to wprawdzie mistrzostwo sztuki operatorskiej, ale coś widać.
2 0
Najważniejszymi eksponatami na wystawie są: woskowe (o ile dobrze rozpoznałem materiał na zdjęciach) figury Oberkurata ze swoimi lokajami, przepraszam marszałkami, w służbowych liberiach. Szczególnie dobrze prezentował się ten podobny do Dzierżyńskiego, wpatrzony w usta Oberkurata, z których spijał polecenia i rozkazy. Za nienaganną służbę otrzymał cesarski tytuł ?Księcia Maliny?. Drugi ? chyba któryś z Dyrektorów na dworze Oberkurata - również w pięknej liberii z wyhaftowaną na plecach literą ?W? w koronie, ukazany został jak całuje swojego pana w pierścień? On otrzymał cesarski tytuł ?Księcia Piwków i Dutków?. Piękna, piękna jest epoka napoleońska na ziemi kutnowskiej, szkoda tylko, że skończyć się musi śmietnikiem ? jak uczy historia, o tej samej porze w 2014 roku.
8 0
Eklektyczna wystawa. Poza tym huzarzy w armii Księstwa Warszawskiego (10 i 13 pułk) mieli kolorystycznie inne mundury (niebieskie i granatowe, a nie czarne). Jeżeli chodzi o kirysy i kaski to wyglada mi to na kaski karabinierów francuskich, a nie kirasjerów (14 pułk w armii K.W.). Z powodu tych nieścisłości uważam taką wystawę za popeline.
2 0
ta trójka zawsze w pierwszym szeregu - nie to niesmaczne... dobrze że tam nie byłem...
4 0
Jak to mówią diabeł tkwi w szczegółach i tutaj niestety bardzo przykro że organizatorzy nie dostrzegli tak subtelnej różnicy że suknie uroczych Pań czy Panienek nie są z epoki! Nie mówiąc już o losie.... o fryzurach!!!! ktoś powie że się czepiam więc uprzedzę odpowiedzią że otóż nie, ponieważ jeśli organizatorzy ośmielają się mówić o rekonstrukcji to powinni zadbać o każdy szczegół. I rozpuszczone współczesne (bardzo ładne ale nie o to chodzi) włosy z pewnością nie są w stylu Pani Walewskiej.... Dziewczęta bardzo zadowolone bo mają "fajne" sukienki i super ekstra pochodzą sobie z dumną miną ludzie popatrzą i podziwiają... niestety trochę falbanek nie załatwi sprawy jak stylu brak... Tak właśnie ośmiesza się historię i rekonstrukcje jeśli ktoś tego nie czuje to po cóż się za takie działania bierze....
1 0
Pod grafiką z portretem Księcia Józefa wisi szabla i tasak. Szabla wprawdzie jest francuska, ale nie z epoki napoleońskiej! Nie będę podpowiadał modelu i rocznika, zna to każdy średnio zaawansowany kolekcjoner. A przecież pan Dyrektor jest wybitnym bronioznawcą.
Wystawa w pierwszym rzędzie ma cel propagandowy, ma poprawić fatalny obraz tej nieudacznej placówki oraz dalej brutalnie eliminować (na ciche zlecenie Z.Wdowiaka) Pałac Saski z życia kulturalnego Kutna. Napoleon w 1812 zawitał do Pałacu Saskiego, a nie do ratusza, którego jeszcze nie było. Panowie Wdowiak, Skrzynecki i Saramonowicz nie róbcie żartów z muzealnictwa, z historii i z kutnian. Zamiast łokci i pazurów używajcie głów. Kto szablą wojuje, od szabli zginie. Samorządowe Waterloo tuż, tuż przed wami.
5 0
Temat ciekawy, ale trudny i powinien być dobrze zrobiony. Widać nierdoróbkii na wystawie. Ponadto jest to tematyka spóźniona. W tym roku o tej porze obchodzimy rocznycę klęski wojsk napoleońskich w wyprawie na Rosję. Od rocznicy wyzwolenia ziem polskich przez armię Napoleona (1806 i 1807 rok) mineło już 5 i 6 lat.
