200 lat temu, 19 października 1813 roku, zginął w bitwie pod Lipskiem ks. Józef Poniatowski. Ten naczelny dowódca wojsk Księstwa Warszawskiego, marszałek Francji i minister wojny był synem Andrzeja Poniatowskiego, generała w służbie austriackiej, który w 1764 r. otrzymał od Sejmu dziedziczny tytuł książęcy. W tym roku mija również 250. rocznica jego urodzin. Prezydent RP oraz Sejm RP upamiętnili tę wybitną postać. Związki ks. J. Poniatowskiego z naszym regionem podkreśliło Muzeum im. J. Dunin-Borkowskiego w Krośniewicach w Dniu Książęcym, który odbył się z okazji Europejskiego Dnia Dziedzictwa. W czasie spotkania z żywą historią pt. „Książę Pepi i jego czasy” młodzież Zespołu Szkół Nr 1 w Krośniewicach uczyła gości gry w Faraona - gry karcianej, bardzo popularnej w XIX w. Lubił ją także sam ks. Józef Poniatowski. W muzeum można było posłuchać muzyki z epoki, w której żył naczelny dowódca wojsk Księstwa Warszawskiego i Rajmund Rembieliński - działacz polityczny i gospodarczy, twórca przemysłowej Łodzi. Bliską znajomość Rajmunda Rembielińskiego – właściciela dóbr krośniewickich z bratankiem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego potwierdza stojący w parku obelisk. To najstarszy pomnik upamiętniający wodza poległego w nurtach Elstery w czasie bitwy pod Lipskiem ufundowany przez przyjaciela. Na obelisku widnieje napis: „Poległemu za honor i ojczyznę pod Lipskiem, Prawemu Polakowi, mężnemu żołnierzowi, cnotliwemu ministrowi Józefowi księciu Poniatowskiemu wystawił w domowym zaciszu ten skromny pomnik Rajmund Rembieliński na znak znacznego szacunku i żalu”.
2013-10-20 18:14:02