W sobotę, 28 marca br. w siedzibie Ośrodka Kultury w Krośniewicach (sala OSP) odbyła się projekcja „Idy” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego. Mieszkańcy obejrzeli polski film nagrodzony wieloma prestiżowymi nagrodami wśród nich „Złotymi Lwami” na Festiwalu w Gdyni, wyróżniony w Toronto Nagrodą Dziennikarzy, Grand Prix w Londynie, a także Nagrodą Jury Ekumenicznego oraz Grand Prix na Warszawskim Festiwalu Filmowym. Najbardziej znaczącą nagrodą był Oscar w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny – pierwszy Oscar dla polskiego filmu pełnometrażowego przyznany przez Amerykańską Akademię Filmową. Po pokazie odbyło się spotkanie z drugim reżyserem „Idy” Mariuszem Włodarskim oraz Małgorzatą Bereźnicką, pracującą przy produkcji filmu. Spotkanie poprowadziła Aleksandra Grażyńska koordynatorka projektu „Polska Światłoczuła”. Osoby uczestniczące w projekcji miały możliwość zadawania pytań zaproszonym gościom a twórcy filmu odkrywali tajniki powstawania tego wyjątkowego dzieła. Jeden z widzów zapytał, co zdecydowało o tak ogromnym sukcesie filmu. Czy tylko podjęta tematyka? W opinii reżysera Mariusza Włodarskiego sama fabuła takiego znaczenia nie miała. – Gdyby była to tematyka, mam wrażenie że tej nagrody by nie było – stwierdził reżyser. – Dla mnie ten film jest filmem o emocjach dwóch kobiet. Tło historii jest osadzone w polskiej rzeczywistości i polskiej historii. Natomiast na tyle te emocje są uniwersalne, że mam wrażenie, że to decyduje. Szlachetność tego obrazu, który państwo oglądali, że on powraca z taką nostalgią do kina, które kiedyś było kształtowane w swoim tempie, spokoju, skupieniu powoduje, że ludzie zauważają różnicę i on się wybija na tle innych europejskich czy światowych filmów i pozostaje w pamięci. A pozostaje w pamięci z powodu prostej przyczyny. Każdy z nas dokonuje jakiegoś wyboru na jakimś etapie czy chce iść tą czy inną drogą i musimy z tym żyć. Ta historia jest o tym. To historia o kobiecie, która odchodzi a ostatnim jej celem jest przekazanie emocji , walki o pewne swoje ideały komuś innemu i ona musi podjąć decyzję. Siła tego filmu polega na tym ,że łatwo można się identyfikować z tym filmem na płaszczyźnie emocjonalnej – dodał M. Włodarski.
2015-04-02 17:54:07