Co to znaczy być w spektrum autyzmu? Pytamy Marzeny Woźniak - prezes Fundacji Niebieski Wiatrak — To znaczy postrzegać, odczuwać i rozumieć świat w inny sposób niż większość ludzi. Nie jest to choroba, lecz odmienny sposób funkcjonowania układu nerwowego – neuroróżnorodność. Spektrum autyzmu jest bardzo szerokie. Każda osoba w spektrum jest inna, dlatego mówi się o spektrum – nie ma jednego „typu” autyzmu ani jednego zestawu cech — mówi Marzena Woźniak, mama Kamila, prezes Fundacji Niebieski Wiatrak. — Co to oznacza w praktyce? Inny sposób myślenia i przetwarzania informacji. Osoby w spektrum często: myślą bardzo logicznie i szczegółowo, zauważają detale, których inni nie widzą, mają świetną pamięć do faktów, schematów, zainteresowań, wolą jasne zasady i przewidywalność, mają nadwrażliwość lub podwrażliwość zmysłów. Świat może być odbierany intensywniej: dźwięki mogą być zbyt głośne, światło zbyt jaskrawe, zapachy, faktury ubrań czy dotyk mogą powodować dyskomfort, czasem odwrotnie – potrzeba mocniejszych bodźców. W spektrum występują też trudności w komunikacji społecznej. Osoba w spektrum może nie rozumieć aluzji, żartów, ironii, mieć trudność z odczytywaniem emocji z twarzy i tonu głosu, mówić bardzo dosłownie, czuć się niepewnie w sytuacjach społecznych, mimo chęci kontaktu. Takiej osobie potrzeba rutyny i powtarzalności. Zmiany planów, chaos, nieprzewidywalność mogą wywoływać silny stres. Stałość daje poczucie bezpieczeństwa. Kolejną cechą są głębokie zainteresowania i pasje. Często pojawiają się bardzo intensywne zainteresowania konkretnym tematem. Dla osoby w spektrum to źródło radości, spokoju i kompetencji. W Fundacji Niebieski Wiatrak, wcześniej w Grupie Wsparcia Wiatrak działają przede wszystkim rodzice dzieci w spektrum i z innymi niepełnosprawnościami, ich przyjaciele i wolontariusze. Fundacja powstała z idei opieki i ochrony osób w spektrum poza edukacją, dla których nie ma już nigdzie miejsca.
2026-04-02 14:28:00