Wynikiem 4:2 dla policjantów zakończył się dziś tradycyjny mecz towarzyski z księżmi. Puchar przechodni policjantom wręczył Zbigniew Burzyński, prezydent Kutna. Na miejskim stadionie w Kutnie oprócz emocji sportowych, które towarzyszyły piłkarskim zmaganiom, niejednej osobie ze zgromadzonej publiczności spadła łezka z powodu pożegnania proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela - księdza Jana Dobrodzieja. W czerwcu Jan Dobrodziej odchodzi na emeryturę, nie będzie już proboszczem tylko rezydentem. Ksiądz skończył 75 lat i jak każdy duchowny w tym wieku ma obowiązek złożyć rezygnację z urzędu proboszcza. Dobrodziej spędził w kościele na ul. Tarnowskiego około 30 lat. Przyszedł na parafię trzy lata po budowie kościoła, ma w naszym mieście więc sporo przyjaciół. Jest kapelanem policjantów, myśliwych, brydżystów i wędkarzy. Organizuje od lat mecze piłki nożnej pomiędzy księżmi i policją. Księdzu prałatowi odśpiewano gromkie sto lat. Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej, który występował w przerwie meczu, życzenia długich lat odśpiewał po łacinie. Ksiądz Dobrodziej słynie z poczucia humoru, jest też autorem i bohaterem wielu anegdot w Kutnie, nie obyło się i dziś bez żartu, tym razem policyjnego. Na boisku bowiem interweniowała grupa antyterrorystyczna, która zabrała proboszcza. Do życzeń pomyślności kończącemu posługę proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela w Kutnie dołączyli się wędkarze z prezesem Zarządu Głównego Polskiego Związku Wędkarskiego Eugeniuszem Grabowskim na czele oraz Zbigniewem Gralewskim prezesem Koła "Metalurg" Kutno.
2013-05-11 15:53:25