1 0
A czy królowa Zofia oczywiście incognito była z Napoleonem w 1812 w Pałacu Saskim
1 0
Panie Barnim Barta!
Widać wychowałeś się Pan w byłej epoce, gdzie propaganda była codziennością i bardzo Ci jej brakuje. Propagandowa wystawa historyczna? Trzeba być chorym psychicznie, żeby coś takiego insynuować. To Pan robisz wodę z mózgu normalnym ludziom!
Nikt nie twierdzi, że Napoleon był w ratuszu, bo ratusza jeszcze nie było. Nie był też w tzw "Pałacu Saskim", bo jego też nie było. Mógł być tylko w zajeździe pocztowym z czasów saskich, bo takowy był.
Przy używaniu szabel uważaj Pan, bo samemu można zrobić sobie kuku.
Panie Longin Moscza!
Pójdź Pan na wystawę i obacz kolory na żywo. Chyba, że ślepyś Pan. Wyrażanie opinii na podstawie zdjęć jest jak zachwyt głuchego na koncercie nawet muzyki szarej godziny.
1 0
Trafne spostrzeżenia Panie Kłopotek. Dodam jeszcze, że szabla jest rosyjska, a tasak francuski, ale przecież "znawca" Barnim Barta dopatrzył się czegoś innego, potrafi podać nawet rocznik i wzór.
Panie Adrian Schwerin o ile mi wiadomo, to w rekonstrukcji nie brała udziału młodzież tylko przygotowała ją GRH 12 pp Księstwa Warszawskiego.
A może niech "wybitni" znawcy tematu tacy jak Pan, Barnim Barta i Longin Moscza zorganizują alternatywne przedsięwzięcie, zamiast ulewać jadu stukając anonimowo w klawisze.
2 0
Rzekłeś
2 0
nie podoba się?, do roboty, zróbcie coś lepszego, najłatwiej to nap....lać w klawiaturę że mundur ma inny kolor a obok tego którego nie lubię stoi ten którego nie lubię jeszcze bardziej, a weź się nygusie do roboty i spróbuj zrobić cokolwiek innego niż tylko jeżdżenie po innych, którym się jeszcze chce cokolwiek, czasem śledzę fora innych miast, i dochodzę do wniosku że moje ukochane Kutno to wspaniałe miasto ale ludzie to......... (wstaw co chcesz), a tzw Pałac Saski zawsze będzie na marginesie póki władał nim będzie ten dziwny Pan W, kto Go zna ten wie dlaczego, krótki z nim kontakt i ma się dość
2 0
Nie strasz ptaszku nie strasz, bo jeszcze się... Ma pan Kłopotek kłopoty z szerszym rozumieniem pojęć typu "propagnda". Intelektu nie da się nadrobić spotęgowaną agresją słowną. Domiczka jako typowego zawistnika i nieudacznika boli pan W w Pałacu Saskim. Nie jego jednego z tytm środowisku. Chcielibyście tak jak on, ale - kochanieńcy - Bozia poskąpiła talentu. Stąd te inwektywy i kłamstwa. Aby połączyć odpowiedzi obu Panom w jedno, i uzyskać kompatybilność z napoleońską wystawą w muzeum, zacytuję Wieszcza Słowackiego: "Chłop chłopowi nie dorówna, nie poleci orzeł w g-na". I w muzeum orłów nie ma, poza kopiami tych napoleońskich.
