W Polsce walczą ze złem, dziękujemy im za to. Chronią nas i tutaj w Kutnie. Dziękuję paniom i panom oficerom za pracę na rzecz społeczności lokalnej - mówił dziś na Święcie Policji poseł Tadeusz Woźniak. Na posła z Solidarnej Polski można zawsze liczyć, nie ma to jak jego uroczyste przemówienie z nutką sentymentu i patriotyzmu, które zawsze poruszą zgromadzoną publiczność. Ale nie poseł był tu ważny, najważniejsi byli kutnowscy policjanci, którzy drugi raz obchodzili swoje święto, mając sztandar. Pamiętamy animozje i problemy związane z jego ufundowaniem, zatem nie dziwiło nas częste wspominanie wagi i symbolu jego istnienia na uroczystości. Przed południem w Centrum Teatru, Muzyki i Tańca odbył się apel, wręczenia odznaczeń i wyjątkowy koncert, który zupełni zatarł lapsusy i pomyłki jakie zdarzały się występującym przed audytorium. Orkiestra MSW Ukrainy wraz z dwojgiem wokalistów zawładnęła słuchem licznie zgromadzonej publiczności. Standardy jazzowe i swingujące aranżacje ukraińskich piosenek w bardzo dobrym wykonaniu to niewątpliwie perełka tej imprezy. I w takich sytuacjach, jako pismak czuję się wyróżniona, mogąc z racji swojego zawodu posłuchać dobrej muzyki. Skądinąd dziwi schowanie się z policyjnym świętem w mury kulturalnego centrum. Zrozumieć można jedynie, że takie były wymogi zespołu muzyków czyli potrzeba dobrego nagłośnienia. Koncert niewątpliwie straciłby w plenerze.
2012-07-16 17:03:25