Jedne dziergają na drutach, robią filcowe broszki, uprawiają decoupage albo skladają origami, inne mieszkanki Kutna tupią, gwiżdżą i krzyczą ile sił w gardle aby Polfarmex Kutno wygrał. Kibicki z Kutna to spora grupa, która dzielnie wspiera panów kibiców. - My z koleżankami wolimy przyjść na mecz, nasi mężowie chodzą i lubią ten sport i my również. I to nie jest tak, że my lubimy dlatego, że oni też. Cieszy nas, że Kutno ma swoją drużynę koszykarską i to dobrze. Na sali są ogromne emocje, czasem szalejemy ze szczęścia, a czasem bardzo martwimy jaki będzie wynik. Na meczach w Kutnie jesteśmy prawie zawsze - mówią panie Ania i Katarzyna. Z kolei Tomasz Karpiak z grupą kutnowian tworzy nieformalny klub kibica. - Jesteśmy na każdym meczu, jeździmy też z drużyną na mecze wyjazdowe. Niektórzy z nas kutnowskiej drużynie kibicują od III ligi albo pamiętają baraże z ŁKSem w II lidze. Kochamy koszykówkę i tyle. Chodzimy na treningi - mówi pan Tomek. - Różnie bywa z kibicowaniem na sali i z ustaleniem okrzyków, haseł, my krzyczymy jedno, Vipy drugie, na razie raczkujemy trochę jeśli chodzi o zorganizowanie całej sali. Jeśli chodzi o miejsca na sali to wszyscy mają zaklepane i ruchu żadnego też zrobić nie można. Mam nadzieję, że skoro mamy super drużynę to i potrzebujemy super Klubu Kibiców, może nam się taki formalny uda stworzyć. Mecze wyjazdowe do niedawna organizował Jacek Sikora- zagorzały od lat kibic i lobbysta koszykówki, a teraz radna Joanna Podemska trzyma drużynę kibicowską w ryzach. Zapraszamy do hali Szkoły Podstawowej nr 9 w Kutnie w najbliższą sobotę o godz. 17.30 na mecz AZS Politechnika Big Plus Poznań : Polfarmex Kutno.
2013-11-28 16:53:20