1 0
Panie Erazmie piękne imię Pan na chrzcie dostał bo jak wynika z Pana wypowiedzi to Pan z imienia i nazwiska się oczywiście podpisał
Rekonstrukcja czego Pan pewnie nie wie polega na wiernym odtworzeniu elementów stroju czy fryzury, gdybym chciała się tylko czepiać a nie stwierdzać fakt to nie miałoby znaczenia np: co Napoleon (jeśli ktoś chciałby go odtwarzać) ma na głowie, bo równie dobrze mógłby mieć rogatywkę... Fryzura w przypadku rekonstrukcji, jak i okulary, biżuteria czy buty (bielizna także zarówno damska i męska!!) ma takie samo znaczenie historyczne jak mundur żołnierza. A pisałam do organizatorów bo oni są odpowiedzialni za zaproszenie takiej właśnie grupy rekonstrukcyjnej!!! Pozdrawiam serdecznie.
3 0
Ta wystawa i impreza jest typowym przykładem tego, jak można sknocić fajny temat.
1 0
Panie Piusie Zwoliński!
Nie mam żadnych kłopotów z szerszym rozumieniem, ale szukałem wyjaśnienia słowa, cyt. "propagnda" i nie znalazłem. "Z tytm" też w żadnym narzeczu nie występuje. Nerwowo Pan piszesz, albo nie wiesz, co piszesz. Jeśli chodzi zaś o agresję słowną, radzę skorzystać z lustra, bo tam właśnie można ją zobaczyć.
Z tego, co wiem, wymieniany pan W, słynny bajarz dopisujący do historii własne sny, już niewielu boli. Jego nadęty balon wydumań już wszyscy znają. A jad, który sączy sam, lub przez swoich popleczników, już nie truje, lecz robi się niesmaczny. Ktoś rozsądny, kto raz z nim popracował, nie ma już więcej na to ochoty. W jednym się mogę zgodzić: talentu można mu pozazdrościć. To talent do siania zamętu i tworzenia swoistego teatrum mundi swoich wersji wydarzeń, opartych na domysłach i pobożnych życzeniach, a nie badaniach naukowych.
Zapewne to całe pieniactwo wynika z tego, że Muzeum zrealizowało wcześniej i obszerniej temat o Napoleonie i nie będzie mógł pan W zrobić wystawy wokół jednego eksponatu np. kamienia, na który mógł kiedyś patrzeć cesarz...
A propos orłów: te na wystawie to są akurat oryginały.
Pani Emilian-o Hahn (nie wiem, czy dobrze odmieniam)!
Nie bardzo mogę doszukać się większych błędów w stojach grupy rekonstrukcyjnej. Oni bardzo dbają o wierność w odwzorowaniu szczegółów i szacunek dla nich za to. Mam na myśli mundurowych (pomijając dywagacje ślepych o kolorach). Młodzież, pomagająca w podejmowaniu Gości, nie była grupą rekonstrukcyjną.
Panie Grzegorzak!
Nic Pan nie wnosisz konkretnego. Mój kilkuletni synek mówił: niefajne, bo bee. Myślę, że masz Pan parę lat więcej, a zdanie podobne.
Przyjdźcie, Państwo, np. na promocję książki dr. Saramonowicza, albo na wykład prof. Roszkowskiego, czy dr. Kowalczyka i powiedzcie, że knocą temat.
Pozdrawiam szanownych kontrdyskutantów.
Cecyliusz, z drugiego imienia Bartłomiej.
2 0
ot mądrego to i warto posłuchać, całkowicie się z Panem zgadzam, szczególnie jeśli chodzi o Pana W, dziwny człowiek, trudny we współpracy, a próbowałem, sam i z przyjaciółmi - i więcej prób nie będzie, nie warto, a co zdania na mój temat wcześniej wyrażonego przez pana Piusa, no cóż, nie znasz mnie Pan, nie wiesz co osiągnąłem, co zrobiłem, a ocenka poszła łatwo, i wniosek z Pańskiej wypowiedzi jeden - kto nie z Panem ten przeciwko,
1 0
Na tej wystawie jest ogromna ilość nieścisłości. Na zdjeciach widziałem mundury 12 pp KW z Wielkopolski, ale z tymi huzarami to przypał. Widać w tym dyletanctwo.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz