Zamknij
REKLAMA

Miejskie obrazki. Pełno znaków prymitywnego zachowania. Kutnowska Policja odpowiada

08:40, 03.02.2020 | O.R
Skomentuj fot. Piotr Szatkowski
REKLAMA

Na redakcyjnej poczcie w ostatnich tygodniach pojawiły się listy Czytelników dotyczące wyglądu niedawno odnawianych budynków w Kutnie oraz aktów wandalizmu na terenie całego miasta.

 - Budynek po dawnych koszarach wojskowych przy ulicy Grunwaldzkiej, niedawno wyremontowany, odnowiona elewacja, a już pomazany sprayem z każdej strony. Jak widać "mieszkańcy" Kutna - wandale nie potrafią uszanować wspólnego dobra. W naszym mieście i nie tylko zapewne tutaj, panuje taka "moda", że to co nowe, odrestaurowane, wyremontowane musi być zniszczone - pisze kutnianin (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

- Odmalowane stacje transformatorowe na osiedlu Batorego, Chrobrego, na Grunwaldzie, osiedlowe sklepy, wszystkie z bazgrołami. To nawet nie jest graffiti, to żadna sztuka. Głupota niszczycieli! - pisze mieszkanka Kutna (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

- Stacja transformatorowa przy ul. Chrobrego służy jako toaleta i miejsce spożywania trunków wyskokowych- dodaje kutnianin.

- Na budynku Miflexu zauważyłem zniszczoną tablicę, pod którą odbywają się miejskie uroczystości. Trochę wstyd aby taka wisiała - pisze Czytelnik eKutno.pl.

Prymitywne zachowania, "moda" na niszczenie odnowionych budynków jest karalne. Za uszkodzenie rzeczy, które wywołuje straty rzeczywiste z art. 288 kodeksu karnego sąd może wymierzyć karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności,w wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Sąd za okoliczność obciążającą może uznać znaczny rozmiar szkody, działanie z wyjątkowo niskich pobudek czyli nieuzasadniony wandalizm, działanie antyspołeczne oraz wspólność rzeczy uszkodzonej. 

Wyżej oznaczenia zgłoszonych dewastacji mienia na Grunwaldzkiej 1 na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Wydaje się, że w monitorowanym mieście, w którym funkcjonuje Straż Miejska i Policja zatrzymanie szkodników nie powinno stanowić problemu. 

Zapytaliśmy Biuro Prasowe kutnowskiego magistratu oraz rzecznika Komendy Powiatowej Policji w Kutnie o skuteczność w tym zakresie działania obu służb.

Aktualizacja 7 lutego 

W odpowiedzi Biuro Prasowe Urzędu Miasta Kutna poinformowało, że wszystkie sprawy Straż Miejska kieruje do Policji.

Jak informuje asp. szt. Edyta Machnik KPP Kutno, oficer prasowy KPP Kutno: - Na 9 spraw z art 63 a KW (wykroczenie - przyp. red.)  żadna nie zakończyła się ukaraniem sprawcy,  przypadku art 288 KK (uszkodzenia mienia dotyczące aktów tzw. wandalizmu - przyp. red.) jeden sprawca został ustalony. Są też przypadki kiedy pokrzywdzony nie złożył stosownego wniosku o ściganie sprawcy, a w przypadku tego przestępstwa jest on konieczny do wszczęcia postępowania.

Wygląda na to, że nie wszystko jest zgłaszane, albo robione jest to zbyt późno. Procedury procedurami i trzeba jednak wybrać się na komendę Policji, poświęcić trochę czasu. A przecież można szukać wiatru w polu jeśli nie ma zapisu monitoringu lub jeśli na gorąco lub przy świadkach chuligan nei rozwinął swoich "zdolności". Prosimy, nie przechodźcie obojętnie jeśli widzicie delikwenta i alarmujcie Policję i Straż Miejską.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

BosmanBosman

7 3

Okaże się, że złapanie sprawców będzie niemożliwe. Kamery były zwrócone w przeciwną stronę, monitoring miejski nic nie nagrał itp. 10:40, 03.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PrawdaPrawda

9 3

Policja i straż miejska nic nie zrobią i nikogo nie złapią. To norma. Ściany budynków są bezkarnie niszczone! 10:47, 03.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

W Łodzi tylko ŁKSW Łodzi tylko ŁKS

11 3

No tak... najbardziej aktywni w bazgraniu po ścianach są kibole pewnego upadłego klubiku z niedalekiego miasta. Drużyna pęta się po wiejskich boiskach to w taki prostacki sposób chcą by ludzie pamiętali co to jest 12:52, 03.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AndyAndy

4 0

w przypadku tego typu napisów to akurat sprawa jest prosta. Przecież w Kutnie istnieje oficjalny fan klub tego klubu więc można się do niego zwrócić o to aby na swój kosz odnowił zniszczone elewacje. Przecież ten fan klub jest podobno oficjalny, reprezentuje klub i lokalnych kibiców a niewątpliwie autorami tych napisów są kibice tego klubu. Odnowić, wystawić rachunek na fan klub i po sprawie. 08:54, 07.02.2020


REKLAMA