Sobotnie inscenizacje, poczynając od potopu szwedzkiego, po nocną inscenizację REN 1945 wzbudziły entuzjazm i zachwyt publiczności podczas III Zlotu Grup Rekonstrukcji Historycznych w Leszczynku. Kopary nam opadły -skwitowali młodzi ludzie, którzy licznie przyjechali z Kutna na Odyseję. Nieco starsi mówili, że trudno na raz wszystko obejrzeć i robią sobie odpoczynki przy dioramach, rozmawiając z rekonstruktorami, i to nie tylko o historii. Jednym słowem było co oglądać, a atmosfera pikniku rodzinnego zachęcała do pozostania w parku cały dzień. Inscenizacja historyczna Potop szwedzki, w której wzięły udział grupy Walhalla Inscenizacje Historyczne, Zamojskie Bractwo Rycerskie, Korpus Artylerii Najemnej, Nadworna Chorągiew Dragońska Imci Pana Zygmunta Fredry Kasztelana Sanockiego Starosty Krośnieńskiego była pierwszą tegoroczną inscenizacją. Konnica spisała się na medal, potem był najazd wikingów, a o godz. 18.00 miała być Bitwa pod Kutnem. Inscenizacja została zamieniona na ruchy wojsk w Normandii, bowiem jedna z GRH nie dotarła na zlot. Niestety realizowanie naszej pasji w jakimś sensie jest zależne od naszych pracodawców - mówią rekonstruktorzy. - Tylko dwie osoby otrzymały urlopy w odpowiednim czasie, reszta niestety nie. Liczymy na przyszły rok. Wojna bolszewicka 1920 i nocna inscenizacja REN 1945 rozbudziły wyobraźnię publiczności i dały niezapomniane wrażenia. Wybuchy, strzelanie, palący się sztab nocą - można było zapomnieć gdzie się jest, gdyby nie głos komentatora inscenizacji Jacka Postolskiego ze Stowarzyszenia Historycznego Pułk 37. Orkiestra Pipes and Drums z Częstochowy tym razem zagrała na polu zlotowym w Leszczynku.Rekonstruktorzy w tym czasie przygotowywali się do następnych inscenizacji. Koncert został podobnie jak wroku ubiegłym na placu Piłsudskiego, przyjęty owacjami publiczności. Dzięki uprzejmości naszego czytelnika Jakuba Wyrembowskiego prezentujemy film. Zdjęcia Tomek Kula, fotograf eKutno.pl
2012-07-23 07:20:10