Trudno znaleźć w Kutnie bardziej zniszczoną nawierzchnię ulicy niż jezdnia ul. Sklęczkowskiej bis (ulica odchodząca od ul. Metalowej i biegnąca równolegle obok ul. Sklęczkowskiej) i ul. Odlewniczej (chyba że nasi Czytelnicy znajdą coś, czym można obie drogi przelicytować). Pracownicy, kontrahenci i klienci zakładów położonych przy obu ulicach codziennie zmagają się z wertepami przypominającymi krajobraz księżycowy. Wiemy, że wszystkie ulice w Kutnie są zarządzane przez miasto, ale nawet my nie podejrzewamy magistratu aż o takie zaniedbania, jakie sugeruje stan ulicy, dlatego dla pewności pytaliśmy, czy faktycznie miasto nimi zarządza. Okazało się, że tak. Ktoś powie, że to normalne - tam jeżdżą ciężarówki, betoniarki, tylko dlaczego droga prowadząca od Odlewniczej bezpośrednio do Go-Traktu wygląda dużo lepiej i dziur w nawierzchni tam nie ma? Może po prostu pojazdy produkowane w pobliskim AMZ muszą mieć miejsce, gdzie przed wysłaniem ich na poligon lub np. do Iraku, będą mogły poćwiczyć?
2013-04-17 15:48:00