Trwa piąty Zjazd Absolwentów podczas jubileuszowego roku 60-lecia II LO im. J. Kasprowicza w Kutnie. Dziś do 15.00 w liceum jeszcze spotkania koleżeńskie. Pierwszy dzień Zjazdu, piątek 20 czerwca rozpoczęty został Mszą św. w Kościele św. Wawrzyńca i przemarszem absolwentów przez centrum naszego miasta. Na murach Gimnazjum nr 2 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, a w okresie 1954-1964 II Liceum Ogólnokształcącego, z którym szkoła tworzyła 11-latkę, zawisła pamiątkowa tablica.W 1958 r. II LO nadano imię Jana Kasprowicza, ufundowano sztandar, a w 1964 r. rozpoczęło ono działalność w nowym budynku przy ul. S. Okrzei 1. Uroczystość pod murami starej szkoły poprowadził Zbigniew Leitgeber, prezes Stowarzyszenia Absolwentów i Przyjaciół II Liceum Ogólnokształcące im. Jana Kasprowicza w Kutnie. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m. in. prezydent Kutna Zbigniew Burzyński, starosta kutnowski Mirosława Gal-Grabowska, przewodniczący rady powiatu Rafał Jóźwiak i Karol Kremser, były dyrektor II LO. Na jubileuszowej Gali V Zjazdu pojawili się absolwenci zarówno z lat odległych w historii "Kasprowicza", jak i ci, którzy szkołę tę skończyli niedawno. Wypełniona po brzegi sala Kutnowskiego Domu Kultury świadczyła o jednym, uczniowie chętnie powrócili do swojej kochanej szkoły, chcieli ją wspominać i kolejny raz dobrze bawić się ze swoimi kolegami ze szkolnych lat. Galę prowadzili Marta Wiśniewska (absolwentka z 2010 r.) oraz Artur Ciurlej (absolwent z 1999 r.) teraz nauczyciel. Barbara Rostek-Nowacka, dyrektor szkoły powitała wszystkich gości od posła Solidarnej Polski Tadeusza Woźniaka, przez księdza proboszcza Stanisława Pisarka,po byłych nauczycieli, pracowników szkoły oraz jej byłych uczniów. - Dziś stajemy przed Państwem jako spadkobiercy kasprowiczowskiej przeszłości i tradycji, z szacunkiem odnosimy się do pracy dyrektorów szkoły Józefa Mierzwińskiego, Józefa Stankiewicza, Stanisława Prośniewskiego, Karola Kremsera. Pamiętamy o nauczycielach "Kasprowicza", którzy budowali jego renomę i byli twórcami jego sukcesów i osiągnięć. W szkole zawsze wiele się działo w dziedzinie nauki, kultury i sportu. Dziękujemy za ten spadek - mówiła Barbara Rostek-Nowacka.
2014-06-21 12:06:28