Na kutnowskim parkiecie niepodzielnie rządził grający z „13” Jakub Dłuski. Gdy trzeba było zbierał piłki w obronie (w całym spotkaniu łącznie 16 zbiórek), w ataku trafiał ważne rzuty, a ponieważ często był faulowany, miał wiele okazji do powiększania punktowego dorobku dzięki rzutom wolnym. W sumie Dłuski rzucił aż 30 punktów, a wspierali go aktywnie: Dawid Bręk – 17 punktów, Krzysztof Jakóbczyk -16 i Szymon Rduch – 10 punktów.
Do meczu z Polonią Przemyśl AZS przystępował w roli wicelidera I ligi jednocześnie faworyta. I nie zawiedli. Chociaż goście przyjeżdżali do Kutna mając opinię drużyny nieobliczalnej, gotowej sprawić niespodziankę, już po kilku minutach pierwszej kwarty okazało się kto tak naprawdę rządzi na parkiecie. Goście zdobyli punkty jako pierwsi. Po 5 minutach prowadzili 12-10 i wtedy zaczęła się koncertowa gra AZS-u. Znakomita postawa Dłuskiego spowodowała, że Akademicy nie tylko odrobili straty, ale i zdobyli kilkupunktową przewagę (21-14), prowadząc do ostatniego gwizdka sędziego. Pierwsza kwarta kończy się wynikiem 25-18 dla gospodarzy.
Kolejne odsłony spotkania tylko potwierdzały przewagę podopiecznych Krysiewicza. Nadal nie do zatrzymania była „kutnowska trzynastka” – Jakub Dłuski i chociaż był taki moment, w którym koszykarze AZS-u: Szwed, Glabas i Jakóbczyk pudłowali, przewaga gospodarzy rosła. Po dynamicznej akcji Dawida Bręka kutnianie po raz pierwszy zyskali 10-punktową przewagę nad rywalami (35-25). Do przerwy Akademicy bez większych problemów prowadzili 41-32.
Trzecia odsłona dostarczyła kibicom chyba najwięcej emocji. „Bombardowanie” kosza Polonii rozpoczęło się od celnych rzutów za 3 – Dawida Bręka i Krzysztofa Jakóbczyka. Ten drugi chwilę później jeszcze raz przymierzył z dystansu i na tablicy zrobiło się 50-34. Słaby fragment w wykonaniu Polonii i rosnąca niemoc strzelecka tylko ułatwiały gospodarzom budowanie solidnej zaliczki przed ostatnia kwartą kutnianie coraz częściej decydowali się na rzuty za 3 pkt i coraz częściej trafiali, kolejno Rduch, Jakóbczyk i Bręk. Celne rzuty wolne Dłuskiego spowodowały, że po trzech kwartach AZS prowadził już 61-47.
Ostatnia odsłona spotkania wydawała się być pod kontrolą Akademików, ale celne rzuty Przewrockiego i Zabłockiego pozwoliły zbliżyć się gościom z Przemyśla na 10 punktów (55-65). Na sześć minut przed końcem wydawało się, że znów możemy być świadkami nerwowej końcówki…Nic z tych rzeczy. Na parkiecie niepodzielnie królował Dłuski. A to rzucił 2 punkty z akcji, a to chwilę później kolejny raz wykorzystał rzuty wolne ( w całym meczu trafił 8 na 11). Im bliżej końca tym kutnianie zachwycali grą i skutecznością, zwłaszcza rzutami za 3. Przy stanie 73-57 Rduch i Bręk znów trafili „trójki”. Polonia była w stanie odpowiedzieć zaledwie jednym skutecznie wykonanym rzutem wolnym – Partyki i zasłużenie uległa AZS-owi 58-79. Wielkie brawa dla drużyny Jarosława Krysiewicza, która wygrała 15 spotkanie w lidze, a 8 we własnej hali. AZS w tabeli pozostaje wiceliderem rozgrywek.
AZS WSGK Polfarmex Kutno-Budimpex Polonia Przemyśl 79-58 (25-18, 16-14, 20-15, 18-11)
AZS: Jakub Dłuski – 30 pkt i 16 zbiórek, Dawid Bręk – 17 pkt ( w tym 3 razy za 3 okt), Krzysztof Jakóbczyk – 16 pkt ( w tym 4 razy za 3 pkt), Szymon Rduch – 10 pkt, Wojciech Glabas – 4 pkt, Mateusz Szwed – 2 pkt, Kamil Maciejewski, Arkadiusz Kobus - 0 pkt.
Polonia Przemyśl: Tomasz Przewrocki – 16 punktów, Grzegorz Płocica – 13 pkt, Dariusz Wyka – 13, Tomasz Zabłocki – 7 pkt, Michał Musijowski – 5 pkt, Rafał Partyka – 1 pkt, Artur Mikołajko, Marcin Kolowca – 0 pkt.
30 0
Grali bez 3 podstawowych graczy a i tak wygrali. Mamy za...sty zespół! Aż się liczy dni od meczu do meczu. No a to co dziś wyprawiał Buba to normalnie szok. Jakóbczyk 4 trójki , Breniu super no i Rduch wraca do formy A Kobus z Bubą całkowicie opanowali deski. Brawa!
44 0
extra mecz, extra relacja!
27 0
Kto najlepiej w kosza gra AZS WSGK
hi hi
28 0
Naprawdę świetny mecz. Gratulacje!
24 0
A co tak mało ludzi?
20 0
bo wszyscy na fikołkach
22 0
na fikołkach 6 osób czterech braci i dwie zony
37 0
Buba rządzi!!! gratulacje dla drużyny super mecz
142 0
bo między innymi kolego ciEBIE zabrakło
17 0
Polska grała z Koreą w piłkę ręczną na mistrzostwach swiata i dlatego było minimalnie mniej ludzi. Ale doping był głośny i ci co byli to niezalowali.
12 0
Nie uwazam zeby ludzi bylo malo....Z tego co wiem bylo okolo 750 osob...To mniej wiecej 3 razy wiecej niz na pilce noznej na stadionie na 2 500 miejsc .....
27 0
Bardzo fajne zdjęcia ktoś robi na tym portalu. Dobre oko , naprawdę. A mecz super. Najbardziej mi sie podoba że przychodza całe rodziny i wszyscy sie dobrze bawia a dzieciaki biegna sobie robic zdjecia z chlopakami i widac ze daje im to radoche. Bezcenne moim zdaniem bo jakie w Kutnie maja takie dzieci mozliwosci do zabawy. Niewielkie. Akwapark no i teraz kosz. Fajna sprawa.
21 0
dziękuję drużynie za super sportowe emocje i jak dodać jeszcze atmosferę na trybunach to naprawdę było naprawdę czadowo. pozdrawiam drużynę i wszystkich kibiców
25 0
Buba nie do zatrzymania. Jakóbczyk i Bręk też super bo razem 7 trojek ale najwazniejsze ze chlopaki wygrali bedac w oslabieniu przeciez. Jakby byli wszyscy zdrowi to byloby pewnie jeszcze wyzej.
23 0
extra mecz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ekutno.pl lub użyj przycisku Zgłoś komentarz