- Przez lata zalewa nam piwnice. Mieszkam tu 8 lat i zdarza się to 5-6 razy do roku - mówi mieszkanka bloku przy ul. Warszawskie Przedmieście 3 w Kutnie. - Fetor na klatce, fetor w domu i w piwnicy. Dziś godzinę temu nie mogliśmy się dodzwonić do pogotowia technicznego RSM Pionier. Jest 11.40 nie ma jeszcze panów ze spółdzielni. Przyjechali strażacy, ale do węzła, z którego leje się ciągle, nie mogą się dostać. Dwa dni temu była już jedna interwencja wodociągów, miało być dobrze. A tu od rana w sobotę, za przeproszeniem, gówna leją się do piwnic. - Państwo zobaczą, leci wszystko z papierem toaletowym, resztki wylewane do ubikacji, no zresztą widać, że zawartość kanalizacji mam w piwnicy - mówi mieszkaniec bloku.- Ciągle się to dzieje, trudno cokolwiek w piwnicach przechowywać. Mieszkańcy trzeciej klatki w bloku przy Warszawskim Przedmieściu są już bezradni. Straż pożarna nie wypompowuje fekaliów, więc odjechała. Ekipa Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji sp. zo .o. w Kutnie przyjechała o 12.20, obejrzała studzienki i zabrała się do wypomowywania ze studzienki. Czy wypompuje breję z piwnicy? Nie wiadomo. Jak mówią mieszkańcy póki co ekipa stwierdziła, iż piwnice trzeba sobie osuszyć we własnym zakresie. W ślad za ekipą kanalizacyjną przyjechała pani kierowniczka. Próbowaliśmy dodzownić się do administracji Grunwald- Łąkoszyn, która obejmuje swoją opieką osiedle Warszawskie Przedmieście, niestety nikt nie odbiera. Działa natomiast Pogotowie Techniczne. Pogotowie techniczne RSM Pionier w dniach 24-30 sierpnia pełni dyżur w obrębie Adminsitracji Śródmieście w godz. 7.00- 23.00. Jak twierdzi jego dyżurny, ekipa spółdzielni była tam dziś dwa razy. - To nie nasz problem tylko Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Kutnie. Ciągle w tym rejonie zapychają im się studzienki. To niestety sytuacja powtarzalna - mówi dyżurny z RSM Pionier.
2013-08-24 13:03:56