Rafał Jóźwiak, przewodniczący Rady Powiatu w Kutnie wniósł interpelację na sesji Rady Powiatu w Kutnie w sprawie warunków na drodze przy ulicy Chopina. - Przyjeżdżające tam do młyna tiry rozjeździły tak drogę, że w poboczach są zagłębienia około 40 cm. O ile może dla dużych samochodów czy ciągników siodłowych to nie robi nic, o tyle dla aut osobowych to już może skończyć się szkodą, nie mówiąc o utracie zdrowia czy życia kierowcy i pasażerów - mówił Jóźwiak.- Poza tym stojące wzdłuż ulicy tiry powodują, że z ulicy dwukierunkowej staje się ona właściwie jednokierunkowa, bo mijanie się aut następuje ze znacznym zatrzymywaniem się ruchu drogowego. - Znamy temat. Teraz zasypano jakimś tłuczniem pobocza i jest lepiej - mówił Mirosław Ruciński, członek zarządu powiatu. Radni rozmawiali również o tym dlaczego tiry nie rozładowują się na terenie młyna, tylko sznur samochodów godzinami czeka na drodze przed zakładem i utrudnia poruszanie się po tej drodze. - Znam podobne firmy w Konińskim i tam nie ma problemu z rozładunkiem na terenie firmy. Zresztą on trwa bardzo szybko - powiedział radny Andrzej Szarwas. Jak podaje st. asp. Paweł Witczak oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kutnie sygnały od okolicznych mieszkańców o tirach stojących na tej drodze komenda przyjmowała w okresie żniw. Policja po sprawdzeniu na miejscu nie stwierdziła łamania przepisów ruchu drogowego.
2013-11-29 10:17:41