Trzeci dzień V Odysei Historycznej rozpoczęła jak zawsze w niedzielę uroczysta Msza Święta polowa. Po niej rozpoczęły się pokazy grup rekonstrukcyjnych. Na początku publiczność zobaczyła rekonstrukcję maleńkiego epizodu z I Wojny Światowej, a mianowicie operacji łódzkiej, w ramach której toczyła się bitwa pod Kutnem. Między sobą walczyli Rosjanie oraznsprzymierzone wojska austro-węgierskie i niemieckie. Natarcie Rosjan na okopy zostało odparte i sojusznicy przeszli do kontrataku z użyciem miotacza ognia. Warto nadmienić, że w czasie I WŚ nad kutnowskim niebem latał Czerwony Baron, niemiecki lotnik, największy as myśliwski tego okresu. Na dioramie Normandii '44 odbyła się rekonstrukcja ślubu amerykańskiego żółnierza Tomasza z jego wybranką Renatą. Państwo młodzi powiedzieli sobie sakramentalne "Yes", podczas gdy koledzy z armii nucili marsz weselny. Para po ceremonii dostała nawet prezent od rekonstruktorów Armii Czerwonej. Publiczność obejrzała także pokaz Konnego Turnieju Rycerskiego. Rycerze i Tatarzy pokazali jak należy traktować Saracenów- mocno uderzając w drewnianego Turka kopali, aż ten obrócił się trzy razy. Następnie Tatarzy sprawnie strzelali z łuku do celu, czy to była tarcza, czy cel ukryty w studni , czy rycerz dzierżący tarczę migdałową, czy rzutka imitująca ptactwo. Przy tym ostatnim pomagali rekonstruktorzy z GRH Wiking, z których jeden został niegroźnie zraniony strzałą. - Dobry Tatar strzela do Niemca!- skwitował prowadzący turniej.
2014-07-20 17:03:10