W zeszłą niedzielę kutnowska grupa ASG Punishment Squad udała się do Karolewa k. Aleksandrowa Łódzkiego i brała udział w II urodzinowych manewrach łódzkiej grupy Immortal Friends pod kryptonimem ''Casus Belli''. W imprezie wzięło udział około 150 osób. Większość graczy to przedstawiciele lokalnego środowiska AS, ale jak to zwykle bywa na tego typu wydarzeniach niektórzy przyjeżdżali nawet z bardzo daleka, aby w przyjemny, aktywny i ciekawy sposób spędzić końcówkę weekendu. Organizatorzy przygotowali fikcyjny scenariusz zmagań wzorowany na wydarzeniach z czasów wojny w Czeczenii. Pojawiły się m.in. zadania polegające na walce o szyby naftowe, zdobywaniu oraz utrzymywaniu kluczowych dla danego etapu rozgrywki ''miast'', transport zestrzelonego pilota czy polowaniu na HVT. Charakterystyczną cechą dla tego scenariusza był podział graczy na więcej niż zazwyczaj, bo aż siedem frakcji działających po dwóch różnych stronach konfliktu. Więcej zdjęć Taki zabieg miał doprowadzić do nadania nieco większej dynamiki rozgrywce a jak się później okazało również wprowadzeniu celowej chaotyczności. Jako grupa możemy zaliczyć ten wyjazd do udanych. Mieliśmy kolejną okazję odwiedzić znajomy Karolew oraz spotkać się i działać wspólnie z zaprzyjaźnionymi drużynami, ale i również nawiązać nowe kontakty. - Często uczestniczymy w podobnych wydarzeniach. Mają one różny charakter, czasem są większe lub mniejsze, mają charakter MilSim lub są to zwykłe tzw. ''strzelanki'', jest tego na prawdę dużo. Chcieliśmy pokazać czym się zajmujemy, bo tak na prawdę pomimo tego, że Airsoft staje się coraz popularniejszą formą rozrywki na całym świecie to wielu ludzi nadal tak do końca nie jest świadoma na czym polega i jak dokładnie to wszystko wygląda. Poprzez informowanie o naszej działalności zachęcamy do spróbowania swoich sił w tym sporcie. Wystarczy trochę chęci a dla wielu może stać się to pasją na cale życie - mówią członkowie ASG Punishment Squad.
2013-09-29 10:57:40