AZS WSGK Kutno ponownie pokonał Spójnie Stargard Szczeciński 77:63 (26:16, 17:12, 20:15, 14:20) i potrzebuje tylko jednego zwycięstwa, aby awansować do półfinału. Początek sugerował, że drugie spotkanie obu drużyn będzie widowiskiem bardziej wyrównanym i o zwycięstwo drużynie AZS będzie o wiele trudniej. Podrażnieni wczorajszą porażką goście rozpoczęli od agresywnego krycia i skutecznych ataków. Zdołali odskoczyć na 5 punktów, jednak animuszu starczyło im zaledwie na kilka minut. AZS szybko opanował sytuację na boisku, a zapał gości najskuteczniej studził Dawid Bręk, który w pierwszej połowie trafił 7 „trójek” na 7 prób. Rzuty z dystansu okazały się najlepszą bronią przeciwko Spójni. Jedną z bardziej widowiskowych akcji zobaczyliśmy 1,5 sekundy przed końcem pierwszej kwarty. Trener Jarosław Krysiewicz wziął czas, aby dokładnie przygotować akcję. Po przerwie Grzegorz Małecki wyczekał na odpowiedni moment, podał piłkę do Krzysztofa Jakóbczyka, który równo z syreną trafił za trzy.
2013-04-07 20:52:27