- Patriotyzm to odpowiedzialność. Ma tylko jeden wymiar, wymaga odwagi i poświęcenia. Prezydent Polski Lech Kaczyński mówił, że patriotyzm zawsze wygląda tak samo, musimy jedynie wywiązywać się ze swoich odpowiedzialności ucznia, syna, matki, ojca. I tu musimy pracować nad tą wartością - mówiła Jolanta Chełmińska, Wojewoda Łódzki dziś na obchodach 74. rocznicy Bitwy nad Bzurą.- Młodzież będzie musiała nauczyć się dokonywać wyborów, podejmować decyzje, i to wszystko nie będzie takie proste. Do tego potrzebna jest właśnie wielka odwaga. Jesteśmy w Unii Europejskiej, ale jesteśmy Polakami. Pamiętamy o naszej historii, o historii narodu i ojczyzny. -Niemcy o Bitwie nad Bzurą mówią, że była największa i najkrwawsza. Zaskoczyliśmy ich bardzo wówczas, tak że musieli zadbać o morale swoich żołnierzy - mówił Zbigniew Wdowiak, wiceprezydent Kutna. - To nad Bzurą oddali życie za wolną ojczyznę ci wszyscy, o których chcemy dziś pamiętać, którym oddajemy hołd. Dziś, w sobotnie przedpołudnie Muzeum Regionalne w Kutnie zorganizowało w Parku Wiosny Ludów obchody 74.rocznicy Bitwy nad Bzurą. przybyli kombatanci, mieszkańcy Kutna, władze samorządowe, przedstawiciele organizacji pozarządowych, członkowie Miejskiego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Kutnie oraz uczestnicy Ogólnopolskiego Rajdu Pojazdów Zabytkowych Szlakiem Walk nad Bzurą, organizowanego przez Adama Zatońskiego, którzy przybyli m.in. Sieradza, Poznania, Warszawy, Grodziska Mazowieckiego, Płocka, Skierniewic. Bitwa nad Bzurą zakończyła się klęską wojsk polskich, przeszła do historii jako największa bitwa oręża polskiego w Kampanii Wrześniowej i jedyna, w której wojska polskie osiągnęły przewagę taktyczną. Byli z nami dziś przy Muzeum Bitwy nad Bzurą kombatanci, był żołnierz Armii "Poznań", która na tych terenach walczyła do ostatniego żołnierza, podobnie zresztą jak Armia "Pomorze". Byli członkowie Stowarzyszenia Historycznego Pułk 37 w mundurach, którzy próbują ocalić od zapomnienia regionalne wątki historii obu wojen, Kutnowskiego Towarzystwa Historycznego oraz Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej. Jolanta Chełmińska, Wojewoda Łódzki wręczyła medale "Pro Patria" i "Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej" m.in. ks. Janowi Sposobowi, Zbigniewowi Wdowiakowi, Markowi Wójkowskiemu z TPZK, Longinowi Florkowskiemu z NSZZ Solidarność. - W 1944 r. Niemcy zburzyli kapliczkę, zrównali ją z ziemią, w 1946 stanął w tym miejscu duży krzyż z napisem Boże zbaw Polskę, jakże do dziś aktualny, jak potrzebny nam wszystkim - mówił ksiądz Jan Sposób.- Potem stanęła z powrotem kapliczka, na tych samych fundamentach. Opiekowała się nią Maria Krause. Kiedyś ją spotykam przy kapliczce i rozmawiamy, jakby to było dobrze żeby tu większa kaplica stanęła, żeby ludzie mogli przychodzić. I stanęła. Patrzcie Matka Boska Częstochowska mnie tam przywiodła kiedyś na rowerze jak wracałem ze szpitala i tak zamieszkała między tymi ludźmi na Łęczyckiej.
2013-09-21 14:04:56